Dwight L. Moody Suwerenna łaska

Dialog ewangeliczny Między Dwight’em Moody, a Wielebnym Radstock’iem

Dialog ewangeliczny

Między Dwight’em Moody, a Wielebnym Radstock’iem

III. Co to znaczy być nawróconym?

Dwight Moody (D.M.) – Chrystus mówi, „Jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios” (Mt.18:3). Co to znaczy „nawrócić się”?

Wielebny Radstock (W.R.) – Nawrócić się to odwrócić się do Boga, który jedynie może zbawić. Nie możemy zbawić się sami, nawet przez naszą religię. Dlatego też w celu zbawienia musimy odwrócić się do Boga, który jedynie ma łaskę, mądrość i moc, aby zbawić.

D.M. – Co to znaczy: być zrodzonym z Ducha?

W.R. – Człowiek z natury nie może wejść w myśli Boga. Człowiek nie może trwać w społeczności z Bogiem dopóki nie będzie miał nowej natury. Cielesny człowiek nie przyjmuje tego, co daje Duch Boży; nie jest zdolny do tego, dopóki nie otrzyma nowego życia, które Bóg da mu przez moc Ducha Świętego.

D.M. – Czy może otrzymać je dzisiaj, jeśli będzie pokutował?

W.R. – Tak. Pokuta oznacza zmianę umysłu – odwrócenie się od swoich własnych myśli, żeby słyszeć głos i przesłanie od Boga. Jeśli słuchamy głosu Boga i wyznajemy nasze grzechy, Bóg jest „wierny i sprawiedliwy, aby przebaczyć nam nasze grzechy”.

D.M. – Komu mamy wyznać nasze grzechy?

W.R. - Kiedy przychodzi światło Boże, widzimy, że jesteśmy winni przed Nim; wtedy jesteśmy zmuszeni pójść i położyć naszą sprawę przed Nim. Jeśli wyznajemy nasze grzechy, On jest wierny i sprawiedliwy, aby przebaczyć nam.

D.M. – Jest taki fragment, który mówi, że Jezus Chrystus poniósł nasze grzechy. W jakim sensie On poniósł nasze grzechy?

W.R. – Jezus Chrystus rzeczywiście obciążył Siebie winą za grzechy, których nigdy nie popełnił. Został ukarany tak, jak gdyby był grzesznikiem. Dlatego na krzyżu wykrzyknął: „Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” (Mk.15:34). Bóg obszedł się z Jezusem tak, jakby naprawdę był winny.

D.M. – Czy otrzymujemy jakąkolwiek pomoc, wierząc w to?

W.R. – Kiedy wierzę świadectwu Boga, świadectwu Boga o Jezusie, wtedy mogę zaufać Bogu, oddając się Bogu, Bóg staje się moim Zbawicielem.

D.M. – Czy ci przyjaciele mają moc, żeby uwierzyć?

W.R. - Nakazano im wierzyć. Mogą uwierzyć w to tak samo, jak mogą uwierzyć w każdy inny fakt, jeśli tylko słuchają Bożego głosu. Ale muszą porzucić swoje własne myśli i słuchać Boga, słuchając Jego głosu będą wierzyć: „Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Boga.” (Rz.10:17).

D.M. - Wszystko, co grzesznik musi zrobić, to odpocząć w Bożych obietnicach?

W.R. – Po prostu zaufać całym sobą Bogu.

D.M. – Co powiedziałbyś człowiekowi, który twierdzi, że próbował bardzo dużo razy i zawsze upadł, więc przez to się zniechęcił?

W.R. – Człowiek ten, prawdopodobnie uczynił bardzo dużo postanowień w nadziei, że stopniowo sam uczyni się chrześcijaninem przechodząc przez ten lub inny proces, lub robiąc tą lub inną rzecz. Oczywiste jest, że upadł, ponieważ sam próbował z siebie zrobić chrześcijanina. Zamiast próbować zbawić samego siebie, niech on lepiej zaufa Bogu, który poręczył Swoim słowem, że każdy, kto uwierzy w  Jezusa Chrystusa, ma w tym momencie życie wieczne.

D.M. - Czy człowiek nie powinien zerwać z niektórymi grzechami, zanim przyjdzie do Boga? Przypuśćmy, że przeklina lub ma zły charakter, czy nie powinien trochę zapanować nad swoim charakterem lub przestać przeklinać, zanim przyjdzie do Chrystusa?

W.R. – Bóg wie, że ludzka natura jest zła, dlatego obiecał dać człowiekowi nową naturę. Musimy więc przyjść do Boga tak samo, jak człowiek przychodzi do lekarza, ponieważ potrzebuje wyleczenia z jakiejś choroby.

D.M. – Czy pijak lub bluźnierca może być zbawiony ze wszystkiego od razu?

W.R. – Paweł mówi: „gdy zaś kto nie spełnia uczynków, ale wierzy w Tego, który usprawiedliwia bezbożnego,” złego człowieka, zgubionego człowieka, zrujnowanego człowieka – „wiarę jego poczytuje mu się za sprawiedliwość,” (Rz.4:5). Kiedy człowiek uwierzy Bogu, Bóg staje się jego Zbawicielem. Bóg jest przyjacielem grzeszników.

D.M. – Co to znaczy wierzyć Bogu?

W.R. – Trzymać Go za Słowo.

D.M. – Czy nie myślisz, że znajduje się tutaj wielu takich, którzy wierzą, że Jezus Chrystus jest Zbawicielem świata, a jeszcze nie są zbawieni?

W.R. – Bez wątpienia, ponieważ nie uwierzyli dla siebie. Na przykład, jakiś człowiek z okresu potopu mógł powiedzieć: „Tak, wierzę, że to na pewno bardzo dobra arka i zbawi tych, którzy do niej wejdą.” Ale nie poszedł za tą myślą, żeby samemu wejść do arki. Arka zbawiła tylko tych, którzy do niej weszli. Otóż, kiedy człowiek ufa Jezusowi Chrystusowi dla siebie, Jezus staje się jego osobistym i wiecznym Zbawicielem.

D.M. – A co, jeśli wpadnie w grzech po uwierzeniu w Chrystusa?

W.R. – „To wam piszę, abyście nie grzeszyli,” mówi Jan, „A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca.” (1J.2:1). Dobry Lekarz nie zrezygnuje ze Swojej pracy z powodu choroby; On się nią zajmie. Dobry Pasterz nie odrzuci Swojej biednej, błąkającej się owcy; pójdzie za nią i przyprowadzi ją z powrotem. On obiecał, że zbawi Swój lud od jego grzechów.

D.M. – Czy zbawienie jest w zasięgu każdego człowieka tutaj dzisiejszego wieczoru?

W.R. – Jezus powiedział: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J.3:16).

D.M. – Ale niektórzy mówią, że tego nie czują, nie wyobrażają sobie tego.

W.R. - Kiedy przyjmują Boga w Jego Słowie i poddają się Mu, bez względu na to, czy to czują, czy nie - kiedy wyznają Jezusa Chrystusa jako swego Właściciela - Duch Święty przyjdzie jako moc, aby im to uświadomić. Na przykład, człowiek w czasie potopu mógł stać poza arką i powiedzieć: „Nie mogę sobie wyobrazić, jak ta arka przeniesie mnie ponad wodami.” Ale gdyby był wewnątrz arki kiedy nadeszła powódź, wtedy by sobie wyobraził. Grzesznik musi najpierw uwierzyć, a dopiero potem przejdzie swoje doświadczenie. Pewnemu człowiekowi powiedziano, że jakiś pociąg zawiezie go do Edynburga. On nigdy tam nie był, nie rozumie o co chodzi z tym pociągiem i nie umie sobie wyobrazić, że ten pociąg go tam zabierze. Ale wie, że musi zaufać przyjacielowi, który mu o tym powiedział, więc wsiada do pociągu. Wtedy uświadamia sobie, że jest w pociągu, a po pewnym czasie będzie mógł uświadomić sobie, że jest w Edynburgu.

D.M. – Czy radziłbyś ludziom przyjść do Boga w takim stanie w jakim są, z ich nieczułymi, zdradzieckimi, twardymi sercami – z jakimkolwiek rodzajem serca?

W.R. - Bóg zapewnił zbawienie zgubionym grzesznikom - tym, którzy są całkowicie źli i zepsuci. To dla nich Bóg okazał Swoje zbawienie, Swoją miłość i Swoją łaskę.

D.M. – Co byś powiedział każdemu kto myśli, że nie ma siły, żeby uwierzyć?

W.R. – On ma siłę, żeby uwierzyć. Prawdopodobnie próbuje on uwierzyć w coś o sobie, poczuć coś o sobie, zamiast oddać chwałę Bogu - nie jest proszony o uświadomienie sobie tego czy tamtego o sobie, ale o uwierzenie wiernemu Bogu.

D.M. – Niektórzy mówią, że nie maja siły na przezwyciężenie nękającego grzechu.

W.R. – Jezus przyszedł ogłosić wolność jeńcom. Jak czytamy w pięknych słowach z modlitewnika Kościoła Anglikańskiego: „Choć jesteśmy związani i skrępowani łańcuchami naszego grzechu, niech litość Twojego miłosierdzia nas uratuje." Jezus Chrystus bierze więźniów grzechu i rozrywa ich łańcuchy.

D.M. – Powiedziane jest coś o wyznawaniu Chrystusa. Czy radziłbyś każdemu, kto chce stać się chrześcijaninem, rozpocząć dokładnie tutaj przez wyznawanie Jezusa ustami?

W.R. – Bóg jest już po twojej stronie, kimkolwiek jesteś. Chrystus jest Emanuelem, czyli Bogiem z nami i dla nas. On jest już po twojej stronie, bez względu na to czy wierzysz w to czy nie. Teraz do ciebie należy decyzja, czy On będzie twoim Zbawicielem. Jezus mówi, że jeśli uznajesz Go za Władcę - który jest teraz tym odrzuconym przez świat - On jest odpowiedzialny, aby od tego momentu być twoim Zbawicielem.

Jan 14:23