Dwight L. Moody Suwerenna łaska
Słowo wstępne
Dwight L. Moody
Suwerenna łaska
Jej źródło, jej natura i jej efekty
Słowo wstępne.
Wykonując swoje wysokie powołanie, wierny ambasador Chrystusa nie może mieć skrupułów, by głosić całą naukę Bożą – „słusznie dzieląc słowo prawdy” wszystkim klasom słuchaczy. Musi ostrzegać otwarcie człowieka niegodziwego, że jeśli będzie trwał na swoich złych drogach, sprawiedliwe sądy Boże nieuchronnie go dopadną. Musi demaskować hipokrytę. Nie może wypowiadać niepewnego protestu przeciwko krętym i przewrotnym drogom samolubnego i oportunisty. Ale jeśli wejdzie w Ducha swego Mistrza, żadna część jego pracy publicznej nie będzie bardziej sympatyczna lub rozkoszna niż ogłaszanie pełnej, wolnej i suwerennej łaski Boga, objawionej wobec grzesznych ludzi w podarowaniu im Jego Wiecznego Syna, aby był Zbawicielem świata. W minionych latach miałem radosny przywilej opowiadania, jak najlepiej potrafiłem, tej cudownej historii o odkupieńczej łasce. Na następnych stronach zapisane są przemówienia, które wygłosiłem na temat różnych aspektów tego wielkiego zagadnienia. Modlę się do Boga, aby w swojej drukowanej formie mogły posłużyć do pogłębienia w czytelniku docenienia tej, jednocześnie tak nieskończonej i tak niezasłużonej łaski.
Rozdział „Dźwięk ewangelicznych dzwonów”, choć nie wypływa ściśle z ogólnego tematu, jest z nim w doskonałej harmonii; każda nuta w dźwięku dzwonu ma na celu wybrzmieć łaskawym zaproszeniem do „Przyjścia” do Boga wszelkiej łaski i błogosławieństwa. Dialogi, które stanowią ostatnią część książki, były słuchane z dużym zainteresowaniem i korzyścią na niektórych spotkaniach w Londynie. Myślę, że zapoznanie się z nimi pomoże usunąć wiele przeszkód, które powstrzymują niespokojnych dociekliwych od bezzwłocznego przyjęcia zbawienia, które Bóg w swojej łasce przewidział dla grzesznych dzieci ludzkich.
Łaska! Cóż za wdzięczny dźwięk,
Tak harmonijny dla ucha;
Niebo jak echo odpowie,
a cała ziemia posłucha.
To łaska zapisała moje imię
w wiecznej księdze życia;
To łaska dała mnie Barankowi,
Który zabrał wszystkie moje smutki.
Łaska nauczyła moje błądzące stopy,
by kroczyły niebiańską drogą;
i każdej godziny spotykam nowe dobra,
gdy lgnę do Boga.
Och, niech ta łaska natchnie
moją duszę boską siłą.
Niech wszystkie moje modlitwy do Ciebie dążą,
a wszystkie moje dni będą Twoje.
Dr. Doddridge

