Zgromadzenie 03.09.2016r. (poranne) - Życie zgodne z Bożą gwarancją
Zgromadzenie 03.09.2016r. (poranne) – Życie zgodne z Bożą gwarancją – część 3
Ewangelia Łukasza też, 24 rozdział, 44 wiersz:
„Potem rzekł do nich: To są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami, że się musi spełnić wszystko, co jest napisane o mnie w zakonie Mojżesza i u proroków i w Psalmach.”
Musi się spełnić wszystko. Co czytamy o chrześcijaństwie bracie i siostro. Wiecie możemy się zająć tym i poczytać co Bóg powiedział o chrześcijaństwie, wiedząc, że, jeśli nie spełni się to w nas, to nie wejdziemy do wieczności. Bóg dał swoje gwarancje w wypełnieniu się słowa, a nie w pomysłach chrześcijańskich. Słowo musi wypełnić się w nas, którzy idziemy za Chrystusem, to musi się dziać w tobie i we mnie. Te słowa mają dawać nam siłę i moc, pokazując nam, że właśnie tak się dzieje, że Bóg dał nam potwierdzenia, że wziął nas do Swojej wieczności, musimy odnajdywać w Biblii potwierdzenia. On powiedział, że tak będą żyły Jego dzieci, muszę znaleźć potwierdzenia w sobie, bo On nie mówił tak sobie na wiatr. Jeśli w Synu Jego musiały się wszystkie słowa wypełnić to w nas, Jego dzieciach, też się muszą wypełnić. To Jego słowa nas ożywiają, albo kiedyś osądzą. A więc spodziewajmy się znajdować w Biblii potwierdzenia na to, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Duch Święty potwierdza duchowi naszemu, pokazując nam to, co tylko dzieci Boże mogą zobaczyć: Słowo Boże wykonuje się w nas.
Pamiętaj, to jest ważne! Pamiętaj, że nie robimy zgromadzeń po to, żeby zająć czas sobie i ludziom, ale aby się ratować. Chcemy się ratować, chcemy by inni się ratowali. Chcemy się ratować, chcemy by inni się ratowali, żeby ci, którzy się nawracają, przejrzeli na oczy i zobaczyli: to nie są fantazje, ani mrzonki to jest prawdziwa walka o wieczność i to z diabłem, chytrym wrogiem, który już tylu ludzi zwiódł i oszukał, a my musimy być bardziej przebiegli od niego, i żyć w Chrystusie, bo tylko tam nie może sięgnąć jego władztwo. Jezus powiedział: we Mnie on nic swego nie ma. Kto trwa w Chrystusie ma życie wieczne, to jest jedyne miejsce, gdzie diabeł nie może sięgnąć. Żyjmy więc w Chrystusie, należmy do Niego i cieszmy się Chrystusem, zawsze Go wysławiajmy. I gdy tylko widzimy, że diabeł coś nam chce podkładać i prowadzić gdzieś, nie idźmy tam. Mogę stracić nie wiem ile, nie idąc za radą diabła, ale bez Chrystusa stracę nieskończenie więcej.
Gwarancje działania, wspaniałe gwarancje. O Jezusie czytamy, że On był przeznaczony po to, żeby przez niego potknęło się wielu i powstało wielu. A więc jedni się przez niego przewracają, a drudzy dzięki Niemu się ratują. Jego przeznaczenie działa do dzisiaj. Wielu potyka się oń, gdyż nie chcą przyjąć Pisma. Uważają, że można żyć jak świat i być zbawionymi, a więc się przewrócą, porozbijają i obiją i poginą. Inni zaś widzą, że potrzebne są pisma, aby budować prawidłowo i chcą się uczyć, aby tak żyć i ci się ratują. Bóg dał pewne gwarancje w Chrystusie Jezusie. Kto w Chrystusie ten ma życie wieczne – Bóg dał pewne gwarancje. Trwajmy w Chrystusie, w tym miejscu wieczności.
List do Efezjan 1 rozdział. Rozumiecie to. Każdy z nas to rozumie, bo w sumie wszyscy to wiemy, tylko, że poddajemy się nieraz wpływowi letniości, hamulcom, które wyhamowują nasze chrześcijaństwo, bo gdzieś obawiamy się, że to, że tamto. A kiedy wyhamowujemy to diabłu pasuje to. Ty biegnij jakbyś biegł po to, żeby wygrać. Czy biegniesz i hamujesz myśląc: „niech wygra kto chce”, a przecież wiesz, że pierwszy będzie żył, a wszyscy inni zginą? Biegniesz jak po własne życie. Chcesz dobiec tam w Chrystusie. I czytamy tu, w tym liści do Efezjan, w 1 rozdziale, od 13 wiersza:
„W nim i wy, którzy usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię zbawienia waszego, i uwierzyliście w niego, zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym, który jest rękojmią dziedzictwa naszego, aż nastąpi odkupienie własności Bożej, ku uwielbienia chwały jego.”
W Chrystusie i my, którzy usłyszeliśmy słowo prawdy, ewangelię zbawienia naszego, uwierzyliśmy w Niego, zostaliśmy zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym. Co to jest pieczęć? To jest potwierdzenie własności. Bóg inaczej poprzez danie nam swojego Ducha, stawia na nas pieczęć: on jest Moją własnością, ona jest Moją własnością. I ten Duch działający w nas jest potwierdzeniem tej własności, jest rękojmią, gwarancją, że będzie to działało prawidłowo. Bo jeśli z Ducha czerpiemy to czerpiemy to ku obdarzeniu, ku obfitości. A jeśli z ciała czerpiemy to czerpiemy to ku skażeniu. A więc Duch jest gwarantem prawidłowego czerpania i prawidłowego wzrostu. I kiedy Bóg daje Swojego Ducha to daje potwierdzenie. Daje ci to, co potrzebne, żebyś mógł się uratować, mogą się uratować. Nie gaśmy więc Jego Ducha, ani też nie zasmucajmy. Słuchajmy się więc głosu Ducha Świętego, bo to co On mówi, zawsze będzie zgodne ze Słowem Bożym.
Może, jak jesteśmy tak blisko to i ten werset:
„W nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego.”
A więc wybrał nas już przed założeniem świata, abyśmy byli święci. Chrześcijanie muszą być święci i muszą być nienaganni, bo Bóg do tego nas wybrał. Rozumiecie, kiedy stworzył Adama i Ewę, oni mieli swoje przeznaczenie i zgodnie z tym przeznaczeniem mieli działać. Zepsuli przeznaczenie, zostali wypędzeni z raju. Naszym przeznaczeniem jako chrześcijan jest być świętymi i nienagannymi – to jest dane nam w Chrystusie. Dopóki trwamy w Chrystusie, świętość i nienaganność przepełnia nas, bo to jest Chrystus, Zbawiciel nasz. Ale jeśli będziemy chcieli własne chrześcijaństwo prowadzić, nie daje żadnych szans nikomu, wszyscy zginą, nikt nie jest w stanie sam z siebie być świętym i nienagannym, czy świętą i nienaganną, ale Chrystus tak.
Jeśli pozwalamy Chrystusowi działać to On jest taki. A więc im bardziej jesteśmy otwarci na działanie Chrystusa, a nie na stare człowieczeństwo, tym więcej poznamy kim jest Chrystus w sobie, przez to kim On jest, że On jest właśnie taki. A Bóg przeznaczył nas, Swoich synów i córki, abyśmy takimi byli. Podoba ci się chrześcijaństwo nadal? Mi bardzo. Uważam, że taka rodzina gotowa jest pójść na wieczność, wszelka inna, udawaczy, po co ma zaśmiecać tak wspaniałe miejsce wieczności. Ale ci, którzy szczerze przylgnęli do Boga i chcą żyć zgodnie z rękojmią, z gwarancją, oni nie chcą sprzeciwiać się gwarancji Bożej, w której Bóg orzekł: „oni będą święci, nienaganni”. My nie chcemy sprzeciwiać się Bogu i pokazać, że my będziemy nie święci i będziemy czynić złe rzeczy, a i tak będziemy Jego dziećmi.
Jeszcze raz wrócę do tego młynka. Jeśli on będzie cię traktował energią prądową to nie jest to dobre rozwiązanie. Czasami niektórzy mogą zginąć nawet przy tym. Kiedy, w pewnym mieszkaniu, jakoś oparłem się o coś i oparłem się o kuchenkę i jak mnie poraziło prądem od razu wiedziałem, że coś jest nie tak. Nie może urządzenie uderzać prądem, które powinno służyć do gotowania jedzenia. Nie spodziewałem się czegoś takiego zupełnie, a jednak to dostałem od tej kuchenki. Czasem po chrześcijanach też się nie spodziewamy, ale można dostać czasami coś ze starego człowieka i wtedy może być kłopot.
W 2 liście do Koryntian, w 3 rozdziale, od 3 wiersza do 6:
„Wiadomo przecież, że jesteście listem Chrystusowym sporządzonym przez nasze usługiwanie, napisanym nie atramentem, ale Duchem Boga żywego, nie na tablicach kamiennych, lecz na tablicach serc ludzkich. A taką ufność mamy przez Chrystusa ku Bogu, nie jakobyśmy byli zdolni pomyśleć coś sami z siebie i tylko z siebie, lecz zdolność nasza jest z Boga, który też uzdolnił nas, abyśmy byli sługami nowego przymierza, nie litery, lecz ducha, bo litera zabija, duch zaś ożywia.”
I znowuż masz gwarancję: tak będą żyli ci, którzy do Boga należą. Duch będzie nas ożywiać a nie sama litera. I to jest to, że Bóg mówi, że to co oni pomyślą będzie ze Mnie, to do czego przyłożą rękę będzie ze Mnie, bo oni już należą do Mnie. Pan Jezus powiedział: duch ożywia, a ciało nic nie pomaga. Oblubienica przygotowała się na spotkanie z Oblubieńcem, On jest święty. A te szaty, które ją przyoblekają to są sprawiedliwe uczynki świętych. Wiele pracy Pan ma jeszcze z nami, ale my dajmy Mu możliwości pracować. Uciekajmy zawsze do tego, który umiłował nas do końca, ale nigdy nie od Niego. Nigdy nie sprzeciwiajmy się temu co czytamy w Biblii. Jeśli to jest gwarancja na dziecko Boże, którą wystawia Ten, który daje prawo nam, aby być Jego dziećmi, to my patrzmy czy żyjemy według tej gwarancji. To jest chodzenie w światłości. A jeśli żyjemy wbrew gwarancji, to znaczy, że grzeszymy i trzeba się oczyszczać. Zgodnie z tym, jak czytasz Biblię co do ciebie dociera, Bóg ci pokazuje, co chce przez ciebie zrobić i przeze mnie. I wtedy możesz powiedzieć: sługa nie użyteczny czy służebnica nieużyteczna, uczyniłem czy uczyniłam to, co Ty mi dałeś Panie. To jest Boże działanie. Niech On przez to odbiera chwałę i dziękczynienie w każdym z nas.
W liście do Efezjan jeszcze, 4 rozdział, 16 wiersz:
„[Z Chrystusa] Z którego całe ciało spojone i związane przez wszystkie wzajemnie się zasilające stawy, według zgodnego z przeznaczeniem działania każdego poszczególnego członka, rośnie i buduje siebie samo w miłości.”
Wiecie, chciejmy zawsze żyć w takim ciele, gdzie członki działają zgodnie z przeznaczeniem Bożym, gdzie nikt nie działa wbrew temu przeznaczeniu. A jak się ktoś nawraca, to inni, którzy już żyją według tego przeznaczenia pomagają temu komuś wchodzić w przeznaczenie, aby każda cząstka żyła zgodnie z przeznaczeniem nawzajem się miłując, czyniąc sobie nawzajem Boże dobro. Po to przyszedł Chrystus. Amen.

