I PODZIWIALI GO - 29.10.2016
I PODZIWIALI GO – 29.10.2016 – część 5
Wiecie, czytając Nowy Testament doznajemy, że to jest przyjemność dla nas, poznawać Boga, który nas tak ubogacił w Chrystusie, nas ludzi. Wziął wszystkich nas, grzeszników na ziemi i oznajmił im: „Wracajcie synowie ludzcy, Mój Syn spłacił wasz dług.”
2List Piotra 1,3.4:
„Boska jego moc obdarowała nas wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał przez własną chwałę i cnotę,”
"Przez poznanie tego”. To jest zwycięskie życie chrześcijan, chrześcijanek - chwała Chrystusa. To jest zwycięskie życie. On lubi żyć na tej ziemi przez swoją rodzinę. To jest ten skarb - Jezus lubi żyć przez nas, Jemu podoba się życie przez ciebie, przeze mnie, gdy my do Niego należymy. On chce czynić dalej to co czynił chodząc w ciele po tej ziemi. I On to potrafi; czystość, świętość, wydajność. Zobaczcie jak wydajny był Jezus. On jeden i zobaczcie ilu z tego jednego powstało do życia.
„przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie na tym świecie pociąga za sobą pożądliwość.” 2Pio.1,4
I teraz co jest ważne? Wielu ludzi uczy się haseł biblijnych; jak powiesz to hasło biblijne, tak się będzie działo. Nie. Nic się nie będzie działo. Hasła biblijne nie działają. Trzeba chodzić z tym Jezusem, trzeba do Niego zawsze należeć, wtedy to Słowo działa w tobie, wtedy sam doznajesz jak nie wiesz w jaki sposób, ale to się właśnie dzieje. Zaczynają pojawiać się czyste myśli, czyste czyny, czyste działania, śmiałość, miłosierdzie, wdzięczność i wiesz, że to nie ty, że to Chrystus. Chodź z Nim, zawsze z Nim, wszędzie z Nim.
Gdzie dzisiaj Jezus chciałby pójść z tobą? Tam gdzie ty, czy tam gdzie On? Wielu myśli: „Panie, chodź za mną, chodź gdzie ja, chodź, bądź zawsze ze mną, gdzie ja pójdę, Ty pójdź za mną, Panie”. Nie. Jezus mówi: „Ty pójdziesz za Mną i będziesz zawsze tam gdzie Ja, a Ja wtedy będę z tobą tam gdzie ty, bo ty będziesz tam gdzie Ja”. Proste. Jeśli jesteśmy tam gdzie Chrystus, wszystko dobrze, jesteśmy tam gdzie mamy być, wtedy On będzie z nami po wszystkie dni aż do skończenia świata. Co On mówi? „Idźcie na cały świat i głoście ewangelię, a Ja będę z wami po wszystkie dni”. Gdzie idźcie? „Tam gdzie Ja pójdę, a Ja będę z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata”. Ludzie często myślą, że Jezus będzie biegał za ludźmi. Nie będzie biegał. On nigdy nie biegał i nie będzie biegał. To ty, ja, mamy biegać za Nim, bo my Go potrzebujemy ponad wszystko. Wielu odchodzi od wiary, od chrześcijaństwa i myśli: „Gdybym odszedł, to Jezus by za mną biegał”. Nie. Chcesz to odejdź, twoja wola. Jeśli nie widzisz już w Jezusie bogactwa z nieba, a widzisz bogactwo w życiu ziemskim, w tym przemijaniu, to odejdź. Bóg mówi: „Jeśli ty wzgardziłeś moim Synem, Ja wzgardzam tobą”. Bóg ma do tego prawo.
Bogactwo.
List do Kolosan 1,27:
„Im to chciał Bóg dać poznać, jak wielkie jest między poganami bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały.”
To jest bogactwo ludzi - Chrystus w nas, nadzieja chwały. Cieszysz się tym? No raduj się duszo, okazuj to, dawaj chwałę Panu swemu, przecież On dał ci tyle skarbów, wspaniałości. Chwała Bogu! To jest cenniejsze od wszystkiego co ludzie by ci dali. To jest cenniejsze od wszystkiego. Gdzie zamoczysz te diabelskie strzały, jeśli nie masz krwi Jezusa? Przecież one zniszczą cię.
Pamiętamy jak w Izraelu Bóg kazał zrobić tego miedzianego węża na tyczce i kto spojrzał, ukąszenie nie działało. To pokazywało na zwycięstwo nad diabłem na krzyżu. I kiedy widzimy Jezusa, zwycięzcę nad diabłem, wtedy ukąszenia nie działają. Patrząc na Niego, sprawcę i dokończyciela wiary, stajemy się odporni na ukąszenia węża. Wszędzie będziemy chwalić Pana. Zgromadzenie ma się zamieniać w chwalców uwielbiających, zachwyconych ludzi, a nie śpiących, drzemiących, i myślących o sobie, że tak się wjedzie do wieczności na senności, na przemijaniu, na zadowoleniu z rzeczy przemijających. „Chrześcijanie zmierzają do spotkania z Bogiem”. Którym? Rozgniewanym, bo wzgardzili Jego Synem.
Ale jeśli wiemy i zdajemy sobie sprawę jak potężny jest Bóg, wtedy radujemy się, że posłał nam Zbawiciela Jezusa Chrystusa i chcemy Nim umacniać się i w Nim wzrastać. Wielu ludzi ma pomysły na życie, wiecie, jest mnóstwo chrześcijan, którzy myślą o sobie, że wiedzą najlepiej jak powinno wyglądać chrześcijańskie życie. Spojrzyj czy tak żyją jak mówi Biblia. Jeśli nie żyją, nie słuchaj tych fantazji. Ci ludzie nie wiedzą, bo nie mogą wiedzieć tego, bo najpierw musieliby tak żyć, żeby dowiedzieć się jak powinno się żyć. Powinni najpierw rozpoznać rękę Mistrza nad sobą, a dopiero móc powiedzieć jak Jezus pracuje w człowieku. W swoim własnym życiu nie mają uporządkowania, a chcą powiedzieć o uporządkowanym Chrystusie. Ale to jest możliwe wtedy, kiedy człowiek jest uniżony, oczyszcza się i każdy wie o tym człowieku, że ten człowiek jest pokorny i gdyby coś zrobił nie tak, oczyszcza się, idzie dalej. Wtedy tak, wtedy ten człowiek może śmiało otwierać usta, bo doskonałość Chrystusa daje mu taką możliwość.
„Jego to zwiastujemy, napominając i nauczając każdego człowieka we wszelkiej mądrości, aby stawić go doskonałym” Kol.1,28
W Chrystusie Jezusie, tylko w Chrystusie Jezusie jest doskonałość. A więc pilnujmy się Tego, który jest doskonałością, która pozwoli nam zostać na wieczność z Ojcem. Pilnujmy się Go, trzymając się Go wiarą mocno i silnie.
„nad tym też pracuję, walcząc w mocy jego, która skutecznie we mnie działa.” Kol.1,29.
A więc mamy bój, jesteśmy w mocy Pana Jezusa, stoimy i zwyciężamy diabła. Musi tak się dziać chrześcijaninie w chrześcijaństwie. Inaczej będzie marazm, usypianie i tracenie rzeczywistości co się dzieje, tutaj na ziemi, w chrześcijaństwie. Tracenie trzeźwości to jest jak powolne upijanie się i tracenie świadomości co się dzieje. Człowiek wierzący ma być zawsze trzeźwy, czujny, prawdziwy, czerpiący z tego kim jest Chrystus, zwyciężający diabła, i idący w kierunku wieczności. Musi to być żołnierz, który tak walczy, że się podoba to Wodzowi, bo Wódz w tym ma upodobanie, bo Wódz to czyni w tym żołnierzu.
A więc twoje życie chrześcijańskie to musi być nieustanna wojna, bo diabeł wie, że dopóki żyjesz na ziemi chrześcijaninie, chrześcijanko, dopóty on ma szansę, może uda mu się odciągnąć cię od Chrystusa i spowodować, że puścisz się Chrystusa, i spoczniesz na własnej sprawiedliwości, i wtedy on osaczy cię i powie: „Dobry, wspaniały jesteś człowieczku, naprawdę, ty już osiągnąłeś szczyty wszystkiego co można w chrześcijaństwie zrobić, teraz usiądź sobie i odpocznij, niech inni się teraz martwią”. I wielu już odpoczęło od dzieł Bożych, dali się diabłu oszukać. Ale ci, którzy wiedzą, że nadal budowa rośnie, absolutnie nie dają się odciągnąć z budowy. W Chrystusie nadal rośnie świątynia Boża, nadal dokonują się wspaniałe działania Boże i Bóg przeprowadza.
A więc czerpiemy, żeby wygrać z diabłem, być tam przed obliczem Ojca, chodzić z Bogiem tutaj, mieć z Nim społeczność. Wszystko to jest w Chrystusie i chwała Bogu! Wszelkie religijne rzeczy runęły, pozostał żywy Chrystus, żywa odpowiedź z nieba dla każdego człowieka. Kto w Nim ma nadzieję, nie zawiedzie się. Możemy mówić to milion razy i nadal będzie to skarbem - to co powiemy o Chrystusie ma w sobie wieczność. A więc ile byśmy nie mówili, to nie ma końca. A o ziemskich rzeczach możemy mówić i to ma swój koniec. Chrystus nie ma końca. I chwała Bogu za to.
List do Kolosan 1,10-14:
„abyście postępowali w sposób godny Pana ku zupełnemu jego upodobaniu, wydając owoc w każdym dobrym uczynku i wzrastając w poznawaniu Boga, utwierdzeni wszelką mocą według potęgi chwały jego ku wszelkiej cierpliwości i wytrwałości, z radością dziękując Ojcu, który was zdolnymi uczynił do uczestniczenia w dziedzictwie świętych w światłości, który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do Królestwa Syna swego umiłowanego, w którym mamy odkupienie, odpuszczenie grzechów.”
Raduj się zawsze. Chrześcijaninie, chrześcijanko, biada ci za jeden dzień bez radości w Chrystusie, biada ci, mówię ci stąd. Biada ci za brak radości w Chrystusie. Jeśli Ojciec zobaczy cię, że chodzisz w mrzonkach tego świata i nie radujesz się Jego Synem, biada ci, że wzgardzasz Tym, którego On ci posłał, żebyś był szczęśliwym na ziemi. Ale całe niebo raduje się, gdy jeden grzesznik opuszcza te mrzonki diabelskie i ratuje się w Chrystusie. Raduj się więc w Panu zawsze. Powiadam ci, mówi Paweł, raduj się zawsze. To nie jest tak, że możesz lub nie, ale zawsze raduj się, bo wiesz kto to jest Chrystus, wiesz co ci przyniósł i poznawaj Go coraz więcej i więcej w codzienności. To On przeprowadza cię, że diabeł nie może cię wprowadzić w złość, w nienawiść, w niechęć, w cokolwiek. To On cię przeprowadza. Gdyby nie On, diabeł miałby wszystkich nas tak, że nawzajem byśmy zabijali się, tak jak Kain zabił Abla. Znienawidzenie, niechęć, złośliwość, to jest coś co jest w królestwie ciemności.
Raduj się Panem, który daje ci swobodę, życie wieczne. Wszędzie wzywaj Jego imienia, nie polegaj nigdzie na własnych siłach, na własnym rozumie, ani na własnych uczynkach. Polegaj zawsze na Panu. On jedynie zwyciężył diabła i On jest jedyną drogą do wieczności. To jest tylko cząstka z tego co jest o Nim. Mówimy o Nim już wiele lat. Wszystkie pokolenia będą mówić o Jezusie, chwaląc Ojca za takiego wspaniałego Syna, w którym mamy taki skarb, takie dziedzictwo. Alleluja! Chwała Bogu. Amen.

