ŚWIADECTWO JEZUSA JAKO LUSTRZANY OBRAZ
ŚWIADECTWO JEZUSA JAKO LUSTRZANY OBRAZ -część 3
Musisz być bardzo podatny, to znaczy musisz być wolny w Chrystusie, żebyś był podatny. Nie możesz być zniewolony oskarżeniem, potępieniem, samozadowoleniem, lub też innym grzechem. Musisz być zupełnie wolny. Słowo Boże mówi, że w Chrystusie staliśmy się wolnymi cząstkami, żeby zawsze uczynić to co On chce. A więc jeżeli miłujesz Głowę i miłujesz Kościół, to trzymaj się w Chrystusie w wolności, żeby tylko kiedy Chrystus zechce cię użyć, mógł cię użyć. I teraz moglibyśmy powiedzieć: "a diabeł to co robi, przygląda się jak Kościół nawzajem buduje się i tak stoi z boku i mówi - no popatrz jak oni ładnie to wszystko robią?" Czy chce przeszkadzać, wypróbować czy my naprawdę robimy to w miłości do Jezusa i do siebie nawzajem? I ten wypróbowujący diabeł także służy nam ku dobremu. Czy wiecie, że diabeł też służy nam ku dobremu, żeby Kościół solidnie trzymał się Jezusa? Wilki także służą ku temu, żeby stado trzymało się pasterza, bo gdy wyją to owce uciekają tam gdzie im jest bezpiecznie. Pasterz troszczy się o nie. Nie mówię, żeby specjalnie wpuszczać wilki do stada, ale czasami takie rzeczy gdzieś z zewnątrz pozwalają, że owca trochę otrząśnie się i zaczyna rozglądać się gdzie jest Pasterz. Pamiętajmy, że jesteśmy sobie bardzo potrzebni.
Odrzućcie wszystko co przeszkadza waszej społeczności z resztą świętego Kościoła. Z chwilą kiedy zostaliście ochrzczeni, weszliście w Kościół. Możecie spożywać Wieczerzę Pańską, możecie być jedno w Chrystusie, bo umarliście już dla swoich swobód światowych, aby żyć dla swobód Chrystusowych. Żeby być swobodnymi w Chrystusie, odrzućcie wszystko co wam przeszkadza. Nie musicie być nadal potępieni, usztywnieni, nie musicie nadal robić niczego niedobrego, a to z powodu tego, że Chrystus jest w was, Pan w was, Władca w was, Ten który odkupił w was. A kiedy On jest w was, to cóż może wam zaszkodzić? Któż wydrze was z tej ręki? Któż odłączy was od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie? Niech Pan będzie w tym uwielbiony.
Powiedzcie, czy potrzebujesz tego brata, nie tego co obok ciebie siedzi, ale tamtego? Potrzebujesz go? Tak? Bardzo fajnie. A ty potrzebujesz tamtego co siedzi tam z tyłu, w tej bluzce niebieskiej? Tak? I będziecie dla siebie nawzajem pracować, abyście budowali się w Chrystusie? Będziecie szukać tego co Chrystusowe dla siebie nawzajem? A tak po drodze jak będziesz do niego szła, to po drodze też daj tym wszystkim trochę, aż dojdziesz do niego. Bo Pan daje to wszystko co jest potrzebne. Kiedy ty otwierasz się na Chrystusa, Pan daje wszystko co jest potrzebne, abyśmy nawzajem budowali się. Tak mówi Słowo Boże. Zobacz tak Kościół. Mamy to po to, żebyśmy wiedzieli co to znaczy ciało i żeby właśnie tak postępować i tak żyć.
W siedemnastym rozdziale Ewangelii Jana jest napisane, jak Jezus Chrystus modlił się mówiąc: "Ojcze, Ja się modlę za tymi, którzy będą we mnie, przez wiarę we mnie, aby oni byli jedno tak jak Ty jesteś jedno ze mną, a Ja z Tobą." Czy widzisz to? Chcę postawić ci to jako świadectwo przed twoje oczy. Zobacz to, zobacz to czy ty jesteś jedno, czy modlitwa Jezusa dotyczyła także ciebie. Ojciec mówi, że On wysłuchuje modlitwy, On chce, żebyśmy byli jedno. Ta modlitwa Jezusa stoi przed Ojcem przez cały czas. Czy myślisz o sobie jako jedno z tym bratem, który jest tam gdzieś na południu, czy na północy Polski? Czy jesteś jedno, czy myślisz o nim? Czy kiedy powiedzmy taka mucha, która siada na krowie, siądzie ci na czole, to ty mówisz: "ja tam ręce mam z tyłu"? Nie? Boli cię, klepniesz od razu, żeby strącić ją. Tak powinniśmy i my reagować gdy coś niedobrego widzimy. Naprawdę, Bóg zachęca ku temu i to jest coś prawdziwego. Widzę jak Bóg zachęca ku temu, żebyśmy reagowali jako Kościół. Reaguję na to, co jest potrzebne w tym momencie, co akurat mogę uczynić. Nie chcę was rozśmieszać, ale nogą tej muchy nie strącę. Noga może pomóc mi odejść gdzieś od tego miejsca, ale ręka to już potrafi zrobić. A więc Bóg ma umieszczone w ciele wszystkie cząstki odpowiednio, żeby każda służyła zgodnie z tym jak Bóg zechciał. Czy tak czytamy w dwunastym rozdziale Listu do Koryntian? Tak jak On zechciał. I możesz sobie powiedzieć: "ja ciebie nie potrzebuję". Albo możesz powiedzieć tej swojej ręce: "ja ciebie też nie potrzebuję"? Czy potrzebujemy? Potrzebujemy. Jako Kościół potrzebujemy siebie nawzajem.
Wyrzućmy wszystkie fałszywe świadectwa, które pokazywały nam Kościół rozbity, Kościół rozłamany na kawałki, Kościół rozrzucony na ileś kościołów. Wyrzućmy, to nie jest świadectwo jednego Chrystusa. Świadectwem jednego Chrystusa jest tylko jeden Kościół. Czytamy to również w Liście do Efezjan - jeden Kościół, tak jak jedno ciało Chrystusowe, a wszyscy jesteśmy cząstkami. Jeden otrzymuje ten dar, drugi inny dar, trzeci jeszcze inny dar, a wszystko służy ku wspólnemu zbudowaniu. I Bóg ustanowił w Kościele specjalne posługi, aby prowadzić resztę ciała do męskiej doskonałości, żeby każdy mógł być czynnym członkiem w tym ciele. A więc kiedy wzrastasz, wzrastasz coraz bardziej ku posłudze i musisz tak wzrastać, żeby twoja posługa była czysta, święta i nieskalana. Żebyś nie był człowiekiem, który jest skażony; ma wypaczone patrzenie na miłość Bożą, ma wypaczone patrzenie na przebaczenie, ma wypaczone patrzenie na uświęcenie, ma wypaczone patrzenie na wieczność z Bogiem. I kiedy jako cząstka wchodzisz z tym do Kościoła, to będziesz roznosić to wypaczenie. Musisz mieć czystą naukę Bożą, bo ona czyni cię zbawionym ku Kościołowi, żebyś niósł mu to, co jest dobre. W Liście do Efezjan czytamy, że Jezus jest Zbawicielem ciała swego. On mówi, że jest Zbawicielem Kościoła i cząstki po cząstce też, każdego z nas.
Chciałbym przeczytać jeszcze z Listu do Galacjan. (List do Efezjan możecie czytać sobie i podziwiać te wszystkie sprawy.) Czytamy o Panu Jezusie takie Słowa:
„który wydał samego siebie za grzechy nasze, aby nas wyzwolić z teraźniejszego wieku złego według woli Boga i Ojca naszego,” Gal.1,4.
On wydał samego siebie za Kościół, aby wyzwolić nas od teraźniejszego wieku złego, wyzwolić nas do wolności dzieci Bożych, które będą mogły nawzajem się radować i cieszyć. Wszyscy tego chcemy, potrzebujemy aby przyjąć Słowo Pana, aby zobaczyć w tym cel, do którego mamy nawzajem ku sobie dążyć, aby Jezus Chrystus był uwielbiony w nas. Po to przyszedł Duch Święty. On tak chce uwielbić Jezusa, w ten sposób, żeby Jego oblubienica, to znaczy my, Kościół, była przyobleczona, a nie zewleczona, żeby była czysta, święta i nieskalana. A więc On uczynił to - wyzwolił nas od teraźniejszego wieku złego, wyzwolił nasze serca, nasze umysły. Zobaczyliśmy coś więcej, zobaczyliśmy Jego i zapragnęliśmy Go całkowicie.
Pamiętacie, jak Jezus Chrystus umywał kiedyś nogi uczniom? Gdy umył im nogi, powiedział: "widzieliście to, co wam uczyniłem, i wy szczęśliwi będziecie, gdy będziecie czynić sobie nawzajem to samo". To znaczy, że On jako Głowa pokazał jak dba o ciało. Szczęśliwi jesteście gdy będziecie tak dbali o ciało. Myjesz swoje nogi, myjesz swoje ręce, myjesz swoje całe ciało, żeby było czyste, żebyś brzydko nie pachniał, dbasz o nie? Pan chce, żeby w duchowym wymiarze także było dbanie o to, żeby woń wolności, danej nam w Chrystusie, stale unosiła się z nas. Troszcz się o to. Jako malutka cząstka masz swoje zadanie w Kościele do zrobienia. Zrób je, miłuj, i używaj to, co ci jeszcze Pan przyda. Miłuj, to jest główne przykazanie, które przebiega przez cały Kościół - miłujcie siebie nawzajem jak Ja was umiłowałem. To jest to główne przykazanie, które przebiega - miłujcie siebie. Co z wami, co ze mną? Czy my już tak miłujemy się jak to Jezus nas umiłował? Jeżeli coś nie dostaje nam, to skierujmy nasze kielichy ku Panu, szczerze i otwarcie. Niech On wyrzuci z tych kielichów to co tam jest złego, niech napełni je miłością, radością, pokojem.
Zobacz jak masz wielkie zadanie i spojrzyj czy gdzieś zły przypadkiem nie oszukuje ciebie. Wydaje ci się, że jesteś mądry, a jesteś głupi, bo nie żyjesz dla Kościoła. Żyjesz dla siebie. Mądry człowiek żyje już dla Tego, który Go powołał, a więc również dla Jego ciała, bo wie, że to podoba się Głowie. Mądrość z góry szuka pokoju, mądrość z góry jest ustępliwa, łagodna, wstrzemięźliwa. Mądrość z góry mówi: "daj to co chciałbyś aby tobie dano." To jest mądrość. Niech Pan napełnia nas tym jako cząstki ciała, a szybko będziemy się rozpoznawać. Bo skoro nasz Pan powiedział, że po miłości wzajemnej rozpoznają Moich, to my też tak dosyć szybko rozpoznamy się. Czy miłujemy siebie?
Wielu z nas może być zaskoczonych tym co apostoł Paweł napisał. Napisał takie mocne słowa: "Kto nie miłuje Chrystusa, niech będzie przeklęty". Dla Pawła człowiek, który nie miłuje Jezusa, a porusza się jako ktoś kto symuluje Kościół, było - niech będzie przeklęty. Bo kto miłuje Jezusa chce żyć dla Jezusa, ku temu zachęcam was. Kiedy wyznajecie, że miłujecie Jezusa, to żyjcie dla Jego ciała. Nie możecie żyć dla Jego ciała gdy jesteście rozgoryczeni, nie możecie żyć dla Jego ciała gdy jesteście plotkarzami, nie możecie żyć dla Jego ciała gdy jesteście kąśliwi. Nie możecie. Musicie wyrzucić te wszystkie narzędzia zbrodni, jeżeli chcecie podejść do następnej cząstki Kościoła jak do Chrystusa. Czy tak? Gdybyśmy teraz mieli na przykład podejść do Chrystusa, to najpewniej nie chcielibyśmy podejść i powiedzieć coś złego przeciwko bratu swemu. Tylko powiedzielibyśmy: "Panie, chcielibyśmy Cię uwielbić. Co chcesz Panie, abym uczynił?" Czy tak? Co chcesz Panie abym uczynił? I wtedy będziemy pokazywać, że jesteśmy Jego cząstkami - co chcesz Panie abym uczynił? A Pan mówi: "okaż miłosierdzie", to okaż miłosierdzie. Pan mówi: "przebacz", to przebacz. To są Jego przykazania. Pan mówi: "nie wywyższaj się", to nie wywyższaj się. Pan mówi: "okaż pomoc", to okaż pomoc. Pan mówi: "chcę, abyś był jedno z braćmi i siostrami", to bądź jedno z braćmi i siostrami. Pan ci każe, dla twego własnego dobra, żeby nie musiał cię kiedyś wypluć nas. Bardziej zależy nam w Kościele, żeby w Chrystusie dostać się do Ojca, dojść do tej dostojności, którą już mamy i musi to być nasz cel. Dlatego wtedy nie przyjmiesz niczego od złego. Dlatego w Liście do Hebrajczyków może być napisane: "wyrzuć cały ciężar i grzech, i patrząc na Jezusa biegnij za Nim dalej." Niech Pan będzie uwielbiony przez to.
Nie będę omawiał całego tego doświadczenia, ale chcę, żebyśmy patrzyli na Jezusa co On dla nas uczynił i tylko w tym kierunku zmierzali. Umiłowani, czy mam wymieniać każdego z was po imieniu? Albo spiszemy tutaj książkę imion i powiemy: "Tak Panie, my miłujemy siebie nawzajem”. I to jest tylko element, który pokazuje, że w Księdze Baranka jesteśmy tak samo zapisani, bo miłujemy siebie nawzajem, bo pracujemy ku wspólnemu zbudowaniu i w naszych sercach i umysłach zachowujemy tylko to co jest miłe Panu naszemu przez Ducha Jego Świętego, bo należymy do Jezusa Chrystusa. Kochamy Ciebie.
Powiem wam coś takiego, słuchajcie to słowo bardzo wyraźnie. Już nie mamy znać się według ciała. Czy tak? Już nie ważne, że jesteś Grzegorz Gąbka. Ważne czy jesteś Chrystusowy, cząstka Chrystusa. To jest ważne dzisiaj dla Kościoła. Nieważne ile masz posiadłości, te wszystkie hektary, ten pałac tam za górą. My przyjmujemy ciebie dlatego, że wierzysz w Chrystusa. Amen. Tak traktujmy siebie nawzajem. Dlatego, że wierzysz w Jezusa, akceptujemy ciebie. Jeżeli masz z czymś jakieś problemy, będziemy pracować jak dla Chrystusa. Nie będziemy kłócić się z tobą. Waśni i odszczepieństwa nienawidzimy, nie zrobimy tych rzeczy. Chcemy uwielbić Jezusa, każdy z nas. Amen? Także niech Pan nas tym napełnia. I chciałbym, żeby to było przed nami nieustannie.
Pokażę wam jeszcze jeden pewien element, żebyśmy całkowicie identyfikowali się z Panem, całkowicie. List do Efezjan 1, 22.23:
„i wszystko poddał pod nogi jego, a jego samego ustanowił ponad wszystkim Głową Kościoła, który jest ciałem jego, pełnią tego, który sam wszystko we wszystkim wypełnia.”
Słuchajcie wyraźnie - wszystko poddał pod nogi Jego, wszystko poddał pod nogi Jezusa. A teraz otwórzcie List do Rzymian 16, 19.20:
„Albowiem posłuszeństwo wasze znane jest wszystkim;”
Mówiliśmy ostatnio o tym, że Jezus chce naszego posłuszeństwa, by móc mieszkać w nas, abyśmy byli również Jego ciałem.
„dlatego raduję się z was i chcę, abyście byli mądrzy w tym, co dobre, a czyści wobec zła. A Bóg pokoju rychło zetrze szatana pod stopami waszymi.”
Tylko dlatego, że jesteśmy ciałem Chrystusa.
„Łaska Pana naszego, Jezusa, niechaj będzie z wami.”
Amen.

