Najważniejszy cel dla człowieka
Najważniejszy cel dla człowieka – część 7
I oglądać będą Jego oblicze. Doszło do tego doświadczenia, będą oglądać. Czy chcesz oglądać oblicze Ojca? Czy chcesz oglądać oblicze Ojca? Czy my szukamy dla siebie, żeby pragnienie oglądania oblicza Ojca było cenniejsze od urażanie się, od tego, że ktoś zadał ci jakiś ból, że oskarżył cię o coś, posądził, czy cokolwiek? Zrzucisz to wszystko i pójdziesz dalej, bo masz ważniejsze sprawy niż rozliczanie się z ludźmi. Chcesz widzieć Ojca! Wtedy odrzucisz to. Diabeł przez te ataki, przez te rzeczy próbuje zatrzymać, zmienić tor myślenia. Bóg mówi: „pomsta do mnie należy, zostaw to. To nie twoja sprawa, idź dalej. Twój cel to stanąć przede Mną i być zawsze ze Mną i móc oglądać Moje oblicze.”
Musimy mieć to święte pragnienie ponad wszystko. Nic nie może być ważniejsze od tego. Wrócić tam i stanąć, i zobaczyć Jego oblicze wraz z Mojżeszem, Eliaszem, Abrahamem, z Pawłem, Piotrem, z wszystkimi świętymi z ziemi i z nieba. Aniołowie też nigdy nie widzieli oblicza Ojca. Wszyscy; aniołowie i my z tej ziemi. Wszyscy święci w jednym momencie będziemy mogli zobaczyć oblicze Ojca, oglądać i żyć. To jest nasz cel. Dlatego uświęcenie, życie, korzystanie z Jezusa, modlitwa, czytanie Biblii, wszystko to ma zmierzać w tym jednym kierunku – poznawać Ojca, poznawać Jezusa, Jego Syna, który jest obrazem Ojca. Widzieć Ojca poprzez życie Jezusa, poprzez życie świętych ludzi oglądać jak Bóg pracował w nich, oglądać Boga na razie w Biblii, aby oglądać Go i w wieczności. Tęsknić do tego, pragnąć tego, mieć to w sercu, śpiewać Mu pieśni pragnienia. Musimy mieć to z Ducha Bożego. To są duchowe pieśni, kiedy wewnątrz pragniesz: „Boże, chcę oglądać Twoje święte oblicze”. To jest w tobie, masz święte pragnienie z Ducha Bożego: „Boże, chce Cię widzieć.”
Diabeł chce ostudzić te zapały, a więc zniechęca, wprowadza w grzech, a później potępia, później mówi, że jesteś beznadziejny, Bóg nie chce cię w ogóle widzieć”. Wszystko zrobi, żebyś tylko nie wierzył, że On posłał Syna, bo cię ukochał do końca. Ukochał do końca, żebyś nie zginął (nie zginęła), ale żebyś wrócił (wróciła) przed oblicze Najwyższego i mógł (mogła) oglądać Boga. Zrzuć to wszystko, chciej tego, co chce Bóg, chciej zawsze Jego. Chciej mieć zawsze to święte chcenie. Nic nie jest tak ważne. Chcę mieć pieśń Baranka w sobie, chcę śpiewać Ojcu pieśni miłości, wdzięczności.
Wiecie, dzieci nie umieją wielbić swoich rodziców. A my mamy doskonałego Ojca z doskonałą miłością, z doskonałą drogą wyjścia z naszych manowców, z naszego zła, z doskonałą wiecznością ze Sobą, którego możemy wielbić. To wszystko ma sens i cel.
Musimy to widzieć i jeśli ktoś żyje tak, że widzisz, że zaniedbuje życie chrześcijańskie i mówi: „ja wracam do Boga”, to nie wierz. To jest nieprawda, tak się nie wraca do Boga. Zobacz jak szedł Boży Syn. On jest Drogą. Potrzebujesz sił. Jeśli mówisz, że widzisz, a jesteś ślepy, to pozostaniesz w swoich grzechach, mówi Jezus. A jeśli przyznajesz się: „brakuje mi tego, Boże”, to Bóg pomoże ci. Jezus powiedział: „Proście, a otrzymacie. Czy jeśli prosicie Ojca o Ducha, to da wam węża, kamień?” Nie. Da wam Ducha swego Świętego, abyście mogli cieszyć się, że wracacie przed Jego święte oblicze.
Zobaczcie, że chrześcijaństwo napełnione Jego Duchem to są ludzie, którzy razem mają to samo święte pragnienie. Wtedy mamy jedno serce. Wszyscy chcemy widzieć tego samego Ojca.
Czy chcemy zobaczyć jak diabeł wygląda? On będzie w jeziorze ognistym, tam gdzie wszyscy, którzy do Niego należeli; zbuntowani aniołowie, ci którzy pozostali w krainie ciemności, zamiast wyjść na światło dnia w Chrystusie Jezusie. Słowo Boże mówi, że będą tam ci, którzy nie znali Boga i nie byli posłuszni Jego ewangelii.
Pomyślmy, módlmy się o to, szukajmy tego, nie pozwólmy, żeby życie nasze biegło w marazmie, żebyśmy nie byli zafascynowani Bogiem. Bo fascynacja to jest to, że Słowo Boże mieszka w tobie coraz obficiej, ponieważ przez to Słowo ty oglądasz Boga. To jest dla nas bardzo ważne. Musimy dodawać sobie w tym otuchy. Jeśli ktoś zgrzeszy, niech się oczyści, niech się upamięta i porzuci zło, ale niech nie porzuca drogi świętości. Jeśli wróg atakuje to znaczy, że jeszcze nie jest tak źle. Wróg atakował Jezusa, atakował uczniów, atakował proroków. Musimy chcieć tego ponad wszystko.
Wiemy, że Jezus przez wiarę mieszka w naszych sercach. Napisane jest w Dziejach Apostolskich, że oczyścił nasze serca przez wiarę. A więc Jezus musi mieszkać w sercu naszym. To jest też probomierz czystości naszego serca. Czy chcemy się spotykać z powodu Jezusa, czy chcemy żyć dla Bożej chwały, wzmacniać się, posilać, dodawać otuchy? Po prostu żyć i pomagać sobie nawzajem. Po co Jezus umył nogi uczniom? Powiedział: „szczęśliwi jesteście, gdy robicie to, co Ja, gdy jedni drugim będziecie usługiwać.” Zobacz jaka fascynacja, służyć jak Jezus. To wszystko musi nas fascynować, to musi być dla nas coś pięknego, coś godnego pożądania ponad wszystko. Naśladować Go, uczyć się od Niego jak żyć, jak być z innymi, jak być z braćmi, siostrami, być normalnymi ludźmi, którzy funkcjonują dlatego, że Jezus zajął nasze serca.

