Zakon ciała

Zakon ciała – część 3

Tego nie było w Starym Testamencie, to jest ten niedoskonały do końca zakon starotestamentowy, który musiał być zastąpiony tym nowym. Zakon starotestamentowy nie czynił nowego człowieka. I ten „nowy” nie był nowy, przychodził do Boga, starał się jak mógł, a stary człowiek zwyciężał. I znowu musiał przychodzić i znowu musiał ofiarować i Bóg mówi; tak nie chcę. On zawsze tak mówi; tak nie chcę. Nie. Stary nie czynił nowego człowieka, ale nowy czyni nowego. Chwała Bogu. Zupełnie nowego, niebiańskiego, zrodzonego w Królestwie Bożym, zrodzonego z Ducha Świętego i z Bożego Słowa.

Dlatego Jezus powiedział wskazując na Jana Chrzcielna; nie ma większego, który narodził się z niewiasty niż Jan, ale najmniejszy w Królestwie Bożym jest większy niż on. Dlaczego? Bo ty zasłużyłeś sobie, więcej zrobiłeś niż Jan? Nie. Jan jest tym, który kończy plejadę bohaterów Bożych Starego Testamentu. A każdy następny, w Królestwie Jezusa Chrystusa, kiedy Jezus powiedział; wzeszło Królestwo Boże, jest wśród was, rodzi się z Ducha i prawdy. Jest większy przez to, że jest nowym człowiekiem, on ma nowe serce, on ma nowy zmysł, on ma wszystko nowe, życie nowe, gdyż zrodził go Jezus Chrystus. To jest ta nowość, to jest ta większość. Nie bądźmy dumni; bo my więcej zrobiliśmy, nie zrobiliśmy więcej niż Jan Chrzciciel i może nigdy nie zrobimy. Na czym innym polega nasza wielkość i z czego innego bierze się. I nie bądźmy może pyszni, ale bądźmy raczej pokorni. I dziękujmy Bogu, że nas takimi UCZYNIŁ, uczynił, uwolnił nas od zakonu ciała i tym się różnimy i w tym jesteśmy lepsi i w tym jest ta wyższość oblubienicy. Bo oblubienica jest czysta i wolna i przyozdobiona w biały bisior, a ten biały bisior to sprawiedliwe uczynki świętych.

No, co wy tutaj ewangelię uczynków robicie? No, jak to, biały bisior, to dostaje się za darmo, a wy mówicie o uczynkach; ewangelia z uczynków. Nie, nie, nie jest tak napisane i amen; dobrze znacie Słowo Boże. Biały bisior, to sprawiedliwe uczynki świętych. Oczywiście, jak już było to czytane, zgotowane nam przez Jezusa. To On pokazał, co jest święte. I nic, co On nie pokazał, że jest święte, nie jest święte. Dzisiaj ludzie przewracają się i robią różne rzeczy. Pytanie pierwsze, które stawiasz i powinieneś postawić; czy było to w Jezusie? Nie. Nic, co jest poza Nim nie jest święte. Wszystko, co było do pokazania, wszystko, co było do powiedzenia jest w Jezusie Chrystusie. Było to czytane dzisiaj, prawda? Cała pełnia Boskości jest w Jezusie Chrystusie.

Albo ktoś przychodzi i mówi, ja mam nowe objawienie, całkiem nowe mam, byłem w ósmym niebie. To jest fałszywy prorok.

Wszystko zgotował nam Jezus i w Nim jest pełnia, w Nim jest pełnia nasza i my mamy iść i naśladować Jezusa. Jest taka pełnia, takie bogactwo, że im bliżej Jezusa jesteśmy, to jest piękniejszy dla nas i bardziej zachwycamy się Nim i za nic Go nie oddamy. Paweł był mądry, wykształcony, miał bogate życie intelektualne i powiedział, że mógłby chlubić się bardziej od wszystkich. Ale, mówi, kiedy poznałem Jezusa, kiedy doznałem Go, zobaczyłem Go, to to wszystko śmiecie. I wszystko poczytam za śmiecie, nic już nie ma ważnego dla mnie, byleby tylko zyskać Chrystusa, jeszcze więcej poznać Go, jeszcze Go więcej poznać. I ten, kto tak widzi Jezusa jest szczęśliwy również dzisiaj; nie potrzebuje dodatkowych rozrywek, atrakcji. Ma Jezusa i ma wszystko.

Tak, ale mieć Jezusa i być blisko Jezusa, o to powinniśmy troszczyć się, o to powinniśmy dbać.

Zakon ciała to jest najbardziej destrukcyjny zakon. Kochani, zakon ciała to jest to, co ciało wyprodukuje, to jest inaczej owoc ciała. Jak możemy zobaczyć zakon ciała; przez owoce ciała, tak jak możemy zobaczyć pełnię Ducha Świętego, przez owoce Ducha Świętego.

Jak Bóg zobaczy to, jak okaże się to, czy ty chodziłeś według Ducha, czy ty nie chodziłeś według Ducha; poprzez owoce zobaczy i ty zobaczysz.

Jak ktoś przychodzi do ciebie i mówi ci, że jest w pełni duchowy, to Jezus mówi ci, poczekaj, po owocach poznasz go. Jeśli nie ma owoców, to ma poczekać, aż będą owoce.

I zakon ciała poznajemy po owocach ciała i jest tak okropny, powiem, że można porównać go do huraganu, jest tak okropny. Popatrzmy na niektóre tylko grzechy, na przykład nienawiść. Nienawiść jest absolutnie wytworem zakonu ciała, to jest zakon grzechu i śmierci. Zobaczcie jak destrukcyjny, jak potężny i jak mocny jest zakon ciała. Wiecie, nienawiść może żyć w człowieku 20 lat. Może? Może, są ludzie, którzy przez całe życie nie mogą przebaczyć. Kiedy ktoś nawraca się do Boga, kiedy nawracają się dorośli ludzie, ileż to razy, słyszeliście na pewno, że przyszedł moment, że ich wzrost duchowy został zahamowany. I oni zaczęli szukać przyczyny, dla której nie mają pokoju, a ich wzrost duchowy został zahamowany. I jakże często okazywało się; bo nienawidzisz do tej pory swego ojca, bo nie przebaczyłaś swojej matce. No tak skrzywdził cię, bądź skrzywdziła cię, oddała cię do Domu Dziecka, czy coś podobnego i Bóg pokazuje, że nadal nienawidzisz ją. Nienawiść jest tak silna, że może trwać dziesiątki lat, chociaż jest bardzo niszcząca, chociaż źle człowiekowi z nienawiścią, źle, jest nieszczęśliwy, ale ona jest silniejsza od tego, żeby było dobrze. I człowiek nienawidzi; 10, 20 lat, może nienawidzić całe życie, jeśli Bóg nie uleczy go.

To jest zakon ciała, tak mocny jest zakon ciała. Albo złość, to nawet w nas; nie wiem, czy poznaliście to, jako chrześcijanie. Ja poznałem. Kiedy mało kontroli w moim życiu, kiedy mało Ducha w moim życiu, jak nieraz byle co potrafi serce wzburzyć, a jak buzować w tym sercu, jak zacznie tam ta złość kipieć, to och, ile potrzeba mocy Bożej, żeby opanować to, prawda? A jak wybuchnie, jak jest taka kłótnia zenitowa w małżeństwie, to zobaczcie co się dzieje. Przecież to jest huragan, to jest trąba powietrzna, porywa wszystko. To jest zakon ciała, taki mocny. Dwoje ludzi, którzy kochają się, małżeństwo które ma dzieci wychowane, którzy przeżyli 20, 30 lat; jak to wybuchnie, to sobie wypominają; a ty jeszcze jak byłaś panną to „to a tamto”. Taki jest potężny zakon ciała.

Jan 14:23