Zakon ciała

Zakon ciała – część 2

Nie chcę z wami tak postąpić, lecz chcę wam powiedzieć, że zakon ciała, to jest śmierć, a nie tak, że trochę będzie was głowa boleć, że trochę nie będziecie się Bogu podobać. Chcę powiedzieć z całą stanowczością i z całą odwagą, że kto żyje według zakonu ciała, to żyje dla śmierci. Chociaż spotkałby się z Jezusem i otrzymałby od Niego zbawienie, to kto żyje według ciała i spełnia zamysły ciała, jest przeciwny Bogu. Bo zamysł ciała, czytaliśmy to kilka razy w Bożym Słowie, to jest zakon grzechu i zakon śmierci i nie ma inaczej. To nie jest tylko zakon grzechu i nie jest tylko zakon śmierci, to jest zakon grzechu i śmierci. Zakon ciała to nie jest tylko z kolei zakon grzechu; powie ktoś, no tak to źle , ale jeśli chodzi o śmierć, to Bóg mnie wyratuje.

Nie, nie. Zakon ciała prowadzi do śmierci, jest nazwany zakonem śmierci. I chociaż wczoraj, czy przed wczoraj miałbyś zapisane imię w księdze życia, chociaż cieszyłbyś się tym już 10 lat, to istotne jest, czy dzisiaj zwyciężasz. Bo kiedy narodziłeś się na nowo, to Bóg ci powiedział, Jezus powiedział ci; cieszcie i radujcie się, bo zapisuję wasze imiona w księdze życia.

Ale tu jest napisane, że nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy będąc w Chrystusie Jezusie nie według ciała chodzą, ale według Ducha. Bo jest możliwe drodzy, że chodzimy według ciała, będąc dziećmi Bożymi. Stąd tak wiele zgorszeń. Zgorszenia są dlatego, że dzieci Boże, a nie świat narozrabiał. Świat nie przyszedł i nie narozrabiał w zborze i dlatego jest źle. Dzieci Boże żyjąc według ciała sprawiły tragedię, dlatego jest źle. Nie dlatego ktoś odszedł od Pana, bo diabeł był mocniejszy; a wcześniej wziął łaskę od Boga, otrzymał przebaczenie od Pana, radował się, śpiewał, cieszył się i nagle okazuje się cudzołóstwo w jego życiu. Zostawia rodzinę, zostawia Boga. To nie dlatego, że diabeł był mocniejszy, czy coś. Wrócił zakon ciała. Zakon ciała przyniósł śmierć, bo zaczął żyć według tego, co ciało żąda. Zaczął spełniać żądania zakonu ciała, a to jest grzech i śmierć. Żądania zakonu ciała są najgorsze z możliwych. Zakon ciała jest najbardziej okropny ze wszystkiego. Zakon ciała jest destrukcyjny, jak nic destrukcyjny. Zakon ciała niszczy wszystko, naprawdę niszczy wszystko.

Powiecie, ale diabeł jest gorszy, mocniejszy i większy, tak. Ale najwięcej ofiar zebrał diabeł, gdyż posłużył się zakonem ciała. Bywa, że sam upoluje, bywa, że sam zniszczy, złamie wiarę człowieka. Ma sposoby, ma środki, atakuje. Jeśli ktoś nie uważa, ociąga się, jest gdzieś tam z tyłu, bywa tak, że diabeł go zniszczy i trzeba powiedzieć; diabeł go zniszczył.

Ale chcę powiedzieć; najwięcej zniszczeń przynosi nasze ciało. Najwięcej zniszczeń przynosi zakon ciała, bo on nie wygląda źle, bo on jest znany.

Kiedy przychodzi diabeł, często wygląda źle. Diabeł, kiedy przychodzi i stricte swoimi metodami atakuje ciebie, to jest wrogiem. Wiecie, kiedy przychodzi zwątpienie w wierze, takie tąpnięcie wiary, to ono przychodzi najczęściej od diabła, nie z ciała, to jest od diabła. Wierzysz, wszystko jest dobrze i przyszło jakieś zagrożenie i nagle cała twoja wiara, bach. Z twojej wiary robi się wielkie zwątpienie, nie możesz się podnieść, to jest diabelska robota. Ale jakże my się źle czujemy, kiedy nie mamy wiary, mówimy wtedy prawie wszystkim; módlcie się, prosimy. Trzeba się ratować. Trzydzieści lat wiary, a nagle nie mam nic wiary, co się dzieje, pustka, taki wir. I my ratujemy się jak możemy, bo to jest takie groźne. A kiedy ktoś nie uratuje się, możemy powiedzieć, diabeł go zniszczył. Albo jakiś inny hak, kiedy tak namawia, abyś uczynił jakiś tajny grzech; ach to nie jest takie złe. A później dręczy cię. Namawia: jeśli weźmiesz ten owoc, to się tak nie skończy jak Bóg powiedział; tak jak oszukiwał Ewę. Iluż to ludzi diabeł tak dziś oszukuje w ten sam sposób; to się tak nie skończy, jak mówią ci bracia (Waldek, Bogumił, Stanisław), to się tak nie skończy jak oni ci mówią, Jezus kocha cię, zajrzyj na te strony internetowe, znajdź sobie znajomego w gadu- gadu, wiesz jak super rozmawia się. To się tak nie skończy, to się w ogóle źle nie skończy, to będzie coś ciekawego; diabeł używa tego, a później tak ci demoluje serce, że się nie możesz podnieść, to też diabeł.

Ale najwięcej zniszczeń, najwięcej zniszczeń przynosi zakon ciała. Kochani, rozłamy w zborach, niezgoda w zborach, kłótnie w zborach, to co to jest? Diabeł, tak stricte diabeł? Jasne, że on we wszystkim palce macza, ale to nie jest diabeł. Czyż nie dlatego rozłamy są między wami, że cieleśni jesteście, czyż nie dlatego?, mówi Paweł. Dlatego, kochani, to dlatego dzisiaj jest tak jak jest, że prawie nie ma zboru, który nie przeżyłby jakiejś tragedii, nie dlatego, że diabeł rozpanoszył się. Dlatego, że ciało się rozpanoszyło, dlatego, że zakon ciała istnieje. I dlatego tak wyraźnie napisane jest, że ci, którzy według ciała żyją, Bogu podobać się nie mogą (Rzym.8,8). Nie mogą i nie wolno przykryć; no ja jestem słaby, ciało mnie zwycięża, ale Bóg mnie miłuje. Bóg w Słowie Bożym mówi o tej sytuacji, kiedy ciebie zwycięża zakon ciała, kiedy służysz zakonowi ciała, czy posłużysz mu dzisiaj, czy wczoraj służyłeś, to nie wolno mówić, Bóg mnie kocha, bo Bóg mówi; nie możesz mi się podobać. Jeśli żyjesz według ciała, to mi podobać się nie możesz, to są Boże Słowa. Ci, którzy żyją według ciała nie mogą się Bogu podobać. Bóg nas kocha naprawdę, tak jak mówi Boże Słowo, ale Bóg mówi, jeśli żyjesz według ciała, to nie możesz mi się podobać. Nie możesz, po prostu, nie możesz.

Ale ja Ciebie Panie Boże kocham, już bym chciała do nieba, ale Bóg mówi, jeśli żyjesz według ciała, to nie możesz podobać się Mi. To tak jak chłopak zakocha się w dziewczynie i chce się żenić, lecz ona marzyła o blondynie, a tu czarny, marzyła o niskim, a ten pod niebo, miał mówić po angielsku, a tu po rosyjsku. Więc mówi, że nie ma tu nic dla mnie, nic. Nie mogę powiedzieć ci „tak”. I tak samo jest, gdy żyjemy według ciała i przychodzimy z zawołaniem; o Panie Jezu. Pan mówi, nie możesz mi się podobać. Tak mówi Boże Słowo i kochani, nie wolno go łagodzić i nie wolno przekręcać Bożych Słów, maskując je tym, że Bóg jest tak miłosierny. Bóg jest miłosierny, wszystkie grzechy jest w stanie przebaczyć nam. Wyrywa nas ze świata i z grzechu, zmienia nasze życie. 

Jan 14:23