Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?
Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? – część 2
Dlaczego więc ludzie szukają żyjącego wśród umarłych? Dlaczego ludzie nie szukają żyjącego wśród żywego Słowa, dzięki żywemu Duchowi Świętemu? Dlaczego się radzą ciała zamiast Boga? Bo nie chcą tak naprawdę żyć z Bogiem, ale chcą dalej żyć po swojemu, i nie potrzebny jest im Jezus, który chce odebrać im życie po to, aby On żył już w nich. Oni chcą swojego „ja”, oni chcą pokazać swoje „ja” chcą udowodnić, że są mądrzy. Chcą udowodnić, że potrafią Bogu udowodnić to, że nie jest z nimi tak źle. No wszystko to potrafią zrobić. Tylko co nie potrafią? Żyć. Jeśli bym się spytał apostoła Pawła o Jezusa, to co on by mi odpowiedział? Dobrze, umarł za twoje grzechy, tam na Golgocie twoje grzechy zostały włożone na Niego, a On umarł z powodu twoich grzechów; musisz umrzeć i ty. Dobrze, chcesz nowego życia, On zmartwychwstał, w Nim dostajesz nowe życie. Chcesz nowe życie? Masz je w Jego zmartwychwstałym życiu. Dobrze. I mówi: od tej chwili będę karcił każde twoje nieposłuszeństwo Jezusowi Chrystusowi, aż dojdziesz do pełnego posłuszeństwa. Dobrze? Chcesz Jezusa? Chcesz sługi, który zna Jezusa? On nie będzie pobłażał twojej cielesności w niczym! Ponieważ on wie ile to kosztowało Ojca, by posłać Syna na tą ziemię za nasze grzechy. On wie jaką cenę zapłacił Ojciec. Taki sługa nie będzie się bawił z tobą, bo ty bawisz Jezusem. Chcesz Jezusa? To od tej pory będziesz się słuchał każdego Jego Słowa! Chcesz nowego życia? W nowym życiu wola Jezusa się liczy, tylko. Nie twoja ani moja! Chcesz Jezusa? Sługa Boży Ci powie: od tej chwili będę karcił każde Twoje nieposłuszeństwo Jezusowi, aż będziesz Mu posłuszny do końca! Bo jest sługą Bożym i zna Jezusa. Ale każdy, który nie zna Jezusa powie: fajnie, tu jest śmierć, tu jest zmartwychwstanie, tu jest łaska, możesz żyć po swojemu, kiedyś może jakoś się to poukłada. Nie! Ani Jezus tak nie mówił. On powiedział Kto chce pójść za Mną… Co ma zrobić? Wyprzeć się samego siebie, wziąć swój krzyż na siebie, pójść za Nim i naśladować Go. To jest nowe życie: Pójść za Nim i naśladować Go! Od chwili, kiedy powstaliście z wody chrztu, aby pójść za Nim, od tej chwili każdy normalnie żyjący sługa Boży będzie wymagać od ciebie posłuszeństwa w tych sprawach, które są rozważane ze Słowa Bożego, abyś tego się słuchał czy słuchała i w tych sprawach, abyś tak zył, czy żyła jak mówi Słowo Boże, aż do pełnego posłuszeństwa. To jest prawdziwe poznanie Jezusa. Tu nie ma zabawy ani lekceważenia, ani to, że ludzie mogą sobie decydować co chcą. To jest bożek, to jest bożek dzisiejszych czasów, antychryst, ludzie decydują co chcą. Nie! Bóg zadecydował co chce. Jego wola jedynie się liczy. Odstępstwo jest odstępstwem do antychrysta, do buntu, do stanowienia po ludzku w sprawach Bożych.
Zobaczcie, że Jezus mówi: Kogo Ojciec do mnie przyprowadzi, Ja go przyjmę. Może to być człowiek nie wiadomo jaki. Może wyglądać nie wiadomo jak. Może to być po prostu niechluj albo wspaniale ubrany człowiek, nie ma znaczenia. Jezus mówi: kogo Ojciec do Mnie przyprowadzi tego przyjmę. Może to być bandzior albo taki zawsze kulturalny. Nieważne! Tego przyjmę. I co z nim zrobię? Zaprowadzę go na śmierć, aby umarł. Czy to był taki czy taki, nie ma znaczenia. I kiedy umrze, dam mu nowe życie, aby żył już dzięki Mnie od tej chwili. To mówi Jezus. I taka prawda będzie do końca tych dni na ziemi, aż On wróci. I ta prawda pozostanie zbawienna dla tych, którzy chcą się uratować. Zobaczcie, że dlatego, że ten Jezus jest coraz mniej znany, dlatego ludzie bawią się sobą nawzajem. Nie wiedzą czego do końca chcą. Każdy ma swoje racje, każdy ma swoje prawa, każdy decyduje o swoim życiu. A Jezus powiedział: koniec! Koniec samowoli! Koniec życia po swojemu! Od tej chwili masz żyć dzięki Mnie. Jeśli nie, to zginiesz. Gdzie szukasz Jezusa? Musisz szukać Go wśród żywych ludzi, którzy znają Jezusa, którzy powiedzą ci prawdę o Jezusie i powiedzą ci co chce Jezus od ciebie, i oni sami również wiedzą, że tak muszą żyć. Paweł mówi: choćbym zyskał miliony ludzi, a bym wyparł się tego posłuszeństwa Jezusowi, zaniedbał to posłuszeństwo, to ja zginę, choć tych milion pójdzie do wieczności. On wiedział jaki jest Jezus, że u Jezusa nie można sobie tak zarobić, żeby później popełniać przeciwko Niemu przestępstwa i żyć, jako żywy, dalej. On jest jedynie życiem: Jezus! Dopóki należysz do Jezusa to żyjesz. Kiedy przestajesz należeć do Jezusa to jesteś martwy. Martwy dla życia. Oczywiście żyjesz jako człowiek, masz swoje pomysły, swoje mniemania religijne, swoje plany religijne, swoje zwycięstwa religijne, swoje porażki religijne, ale nie masz życia, nie masz prawdziwego celu, nie masz uświęcenia, które pochodzi z Ducha Świętego, a nie z tego ciała.
Księga Objawienia trzeci rozdział. Gdyby to nie była poważna sprawa to Bóg nie posłałby Swojego Syna na krzyż za ciebie i za mnie. Gdyby to miała być zabawa nasza w Kościół to Bóg by nie posyłał nam Syna. Jeśli to by miały być nasze mrzonki wniesione do Kościoła to Bóg nie posyłałby Syna. Miejcie swoje mrzonki i żyjcie swoimi mrzonkami i tak zginiecie, bo i tak nic by wam nie pomógł Syn jeśli chcecie tak żyć dalej. Ale jeśli chcecie żyć inaczej, jeśli chcecie umrzeć dla swoich mrzonek to posłałem wam Syna, aby pomógł wam umrzeć, dając wam miejsce śmierci, którego nikt z was bez Jezusa nigdy by nie osiągnął. Śmierć Syna Bożego jedynie dała nam tą możliwość. Kościół to jest miejsce święte, to jest miejsce, gdzie Chrystus zlewa Swoje życie. Piękno Kościoła to jest Chrystus w nas, nadzieja chwały.

