Zatwardziałość serca

Zatwardziałość serca – część 4

Czy dzisiejszy człowiek rozumie to, co mówił Jezus i nie pójdzie za grzechem swojego ciała, żeby znaleźć gdzieś ułamek słowa, rozumiecie? Między tekstem, coś co mu pozwoli, aby jego ciało mogło dostać to, co chce. Ludzie tak szukali między słowami Jezusa coś, co by pozwoliło im pójść za ciałem. Tak też w głoszeniu Pawła, słuchali i gdzie by była jakaś cząstka, która pozwoliłaby się przesmyknąć i pójść za swoim ciałem. I co taki człowiek usłyszy? „Idź, dobrze zrozumiałeś, idź”. I człowiek pójdzie.

Wielu ludzi przyjęło zwiastowanie apostoła Pawła, że skoro mówi on o łasce, to znaczy grzeszmy jeszcze więcej, niech się więcej łaski okaże. Dlaczego doszli oni do takiego mniemania, na podstawie słów Pawła? Dlatego, że do Boga odwróceni byli sercem, plecami, a byli zwróceni do grzechu. I kiedy usłyszeli: „łaska”, to pomyśleli, że fajnie będzie teraz grzeszyć, rozumiecie? A nie, że łaska do pokuty prowadzi, o nie, tego nie za bardzo usłyszeli. Ale, że łaska i grzeszyć, to tak, to Paweł powiedział, apostoł. W razie czego mamy, Paweł powiedział, ale Piotr też o tym napisał: „ludzie nierozumni”, zatwardzialcy wykorzystali Słowo Boże do niecnych celów, a Bóg je dał do uświęcenia. Każde Słowo Boże, kiedy przychodzi do nas poprzez Bożego Syna Jezusa Chrystusa i mówi nam o miłości Boga, prowadzi nas do pokuty i odwrócenia się od złych uczynków. A jeśli będziemy chcieli być w chrześcijaństwie i nie będziemy chcieli zrobić tego, pewnego dnia zaczniemy robić zupełnie coś innego. Będziemy czynić inne prawa, prawa, które nie darzą życiem.

Otwórzmy Księgę Malachiasza 2,13 -16 i zobaczycie, że będziecie może głęboko poruszeni tym, co teraz przeczytamy:

„A oto druga rzecz, którą czynicie: Zraszacie ołtarz Pana wśród płaczu i westchnień. Lecz On nie może już patrzeć na ofiarę, ani jej przyjąć łaskawie z waszych rąk. A wy mówicie, dlaczego?

Dlatego, że Pan jest świadkiem między tobą i między żoną twojej młodości, której stałeś się niewierny, chociaż ona była twoją towarzyszką i żoną, związaną z tobą przymierzem. Czy nie Jeden (Bóg) uczynił ją istotą z ciała i ducha? A czego pragnie ten Jeden? Potomstwa Bożego. Pilnujcie się więc w waszym duchu i niech nikt nie będzie niewierny żonie swej młodości! Gdyż kto jej nienawidzi i oddala ją –mówi Pan, Bóg Izraela –plami swoją szatę występkiem – mówi Pan Zastępów.”

Plami swoją szatę występkiem! Rozumiecie? Tak mówi Bóg. Czy On się zmienia? Jeśli zostało inne prawo dane, to tylko tym, którzy mają twarde serce, niechętne do Boga – „chcesz, to sobie to rób, ale to nie da ci życia”. To dlaczego Mojżesz pozwolił odprawiać żony, skoro Bóg powiedział, że będą kalać swoje szaty, jeśli odprawią je. Oni już byli skalani w sercu swoim, to też dostali prawo, które nie daje życia. Rozumiecie to? Czytając Stary Testament pamiętajcie o tym, że tam są zapisane pewne prawa, które nie darzą życiem i one przyszły od Boga. Czy wiesz, które to są? Żeby wiedzieć, które to są trzeba znać Boga, tak? Nie myśleć cieleśnie; ach napisane, to mogę to robić, tylko znać Boga i wiedzieć, że cała Biblia pokazuje nam rzeczywistość Boga i ludzi, którzy byli z Bogiem lub przeciwko Bogu. I ona jest lekcją dla mnie i dla ciebie, żebyśmy nie pobłądzili przypadkiem.

Będę czytał wam o pewnych innych prawach, które zostały zapisane w Księgach Mojżeszowych, ale Bóg kiedy dawał to prawo, w Jego sercu nie było szczęścia. Dał to, dlatego, że ci ludzie byli tak twardzi. A więc jeśli Jezus mówił, że od początku tak nie było, to znaczy, że nigdy tak nie było i nie będzie. Amen. Jeśli Bóg coś powiedział, to znaczy amen i koniec. Słowo jest wieczne i nikt nie ma prawa zmieniać go. Tylko głupcy myślą, że mogą stawać na równi z Bogiem i zmieniać to, co On powiedział i czuć się lepsi od Boga.

A więc kiedy czytamy Malachiasza i czytamy to wyraźnie; ci którzy odprawiali swoje żony skalali swoje szaty. I jak mogli oni stanąć przed Bogiem w tym momencie?

„Gdyż kto jej nienawidzi i oddala ją –mówi Pan Bóg Izraela – plami swoją szatę występkiem – mówi Pan Zastępów. Pilnujcie się więc w waszym duchu i nie bądźcie niewierni!”(Mal.2,13).

To plamienie tej szaty występkiem, to jest takie hebrajskie słowo „hamas”, to jest gwałt, nieprawość, łupiestwo, bezprawie, drapiestwo, krzywda, okrutność, fałsz – tym plami swoją szatę ten, który odprawia swoją żonę. A więc widzicie, że Bogu nigdy to nie podobało się. Nigdy. Nie wierzcie w to, że Bóg zmienił się i teraz już zgadza się na takie coś. Również i to słowo zobaczymy, co to znaczyło. Jeśli Pan powiedział: „z wyjątkiem”, to wcale nie powiedział: „grzesznicy cieszcie się, jednak macie tą furtkę”. Wcale nie. Czy wiecie, że wyjątek dla zatwardziałego serca znaczy możliwość wzięcia sobie następnej, lecz…Czy tak jest? Wyjątek dzisiaj dla ludzi oznacza, że możliwe jest wziąć sobie następną żonę, następnego męża, ale Jezus wcale o tym nie mówił. W ogóle nie było żadnej mowy o jakimś powtórnym związku, była tylko mowa o odprawieniu. Po co nadinterpretacja? Bo serce tego potrzebuje, pożądliwe stare serce potrzebuje, usłyszeć to co chce. No to je ma, dokładnie je ma. 

Jan 14:23