Gorliwość w miłości
Gorliwość w miłości – część 8
Chwała Bogu! To jest naprawdę coś potężnego. Chrześcijaństwo to jest najpiękniejsza kobieta na tej ziemi. Nie ma nigdzie takiej czystej, tak klarownej, tak chodzącej w mocy Boga. I ta kobieta czeka na przyjście czystego Oblubieńca. Ona przygotowuje się codziennie do spotkania z Oblubieńcem i każda cząstka tej kobiety ma staranie o swoją relację z Panem, aby później mieć staranie o relacje z drugą cząstką. Zdając sobie sprawę, że jeśli dopuszczę grzech do swojego życia, to ten grzech będzie już przeszkodą. Dlatego musimy pamiętać o tym. I wtedy, kiedy jest w nas grzech, nie żądajmy od ludzi, a prośmy ich o pomoc, o wsparcie, o modlitwę, o to też, żeby jeszcze mocniej chwycić się Pana ku oczyszczeniu. Trzeba też umieć przyjąć przebaczenie. Trzeba mieć czystą przestrzeń dla przyjęcia przebaczenia i mieć pewność, że Pan chce mi to przebaczyć. Trzeba wierzyć w Jezusa, który umarł na krzyżu i do dzisiaj wstawia się za nami przed obliczem Ojca. Trzeba mieć to czyste wejrzenie w to, kim On dla mnie jest, żeby móc przyjąć przebaczenie, żeby móc powstać w oczyszczeniu, żeby oskarżyciel nie mógł niszczyć mnie.
Również trzeba umieć przebaczać drugiemu, prawda? Żeby dawać czystą przestrzeń, żeby drugi człowiek miał świadomość, że gdy przebaczam mu, to więcej nie będę wspominał tych rzeczy, tak jak Bóg nie wspomina. Czystość, we wszystkim czystość. Wiecie, jakie to jest piękne?
A więc, jeśli miłuję świat, nie może być we mnie miłości Boga i nie mogę normalnie funkcjonować w Kościele. Chodzę ze swoim złym nastawieniem serca, z urażaniem się, zniechęceniem, narzekaniem. A tak naprawdę sam nie daję tego, co powinienem dawać.
Przeczytajmy teraz Psalm 31, wiersz 24 i 25:
Miłujcie Pana wszyscy wierni jego! Pan strzeże wiernych, A wyniosłemu odpłaca tak jak zasługuje. Bądźcie mocni! A serce wasze niech będzie dzielne, Wy wszyscy, którzy macie nadzieję w Panu.
Miłujcie Pana – to jest pierwsze, najważniejsze przykazanie. „miłuj Boga swego z całego serca swego, z całej duszy swojej, z całej siły swojej i z całej myśli swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego.” Miłujmy Pana – pierwsze i najważniejsze. W każdym czasie, gdyby ktoś spytał się: „za co ty dzisiaj miłujesz Pana?” Ty masz pełno do powiedzenia za co Go miłujesz. Dał ci tyle świadectw, okazał ci tyle pomocy. Każde dziecko Boże zapytane za co miłuje Boga, posadzone w tym miejscu, mogłoby opowiadać i musielibyśmy mnóstwo czasu spędzić, żeby każde dziecko mogło powiedzieć za co Go miłują. Tyle Ojciec okazuje nam każdego dnia swojej miłości, każdego dnia swojej cierpliwości, swojej dobroci, swojego miłosierdzia, swojej ochoty przebaczenia nam, zachęcenia wręcz, by przyjść do Niego, bo On chce nam przebaczyć. On chce napełniać nas tym, kim On sam jest, bo wie, że bez tego zginiemy tu. On wie, że potrzebujemy Jego miłości. „Nadzieja nie zawodzi, bo Duch Święty rozlewa miłość Bożą w sercach naszych.”
A więc pierwsze, to miłować Boga. Proponuję wam zapisać to sobie, co teraz mówimy.
Otwórzmy 5 Księgę Mojżeszową, 10 rozdział, 19 wiersz:
Więc i wy miłujcie obcego przybysza, gdyż sami byliście obcymi przybyszami w ziemi egipskiej.
Miłuj obcego przybysza. Miłuj Pana ponad wszystko, a miłując Pana, miłuj obcego przybysza. Miłuj tego człowieka w świecie, który trafi obok ciebie. To może być irytujący sąsiad, to może być ktoś w sklepie w kolejce, to może być ktoś, gdy przechodzisz przez ulicę, może być to ktoś, kto szuka twojej pomocy, wiedząc, że jesteś chrześcijaninem. Bóg mówi: „Miłuj go i uczyń mu dobro, jak Mi samemu chciałbyś (chciałabyś) to uczynić.”
Miej serce gotowe, Boży ludu. Ale żeby mieć serce gotowe, to najpierw muszę mieć czyste serce. Nigdy nie pomińmy tego. Nie żądam od was miłości, jeżeli grzech jest w was. Najpierw czystość, oczyszczenie, aby był teren dla miłości, a potem czysta, święta wspaniała miłość rozlana w sercu będzie świadectwem czystości. Bóg nigdy nie czeka ani chwili, by rozlewać swoją miłość, jeśli znajduje czyste serce.
Księga Amosa, 5 rozdział, 15 wiersz:
miłujcie dobro i zapewnijcie prawu miejsce w bramie!
Miłuj dobro, miłuj czynienie dobra.
A więc po pierwsze, miłuj Pana, dalej miłuj obcego przybysza, następnie, miłuj dobro. Niech to dla ciebie będzie wielką przyjemnością, tak jak miłość jest wielką przyjemnością. Niech to będzie radością czynić dobro dla ciebie, dzięki miłości Boga w twoim sercu. Słowo Boże mówi: „a czynić dobrze nie ustawajcie, gdyż pewnego czasu żąć będziecie bez znużenia.”
Miłuj dobro, bracie i siostro. To jest potężny oręż Bożego ludu w tym doświadczeniu pielgrzymki.
Księga Zachariasza, 8 rozdział, 19 wiersz:
miłujcie prawdę i pokój!
Miłujcie prawdę i pokój.
Powtarzamy: miłuj Pana, Boga swego, obcego przybysza, dobro, prawdę i pokój. Zobaczcie, jakie to jest cenne. Ta miłość ma swoje wartości. To nie jest miłość nieokreślona. „O ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi pokój miejcie i żyjcie w prawdzie, a prawda was wyswobodzi i będziecie wolni”. Miłujcie prawdę i pokój. Kiedy miłuję coś, to jest mi z tym dobrze.

