Ewangelia Jezusa Chrystusa

Ewangelia Jezusa Chrystusa – część 2

Ale to samo Słowo stało się ciałem i przemówiło do mnie i do ciebie i z tego Słowa, które stało się ciałem czerpali prorocy przed, jak i po życiu Chrystusa na ziemi. Ono jest centrum, dlatego tak ważne jest zanurzyć się w ewangelie, zobaczyć Jezusa, jak mówi. Tak jak dzisiaj słuchaliśmy, jak Pan szedł, zobaczył drzewo figowe, które przeklął, później znowu szedł i wygonił przekupniów ze świątyni. Może wieczorem nie widzieli już biznesu i zostawili te stoły i wszystko w świątyni. Pan zaczekał, aż wrócą, żeby zrobić z nimi porządek. Nie obawiał się, że przeciwstawią Mu się, tak jak bał się Gedeon i zrobił to w nocy. Pan zrobił to za dnia. Dobrze jest nie bać się ludzi, dobrze jest należeć do Pana.

Czy jestem bardziej zainteresowany niż królowa Saby Słowami Jezusa? Moi bracia i siostry, to jest tak ważne zrobić porządek, obrachunek z tą sprawą. Jezus mówi do tych Żydów, którzy chodzili za Nim: „zobaczcie na królową, ona stanie z tym pokoleniem i osądzi, potępi to pokolenie, bo ona zrobiła tak silny krok, a oni mając Mnie pośród siebie, szydzą, śmieją się, kpią, nie słuchają, zajęcie są wszystkimi sprawami, tylko nie tym, czym zajęła się Maria”. Siadała u stóp Jezusa i wybrała najlepszą cząstkę. Słuchała Go po to, żeby móc żyć.

Słowa Jezusa nie mogą tracić wartości tak, jak Chrystus nie może tracić wartości. Z tych Słów czerpał Piotr i Paweł, i Jakub, Juda, wszyscy czerpali z tych Słów. I czytamy to, co Duch Święty objawił im, na co wskazał im. I są to bardzo cenne wskazówki, bardzo cenne pouczenia. Ale oni nie mogli wziąć tego bez Niego, dlatego tak ważne jest patrzeć na Jezusa, Bożego Baranka, słuchać, co On mówi i być przejętym tymi Słowami. Tam jest tyle obietnic, tyle napomnień, tyle wskazań, że nasze życie może być, jak owocujące drzewo, które owocuje cały czas, dzięki Panu.

Gdybyś miał z tej Biblii tylko jedną księgę, którą byś wziął? Wiecie, że nieraz ludzie nawet jednej księgi nie mieli. Mieli cząstkę i byli zbawiani, ratowani. Uczyli się tych Słów na pamięć, mówili je sobie nawzajem, ciszyli się nimi, błogosławili się nimi i Pan czynił to, co te słowa mówiły, napełniał ich życiem. Błogosławieni ludzie, którzy uważnie słuchali Pana, dla których te słowa miały wartość. Mogli jeszcze czegoś nie rozumieć, ale Pan dał im zrozumieć tak, jak swoim uczniom mówił na osobności, objawiając im.

Ewangelia Mateusza 13 rozdział, 16- 23:

Ale błogosławione oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą,bo zaprawdę powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wysłuchajcie więc podobieństwa o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o Królestwie i nie rozumie, przychodzi Zły i porywa to, co zasiano w jego sercu: to jest ten, kto jest posiany na drogę. A posiany na gruncie skalistym, to ten, kto słucha słowa i zaraz z radością je przyjmuje, ale nie ma w sobie korzenia, nadto jest niestały i gdy przychodzi ucisk lub prześladowanie dla słowa, wnet się gorszy. A posiany między ciernie, to ten, który słucha słowa, ale umiłowanie tego świata i ułuda bogactwa zaduszają słowo i plonu nie wydaje. A posiany na dobrej ziemi, to ten, kto słowa słucha i rozumie; ten wydaje owoc: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, a inny trzydziestokrotny.

Kto słucha Słowa i rozumie. Zobacz, jakie ważne to jest słuchać i rozumieć, wtedy wydasz owoc każdego dnia. Ludzie będą mogli widzieć ciebie, jako błogosławionego, czy błogosławioną w Panu. Obficie błogosławiony w Panu będziesz mógł mieć na sobie potężne, wspaniałe klejnoty żywego Boga: pokorę, łagodność, miłość, dobroć, wytrwałość, wstrzemięźliwość. Musimy mieć taką zdrową namiętność do Pana, takie zdrowe zanurzanie się w każde Jego Słowo i czerpanie z tych Słów. Jezus mówi: „gdybyś napiła się tej wody, nigdy więcej już nie pragnęłabyś.” Samarytanka mówi: ”Panie, daj mi się napić tej wody” . „On mi powiedział, On mi powiedział”, Słowa Jezusa stały się dla niej tym: „On mi powiedział!”. Ty i ja, żebyśmy tak chodzili: „On mi powiedział, On mi powiedział. Mam Słowo od Pana – On mi powiedział”. To jest żywe, prawdziwe. To mnie przemienia, to mnie przekształca, to czyni mnie zachwyconym. Każde Słowo, które z ust Pańskich pochodzi, darzy życiem.

Mamy Biblię tyle lat i są sprawy ważniejsze. Ale gdybyśmy nie mieli jej, a wiedzielibyśmy, że tam są Słowa życia, które potrzebujemy, żeby przeżyć i wejść do wieczności, wtedy wszystko sprzedalibyśmy, żeby ją mieć. Ale, gdy mamy już ją w różnych przekładach, to jak często leży zaniedbana, tak naprawdę nie używana, bo już nie jest tak cenna.

Ta księga nadal jest najcenniejsza. Niech ona przemienia nas, bo w niej jest Słowo, które posłał Pan, aby przemieniać nas.

Ewangelia Mateusza, 13, 34, 35 wiersz:

To wszystko mówił Jezus do ludu w podobieństwach, a bez podobieństwa nic do nich nie mówił. Aby się wypełniło, co powiedziano przez proroka, gdy mówił: Otworzę w podobieństwach usta moje, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata.

O, ludu Pana, zobaczcie, w Słowach Jezusa są rzeczy ukryte od założenia świata i On je teraz objawia. Czy jesteś zainteresowany rzeczami ukrytymi od założenia świata, których nikt nie mógł poznać, nikt nie mógł dowiedzieć się o nich, aż przyszedł Jezus, aby objawić je? Czy jesteś zaciekawiony? Wiem, że możesz przeczytać list do Efezjan i usłyszysz tego Bożego sługę, tego namiętnego wyznawcę Chrystusa, który mówi: „tą tajemnicę objawił mi Pan”. 

Jan 14:23