Śmierć, zmartwychwstanie, przemienienie
Śmierć, zmartwychwstanie, przemienienie – część 3
Jezus mówi, że tam, gdzie On teraz idzie: „wy przyjść nie możecie”, chociaż oni są Jego Kościołem. Niesprawiedliwi nie wejdą tam, ale i sprawiedliwi też nie wejdą tam, gdzie idzie Jezus. Potężne Boże Słowo.
Niedaleko dalej Pan mówi, Ew. Jana 14, wiersze 1-3:
Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.
Kiedy? Wtedy kiedy Pan wróci po Swój Kościół.
Ew. Jana 14,18:
Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was.
Na razie w Duchu Świętym, ale kiedyś osobiście. Chwała Bogu!
1 Koryntian 15, wiersze 45-58:
Tak też napisano: Pierwszy człowiek Adam stał się istotą żywą, ostatni Adam stał się duchem ożywiającym. Wszakże nie to, co duchowe, jest pierwsze, lecz to, co cielesne, potem dopiero duchowe. Pierwszy człowiek jest z prochu ziemi, ziemski; drugi człowiek jest z nieba. Jaki był ziemski człowiek, tacy są i ziemscy ludzie; jaki jest niebieski człowiek, tacy są i niebiescy. Przeto jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak będziemy też nosili obraz niebieskiego człowieka. A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ani to, co skażone, nie odziedziczy tego, co nieskażone. Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni w jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni. Albowiem to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone, a to, co śmiertelne, musi przyoblec się w nieśmiertelność. A gdy to, co skażone, przyoblecze się w to, co nieskażone, i to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo napisane: Pochłonięta jest śmierć w zwycięstwie! Gdzież jest, o śmierci, zwycięstwo twoje? Gdzież jest, o śmierci, żądło twoje? A żądłem śmierci jest grzech, a mocą grzechu jest zakon; ale Bogu niech będą dzięki, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa. A tak, bracia moi mili, bądźcie stali, niewzruszeni, zawsze pełni zapału do pracy dla Pana, wiedząc, że trud wasz nie jest daremny w Panu.
Umarli i żywi w jednym czasie. Możemy być pewni. Słowo Boże mówi, że nikt nikogo nie wyprzedzi. Nawet Paweł nie jest w stanie nikogo wyprzedzić i stanąć tam szybciej, chociaż jest o wiele, wiele, wiele więcej użyty przez Boga. Nikt nikogo nie wyprzedzi. Jakie to jest potężne! Ten najmniejszy i ten największy, wszyscy razem staniemy przed obliczem naszego Ojca w niebiesiech. Tylko bądźmy Jego tutaj, należmy do Niego. Niech zwycięstwo Pana przepełnia nasze serca, niech Duch Pana ogarnia nas, abyśmy zawsze mieli święty zapał, by żyć dla Pana, aby On napełniał nas chwałą prawdy Bożego Słowa.
Księga Joba, 19 rozdział. Wiersze 25-27, dobrze znane nam słowa:
Lecz ja wiem, że Odkupiciel mój żyje i że jako ostatni nad prochem stanie! Że potem, chociaż moja skóra jest tak poszarpana, uwolniony od swego ciała będę oglądał Boga. Tak! Ja sam ujrzę go i moje oczy zobaczą go, nie kto inny. Moje nerki zanikają we mnie za tym tęskniąc.
I my też musimy mieć to w sercu. Kiedy nawet nadejdzie śmierć, my wiemy kto stanie. Tak wierzył i wierzy Boży lud.
Psalm 119, 25:
Dusza moja przylgnęła do prochu, Ożyw mnie według słowa twego.
Ew. Jana 12,26:
Jeśli kto chce mi służyć, niech idzie za mną, a gdzie Ja jestem, tam i sługa mój będzie; jeśli kto mnie służy, uczci go Ojciec mój.
Chcemy być tam, gdzie jest Pan i chcemy, by przyszedł po nas, aby głos trąby, który zabrzmi, zabrzmiał dla nas, aby wyjść Mu naprzeciw. Niech On będzie nadzieją naszą teraz i na zawsze, wiecznie żyjącą nadzieją w tych doświadczeniach, przez które tu jako ludzie przechodzimy. To jest ważne dla mnie i dla ciebie.
Ew. Jana 17, 24:
Ja dałem im słowo twoje, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze świata, jak Ja nie jestem ze świata.
Ojcze! Chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną, gdzie Ja jestem, aby oglądali chwałę moją, którą mi dałeś, gdyż umiłowałeś mnie przed założeniem świata.
Możemy patrzeć na Jezusa, który jest bardzo zainteresowany tym, by wziąć nas do Siebie tam gdzie On jest i gotów jest pomóc tobie i mnie, abyśmy w ziemskiej wędrówce przeszli nieskażeni przez ten świat, aby być z Nim. On jest zainteresowany. Czy też jesteś zainteresowany (zainteresowana ) tym, żeby być tam, gdzie jest Jezus? Od tego zależy czy będziemy czerpać z Niego, czy też nie. Jezus powiedział: „jeśli miłujesz bardziej kogokolwiek ode mnie, czy cokolwiek, nie możesz pojąć mojej nauki.” Ale jeśli Jezus jest najważniejszy dla mnie czy dla ciebie, to wtedy Jego nauka trafia do naszego serca. Mówimy: „Panie, Ty jesteś zainteresowany, żebym przeszedł przez moje doświadczenia, żebym dzisiaj był gotowy, żebyś mógł zabrać mnie stąd, kiedy przyjdziesz, Panie. Abym był gotowy, bo wiem, że Tobie zależy Panie. Mnie też zależy.” Ja znam Pana, a Pan zna mnie. I na tym poznaniu zbudowany jest Kościół.
Ewangelia Mateusza 24, 29-31:
A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone. I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą, i pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi.
Zgromadzą wybranych. Jezus mówi: „lecz Ja przyjdę po was. Kiedy przyjdę, to wszystko rozjaśnię swoim blaskiem i poślę swoich aniołów, aby zgromadzili was.” Pan uczy, że jest zainteresowany tym, żebyśmy mogli należeć do Niego teraz i na zawsze. Jezus jest tym zainteresowany. Ukochał nas, poszedł na krzyż, zmartwychwstał, przygotowuje miejsce, ciebie i mnie, abyśmy mogli być z Nim na zawsze tam, gdzie jest Ojciec i gdzie jest prawdziwa miłość. Muszę być pewnym Słów Jezusa. Jeśli On mówi: „wrócę”, to znaczy, że wróci. Ludzie mogą powiedzieć: „wrócę”, a za chwilę umrą i już nie wrócą. Ale kiedy Jezus mówi, że wróci, to znaczy, że wróci, bo On żyje.
Dzieje Apostolskie 1, 9-11:
I gdy to powiedział, a oni patrzyli, został uniesiony w górę i obłok wziął go sprzed ich oczu. I gdy tak patrzyli uważnie, jak On się oddalał ku niebu, oto dwaj mężowie w białych szatach stanęli przy nich i rzekli: Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba.
Czy czekamy na Pana? Jest tyle słów obietnic o powrocie Pana. A więc czekajmy, owocując. Czekajmy, żyjąc dzięki Niemu. Budujmy się, dodawajmy sobie otuchy, wzmacniajmy się, napominajmy, wskazujmy. Pan wróci. „A oblubienica Jego przygotowała się”. Kościół nie zaniedbał czasu swego nawiedzenia. Kościół przygotował się, bo wiedział, że Pan wróci. Chwała Bogu za to.
1 Tymoteusza 6,14-17:
abyś zachował przykazanie bez skazy i bez nagany aż do przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa, które we właściwym czasie objawi błogosławiony i jedyny władca, Król królów, Pan panów, jedyny, który ma nieśmiertelność, który mieszka w światłości niedostępnej, którego nikt z ludzi nie widział i widzieć nie może; jemu niech będzie cześć i moc wieczna. Amen.
Pamiętajmy o tym, miłujmy się nawzajem Jego miłością. Zachowajmy Jego przykazania do Jego przyjścia. Nie dajmy wrogowi włożyć coś złego. Zachowajmy przykazanie Pana, aż wróci. Miłość wielu oziębnie, ale ci, którzy czekają na Pana, nie zrezygnują z tego, by czynić to, co powiedział Pan i miłować nawet swoich wrogów.
Oni będą czekać miłując Pana i miłując siebie, aby nie stracić wieczności z Nim, chcąc być z Nim teraz i na zawsze. Nie pójdą dlatego, że inni przestali miłować, zajęli się światem i mówią, że z tym Jezusem szkoda jest czasu. Oni nie pójdą, Jezusa mają i mieć będą za najwyższą wartość. Z powodu miłości do Pana można żyć tu na ziemi i czekać na Niego.
Przyjdzie Pan i później będziemy czytać też co przyjdzie z Nim. A teraz zwróćmy uwagę na zmartwychwstanie.
Psalm 17, 15:
Ale ja dzięki sprawiedliwości ujrzę oblicze twoje, Kiedy się obudzę, nasycę się widokiem twoim.
Tak myśleć, tak wierzyć i być pewnym tego. Jakie to jest piękne! Kiedy należę do Pana, może nadchodzić śmierć, ale ona nie może zamknąć mi oczu na zawsze. Będę patrzył na mego Pana. I to jest też ta piękna nadzieja chrześcijan. Zmartwychwstanie to jest spotkanie się z Panem. Nikt nikogo nie wyprzedzi i dopiero zmartwychwstanie jest spotkaniem się z Panem twarzą w twarz. Będziemy jak On i Pan będzie z nami.
Księga Izajasza 26, 19:
Ożyją twoi umarli, twoje ciała wstaną, obudzą się i będą radośnie śpiewać ci, którzy leżą w prochu, gdyż twoja rosa jest rosą światłości, a ziemia wyda zmarłych.
Kto dzisiaj w ogóle tak mówi? Kto tak pisze? A dobry gospodarz sięga do nowego i do starego. Ciała będą już przemienione, podobne do Pana. To jest zmartwychwstanie – potężna prawda, która trzymała w zwycięstwie ludzi przez wszystkie pokolenia Starego i Nowego Testamentu.
Księga Joba 14, 12:
tak człowiek, gdy się położy, nie wstanie; dopóki niebo nie przeminie, nie ocuci się i nie obudzi się ze swojego snu.
Człowiek nie wstanie i nie obudzi się ze swojego snu, dopóki niebo nie przeminie. Dopiero wtedy nastąpi przebudzenie. Jezus mówi: „niebo i ziemia przeminą, ale Słowa moje nie przeminą”.
Księga Daniela 12, 2:
A wielu z tych, którzy śpią w prochu ziemi, obudzą się, jedni do żywota wiecznego, a drudzy na hańbę i wieczne potępienie.
Ewangelia Jana 5, 28.29:
Nie dziwcie się temu, gdyż nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą głos jego; i wyjdą ci, co dobrze czynili, by powstać do życia; a inni, którzy źle czynili, by powstać na sąd.
Jezus mówi dokładnie to samo, co jest w Księdze Daniela. To nie jest gdzieś w jednym miejscu, ale przez całą Biblię rozgłaszana jest nauka o umarłych. Można poznać jaka jest nadzieja i jakie są możliwości, ponieważ w takie doświadczenie wszedł człowiek, kiedy zgrzeszyliśmy tam w raju, w Adamie i Ewie.
Ewangelia Jana 6, 39. 40. 54:
A to jest wola tego, który mnie posłał, abym z tego wszystkiego, co mi dał, nic nie stracił, lecz wskrzesił to w dniu ostatecznym.
A to jest wola Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał żywot wieczny, a Ja go wzbudzę w dniu ostatecznym.
Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Potężne Słowa Jezusa, mówiące od razu – kiedy.

