Chwała powstania z upadku i chodzenie w Chrystusie
Chwała powstania z upadku i chodzenie w Chrystusie - część 3
Zobaczcie, co zrobili ludzie. Komu oddali pokłon? Czego przestraszyli się? O co bali się? O pozycję, o swoje życie, o to, co posiedli? Ale było trzech młodzieńców, którzy nie bali się o pozycję, o swoje życie, o to, co posiedli i nie oddali pokłonu posągowi. Co stało się w ich życiu? Oni chodzili pośród ognia. Jaki człowiek może chodzić pośród ognia? Przecież powinien spalony leżeć, a ci młodzieńcy chodzą. To jest być z Jezusem. To jest nie kłaniać się diabłu, ale tylko Bogu. Należeć do tych szczęśliwców, do obłoku świadków, którzy przed nami doszli do pięknych świadectw ludzi przemienianych przez Boga.
Księga Ozeasza 14,1:
Nawróć się, Izraelu, do Pana, swojego Boga, gdyż upadłeś przez własną winę!
Tak wołał Bóg przez proroka: „upadłeś przez własną winę. Upadłeś nie z powodu należenia do mnie, ale z powodu odstępstwa ode Mnie.” A więc odstępstwo od Boga zawsze kończy się upadkiem, a trwanie w Nim, chodzeniem. Izrael mógł być tam, gdzie chce Bóg. Możemy czytać o tych ludziach, którzy chodzili z Bogiem. Zajrzyj głębiej w duchową warstwę i zobacz: Noe chodził z Bogiem. Czy tylko tak fizycznie chodził? Nie, on chodził z Bogiem w środku. Bóg był dla niego najcenniejszy ponad wszystko, dlatego chodził on z Bogiem. Henoch, Eliasz, oni wszyscy chodzili z Bogiem, bo Bóg w nich był najcenniejszy, ponad wszystko.
Kiedy w tobie Bóg jest cenniejszy ponad wszystko, to chodzisz z Bogiem. Kiedy rzeczy świata potrafią zabrać ci twoje życie, zabrać ci czas, odebrać ci radość, to nie chodzisz z Bogiem. Chodzisz z rzeczami tego świata. To one sprawiają ci radość, albo zabierają ci radość.
Księga Amosa 5,2:
Upadła, już nie powstanie, dziewica Izraela; leży na własnej ziemi i nikt nie może jej podnieść.
Dlaczego tak jej stało się? Dlaczego upadła? Bo zaczęła słuchać diabła. Zaczęła pragnąć rzeczy, które mają inne narody. Słowo Boże mówi: „a wy nie miłujcie tego świata, ani tych rzeczy, które są w świecie, gdyż kto miłuje ten świat, staje się nieprzyjacielem Boga.”Jeśli ktoś pragnie tego w sercu, staje się nieprzyjacielem Boga i upada. Nieprzyjaciele Boga upadają. Na plecy przewracają się ci, którzy odwracają się od Boga. Przewrócą się na plecy i potłuką się.
A więc upadek to jest wynik odstępstwa. Jeśli Bóg mówi: „nikt cię nie podniesie”, to znaczy, że Bóg mówi do nich: „nikt nie pomoże wam, tylko Ja mogę pomóc wam. Jeśli będziecie szukać Mnie z całego serca i wołać do Mnie z całym skruszonym sercem, wtedy Ja wejrzę na was. Podniosę was z waszego upadku, abyście mogli wyrzucić wszystko, co doprowadziło was do tego upadku. Abyście mogli wrócić tam, gdzie grzeszyliście i oczyścić to, co tam wnieśliście.” Bez Boga człowiek nie miałby takiej możliwości.
Ewangelia Mateusza 27, 27-31:
Wówczas żołnierze namiestnika zabrali Jezusa na zamek i zgromadzili wokół niego cały oddział. I zdjęli z niego szaty, i przyodziali go w płaszcz szkarłatny. I uplecioną z ciernia koronę włożyli na głowę jego, a trzcinę dali w prawą rękę jego, i upadając przed nim na kolana, wyśmiewali się z niego i mówili: Bądź pozdrowiony, królu żydowski! I plując na niego, wzięli trzcinę i bili go po głowie. A gdy go wyśmiali, zdjęli z niego płaszcz i oblekli go w szaty jego, i odprowadzili go na ukrzyżowanie.
Pomyśl sobie, że kiedy dołączasz do tego świata, kiedy wypierasz się swego Jezusa, kiedy odwracasz się do Niego plecami, dołączasz do tych ludzi, którzy szydzą i kpią z Niego, upadając przed Nim drwią. Nie upadają przed Nim, żeby uczcić Go, ale dlatego, żeby wyśmiać Go, pokazać komu naprawdę służą.
Czy chcesz być z tymi ludźmi w społeczności? Czy chcesz być z tymi, którzy upadali przed Jezusem z szacunkiem i miłością, oni też są opisani w Biblii. Jak ważne jest po której stronie jesteśmy, jak ważne jest, czy chodzimy i możemy czcić Pana, upadając przed Panem z szacunku, z miłości do Niego, z wdzięczności. Czy dołączamy do szyderców, kpiących, lekceważących sobie Pana, Który jedynie może pomóc człowiekowi?
Nie ma na ziemi lekarza, choćby był najlepszy, który podniósłby ciebie z upadku twego grzechu. Nie ma człowieka na ziemi, który podniósłby ciebie z tego upadku. Tylko Jezus może cię podnieść, bo On zapłacił za twoje grzechy. Dlatego tylko to IMIĘ JEZUS CHRYSTUS, Syn Boży i Człowieczy daje nam ludziom zbawienie.
Otwórzmy Psalm 118, 13-29:
Potrącili mnie, uderzyli, bym upadł, Ale Pan wspomógł mnie. Pan jest mocą i siłą moją, On stał się wybawicielem moim. Okrzyk radości i wybawienia w namiotach sprawiedliwych: Prawica Pana odnosi zwycięstwo, Prawica Pana podniesiona, Prawica Pana odnosi zwycięstwo. Nie umrę, ale będę żył I opowiadać będę dzieła Pana. Pan ukarał mnie surowo, Ale nie wydał mnie na śmierć. Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, A wejdę w nie i złożę dzięki Panu! Oto jest brama Pana, Którą wejdę sprawiedliwi. Dziękuję ci, żeś mnie wysłuchał I stałeś się zbawieniem moim. Kamień, który odrzucili budowniczowie, Stał się kamieniem węgielnym. Przez Pana się to stało I to jest cudowne w oczach naszych. Oto dzień, który Pan uczynił, Weselmy się i radujmy się w nim. O Panie, racz zbawić, O Panie, racz poszczęścić! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pana! Błogosławimy wam z domu Pańskiego. Pan jest Bogiem, On nas oświeca. Zawiążcie korowód z gałązkami Aż do narożników ołtarza! Tyś Bogiem moim, przeto dziękować ci będę; Boże mój, będę cię wywyższał. Dziękujcie Panu, albowiem jest dobry, Albowiem łaska jego trwa na wieki!
Kiedy ten człowiek śpiewa to? Wtedy, kiedy Pan podniósł go z Jego upadku. To jest dopiero pieśń pochwalna! W upadku jest pieśń narzekania, pieśń smutku, pieśń płaczu. Ale kiedy Pan podniesie cię, to płynie pieśń zadowolenia, pieśń chwały. Jak dobrze jest śpiewać pieśń podniesionych, pieśń Baranka, pieśń zbawionych. Jak dobrze jest śpiewać tą pieśń tu na ziemi. Pieśń chodzących, wracających pielgrzymów, którzy widzą, że na tej ziemi nic nie jest warte, żeby odwrócić oczy od Chrystusa, a wszystko co piękne to w Nim. Nie chcą skończyć tej pieśni, chcą znać nawet ostatnią sylabę, ostatnią nutkę tej pieśni, kosztując jak dobry jest Pan, należąc do Niego z całego serca.
A więc Pan może to uczynić, może podnieść cię.
Psalm 56, wiersze 10-13:
Wtedy cofną się wrogowie moi, gdy zawołam: To wiem, że Bóg jest ze mną. Bogu, którego słowo wysławiać będę, Panu, którego słowo wysławiać będę, Bogu ufam, nie lękam się; Cóż mi może uczynić człowiek? Tobie, Boże, spełnię śluby, Tobie złożę ofiary dziękczynne, Boś od śmierci ocalił duszę moją, Nogi moje od upadku, Abym chodził przed Bogiem w światłości życia.
Chwała Bogu! Alleluja za Jezusa! Chwała Bogu za Jezusa, że On dał nam moc, siłę, żebyśmy mogli wstać! Przez co dał nam siłę? Oczyścił nas z naszych grzechów, zdjął ciężar naszych win, uwolnił nas, żebyśmy mogli chodzić, chwaląc Boga. Podniósł nas, abyśmy nie żyli już w nieczystości świata. Podniósł nas, abyśmy chodzili, chwaląc Boga, uwielbiając Go za nowe życie, za to, że możemy żyć na tej ziemi, jako pielgrzymi i wychodźcy, wracający do wieczności z Nim. Chwała Bogu! Nigdy, nigdy, nigdy nie wracajmy do upadku!
List Judy 24,25:
A temu, który was może ustrzec od upadku i stawić nieskalanych z weselem przed obliczem swojej chwały, jedynemu Bogu, Zbawicielowi naszemu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, niech będzie chwała, uwielbienie, moc i władza przed wszystkimi wiekami i teraz, i po wszystkie wieki. Amen.
Poznawajmy coraz bardziej w jakim duchu Juda pisze te słowa. On wie dzięki Komu jest zwycięzcą. On wie dzięki Komu może deptać po wszystkich tych rzeczach, z którymi diabeł przychodzi do niego. On wie dzięki Komu jego serce jest zakochane w Panu Jezusie Chrystusie. Przecież wcześniej nie wierzył, jego bracia nie wierzyli w Jezusa. A teraz jest tak szczęśliwy, bo może chodzić dzięki Jezusowi. Niech to szczęście będzie w nas. Radość Pana niech ogarnia nas. To jest również świadectwo Królestwa Bożego. Nie radość z muzyki, czy innych rzeczy, ale radość, że masz czysto w środku. W środku jesteś chodzącym człowiekiem i dlatego ta czystość płynąca ze środka pozwala ci chodzić pośród tych rzeczy i być nieskażonym przez ten świat. To jest pieśń idąca przez tą Biblię.
Księga Micheasza 7,7-10:
Lecz ja będę wypatrywał Pana, będę wyczekiwał Boga mojego zbawienia. Mój Bóg mnie wysłucha! Nie ciesz się z mojej niedoli, moja nieprzyjaciółko! Chociaż upadłem, jednak wstanę, chociaż siedzę w ciemności, jednak Pan jest moją światłością. Muszę znosić gniew Pana, gdyż zgrzeszyłem przeciwko niemu - aż ujmie się za mną i wymierzy mi sprawiedliwość, wyprowadzi mię na światło, abym ujrzał jego sprawiedliwość. Ujrzy to moja nieprzyjaciółka i wstyd okryje tę, która do mnie mówi: Gdzie jest Pan, twój Bóg? Moje oczy zaś będą patrzeć na to, jak będzie wtedy podeptana jak uliczne błoto.
Chociaż leżę z powodu mojego grzechu, lecz wzywam mojego Boga, wołam do Niego. On podniesie mnie i znowu będę widział wyraźnie światło i będę cieszył się, idąc w kierunku Tego, który jest moim Zbawicielem.
Wiecie, to jest coś ponad wszystko, to nie jest ludzkie! Dlatego Słowo Boże mówi, że to, czego oko nie widziało, czego ucho nie słyszało, co do ludzkiego serca nigdy nie wstąpiło, to Bóg objawił swoim dzieciom, tym, którzy Go miłują przez Ducha swego Świętego. To jest coś duchowego. To nie jest wytwór cielesności, ludzkiego pomysłu. To jest Duch Boży, który przyszedł przynieść nam to z nieba. To jest coś, co czyni nas bogatymi na tej biednej ziemi, gdzie ludzie myślą, że są tak bogaci, a są tak biedni.
Pewien człowiek, będąc w chwale ludzkiej, podziwiany przez ludzi, powiedział, że widział wielką potrzebę spotkać kogoś na swojej drodze, kto by mu pomógł. Kiedy zaczął szukać pomocy u Boga, wtedy ci, którzy byli jego fanami, krzyczeli przeciwko niemu, że zdradził ich. Potrafili pluć na niego. Zobaczcie, człowiek chodzący w chwale ludzkiej, otoczony mnóstwem ludzi, szuka kogoś, kto by mu pomógł.
Ludzie myślą, że kiedy będą mieli chwałę, to wtedy będzie fajnie, wtedy będą na wszystko pieniądze. Jakże często ci ludzie są tak biedni i szukają kto by im pomógł w tej nędzy.
A więc Pan podnosi. Chwałą Bogu, że jest Pan, który podnosi.
List Jakuba 5, 19.20:
Bracia moi, jeśli kto spośród was zboczy od prawdy, a ktoś go nawróci, niech wie, że ten, kto nawróci grzesznika z błędnej drogi jego, wybawi duszę jego od śmierci i zakryje mnóstwo grzechów.
Człowiek, który chodzi może pomóc człowiekowi, który upadł. To jest tak ważne. Ale nigdy nie bądź uczestnikiem grzechu tego, którego podnosisz z jego upadku. Chodzący może innym pomóc. Apostoł Paweł mówi: „choćbym niektórych z nich zbawił.” „Pawle, jak ty możesz mówić takie słowa, przecież Zbawiciel, to Chrystus.” Paweł chodził dzięki Jezusowi i Jezus żył w nim. A więc dzięki Jezusowi mogło też dotrzeć zbawianie do tych ludzi.
Bracie i siostro, chodź po tej ziemi! Ludzie nie potrzebują falsyfikatów chrześcijańskich. Ludzie potrzebują, żeby zaświeciło im światło. Potrzebują ludzi, którzy chodzą po tej ziemi dzięki Jezusowi. Nie potrzebują haseł, potrzebują widzieć Jezusa w tobie i we mnie. Pamiętaj zawsze, że chodzenie nie jest utrapieniem, chodzenie jest przyjemnością. Dla ptaków latanie nie jest utrapieniem, to jest przyjemność. Przyjemnością dla orła jest podnieść się wysoko. Nich ta przyjemność napełnia ciebie i mnie każdego dnia, mogąc chodzić dzięki Niemu po tej ziemi, będąc nieskażonym przez ten świat.
List do Galacjan 6, 1-5:
Bracia, jeśli człowiek zostanie przyłapany na jakimś upadku, wy, którzy macie Ducha, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, bacząc każdy na siebie samego, abyś i ty nie był kuszony. Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy. Jeśli bowiem kto mniema, że jest czymś, będąc niczym, ten samego siebie oszukuje. Każdy zaś niech bada własne postępowanie, a wtedy będzie miał uzasadnienie chluby wyłącznie w sobie samym, a nie w porównaniu z drugim. Albowiem każdy własny ciężar poniesie.
Bracia, jeśli ktoś zostanie przyłapany na upadku, wy, którzy chodzicie poprawiajcie takiego, żeby wstał. Kierujcie jego uwagę na łaskę przebaczającego Króla chwały. W tym momencie, kiedy diabeł potępia człowieka, że nic się nie uda i wszystko jest do niczego, podnieście znowu jego oczy na chwalebne oblicze Jezusa, miłosiernego Pana, który idzie na krzyż Golgoty umrzeć i za ten grzech, aby człowiek nabrał otuchy i sił i wstał. By dzięki mocy przebaczenia podniósł się i poszedł dalej. Bracia i siostry nie bądźmy potępicielami, ich jest pełno. Bądźmy tymi, którzy będą umieli oczy chorego, czy upadłego chrześcijanina z powrotem skierować na Pana łaski i dobroci. W tej łasce mocy i dobroci jest wielka moc podniesienia. „A potem idź i nie grzesz więcej.” Idź i nie upadaj więcej, żebyś nie doszedł do stanu, w którym wróg potępi cię już tak, że nie będziesz chciał nawet już spojrzeć na Jezusa.
Słowo Boże pięknie mówi, że Pan podniesie swego sprawiedliwego, choćby i siedem razy upadł. Ten człowiek chce żyć dla Boga, ale gdzieś zrobił coś głupio. Ale bezbożny zostaje i leży.
Przypowieści Salomona 24,16:
Bo choć sprawiedliwy siedem razy upadnie, jednak znowu się podniesie; lecz grzesznicy potykają się w nieszczęściu.
Bóg podniesie i to jest piękne. Chwała Bogu za to. Przeczytamy teraz parę miejsc, które ostrzegają, tak jak ostrzegawcze znaki.
List do Hebrajczyków 4,11:
Starajmy się tedy usilnie wejść do owego odpocznienia, aby nikt nie upadł, idąc za tym przykładem nieposłuszeństwa.
Ostrzeżenie. Uważajmy chrześcijanie. Izrael upadł, bo był nieposłuszny Bogu. A wy odpocznijcie od swego życia, abyście znowu nie brali go i nie chcieli żyć według własnej woli, a nie według woli Boga, bo wtedy upadniecie. Jeśli znowu wrócicie do własnej woli, do tego co ma świat, upadniecie. Ostrzeżenie – uciekajmy od nieposłuszeństwa Bogu. To powiedziane jest o tych ludziach, którzy mają siłę od Boga, żeby iść, ale idą w grzech. Jeśli masz siłę iść, to idź i czyń to, co jest miłe Jemu. Nie patrz na to, czy można być nieposłusznym Panu i żyć. Patrz na to, co jest posłuszne i żyje. Nie odwracaj swoich oczu od Tego, który jest doskonale posłuszny.
Księga Objawienia 19,10:
I upadłem mu do nóg, by mu oddać pokłon. A on rzecze do mnie: nie czyń tego!
Nie oddawaj pokłonu aniołom, również upadłym aniołom. Nie czyń tego!
Jam współsługa twój i braci twoich, którzy mają świadectwo Jezusa, Bogu oddaj pokłon!
(...)

