Naczynia do celów zaszczytnych

Naczynia do celów zaszczytnych – część 3

A więc Słowo Boże wyposaża nas. Ono mówi nam o błogosławieństwie, o obietnicach Bożych, ono wyposaża nas. Ono daje nam pewność, że Bóg będzie z nami we wszystkich naszych doświadczeniach. To Słowo wyposaża nas, abyśmy mogli rozgłaszać te cudowne wieści, które Bóg daje nam do przekazania. Ale zawsze pamiętajmy, że to jest Bóg. List do Hebrajczyków 9, wiersze 11-15: Lecz Chrystus, który się zjawił jako arcykapłan dóbr przyszłych, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie ręką zbudowany, to jest nie z tego stworzonego świata pochodzący, wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia. Bo jeśli krew kozłów i wołów oraz popiół z jałowicy przez pokropienie uświęcają skalanych i przywracają cielesną czystość, o ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu, oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu. I dlatego jest On pośrednikiem nowego przymierza, ażeby gdy poniesiona została śmierć dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są powołani, otrzymali obiecane dziedzictwo wieczne. Przebaczenie, oczyszczenie, dziedzictwo i teraz musimy tego pilnować. Przebaczenie, oczyszczenie - krew Jezusa oczyszcza nas od wszystkich martwych uczynków i daje nam możliwość życia dla Jego chwały. Ale grzechy uczynione już jako chrześcijanie, to są grzechy popełnione już po drugiej stronie, po stronie nowego człowieczeństwa. Mówimy o tych grzechach i one muszą być w czasie wyrzucone z nas. To jest ważna rzecz. A więc krew Jezusa oczyszcza nas, daje nam podstawę do tego, by przyjąć oczyszczenie, żeby móc przychodzić do Boga, prosić, uniżać się, płakać przed Nim, wyrażać smutek: „Boże, znowu będziesz musiał pracować nade mną, żebym znowu miał te Twoje zaszczytne Słowa, zaszczytne czyny, bez tej świadomości, że naruszyłem Twoje granice.” Śmiałych działań dokonuje człowiek, który jest czysty w umyśle, czysty w sercu, czysty w działaniu, który pewnie stoi na skale, którą jest Jezus Chrystus. Otwórzmy 1 List Piotra 1, 1.2. Wiecie o tym, że wszystkie naczynia w świątyni miały być pokropione krwią ofiary. Piotr używając tego pokazuje nam w swoim liście dokładnie to samo; nas jako naczynia dla Boga.  Piotr, apostoł Jezusa Chrystusa, do wychodźców rozproszonych po Poncie, Galacji, Kappadocji, Azji i Bitynii, wybranych według powziętego z góry postanowienia Boga, Ojca, poświęconych przez Ducha ku posłuszeństwu i pokropieniu krwią Jezusa Chrystusa: Łaska i pokój niech się wam rozmnożą. Bóg mówił: „żadne naczynie nie może być użyte na służbie dla Mnie, jeśli nie będzie pokropione krwią ofiary”. Chwała Bogu. Naprawdę, mamy wielki wspaniały przywilej. Pomagajmy sobie w tym, służmy sobie świadomi Boga. Nie straćmy tego do jakich celów zostaliśmy przeznaczeni w Chrystusie Jezusie, aby żyć dla Boga, służyć Bogu. Umacniajmy się w tym. Jeśli ktokolwiek traci świadomość, to mówmy o tym. Jesteśmy dla Boga, a nie tylko dla idei chrześcijańskiej, nie tylko, że pomyślę, że coś więcej osiągnę od innych. To Bóg chce osiągnąć w nas swój cel. Bóg chce napełniać nas. Zobacz, że kiedy nawróciłeś się, czy nawróciłaś, to Bóg dał posmakować ci tej wspaniałości. „O, jakie wybujałe naczynie, jakie wspaniałe słowa, jakie świadectwa.” Bóg dał posmakować, co On chce czynić. A potem widzisz pracę. Bądź z Nim zawsze, aby On mógł codziennie dawać ci tą świętą radość, święte słowa, święte czyny dla Jego chwały. Jemu się to należy. Dał za nas swego Syna, zapłacił najwyższą cenę za mnie i za ciebie, abyśmy byli naczyniami dla jego chwały. Myślmy o tym i prośmy Go o to, by nie zgubić się w rzeczach tego świata, by nie zaniedbać tego, co jest tak ważne. Czytaliśmy też o Jeremiaszu. „Oddaj to, co masz cenne, a Ja uczynię cię ustami.” Unikaj tego, co pospolite - to musi być zgubione, oczyszczone. 1 List Piotra 3,4:  lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha, który jedynie ma wartość przed Bogiem. Oby w każdym z nas był ten ukryty, czysty, doskonały Jezus Chrystus, aby mógł okazywać się przez nas, przez swoje naczynie jako Jezus Chrystus. Ukryty, ale chcący ujawnić się przez słowa, które wypowie przez nas, przez czyny, które uczyni przez nas. Pamiętajmy o tym, że mamy powstrzymywać się od rzeczy, które Biblia nazywa złymi, dlatego żeby Pan miał nas dla swojej chwały, żeby mógł posługiwać się nami. Pan chce używać nas jak swoje naczynia do celów zaszczytnych, to znaczy do budowania się na dom dla Boga, dodając sobie otuchy, napominając się. Myślmy o tym i prośmy Boga: „Boże, niech to będzie we mnie dla Twojej chwały. Nie chcę myśleć o sobie tak, by widzieć swoje życie, chcę widzieć Twoje pragnienia Boże, chcę widzieć Twoją wolę, chcę widzieć po co posłałeś mi swego Syna. Chcę w tym być. Chcę być dla Twojej chwały, Boże.” Jezus po to przyszedł, żeby właśnie tak było, żeby to co pospolite zostało oczyszczone przez krew Jego, by mogło służyć do celów zaszczytnych. Jemu chwała za to.

Każde naczynie, które jest do celów zaszczytnych w olbrzymim domu, służy do tego, do czego przeznaczył je gospodarz na ten czas. Na przykład, na półmisku może leżeć kawałek mięsa, na drugim mała przystawka, ale to wszystko wspólnie razem tworzy to, co chce gospodarz. Nie wolno sobie myśleć, że tylko jakieś wielkie naczynia są tymi zaszczytnymi. Każde naczynie używane do celów zaszczytnych ma namaszczenie od Boga do tych celów. Kiedy mówiliśmy o popełnionym grzechu przez wierzącego, to człowiek pamięta jak służył Bogu i pamięta dalej o tej służbie po uczynieniu grzechu, ale nie ma już siły tej służby w sobie. Siłę musi dać z powrotem Bóg do służby. Dlatego naczynie to rozumie już: „wiem, znam prawdę, ale też muszę mieć siłę, by żyć tą prawdą osobiście”. Wtedy naczynie potrzebuje Pana, żeby nie tylko mówić to co już wie, ale żyć według tego, co wie już. To jest bardzo ważne dla nas. Możemy dalej mówić to, co wiemy. Wiemy jak Bóg używał nas tu i tu, ale nadal musimy żyć tym, co wiemy. Jeśli tego nie ma, to znaczy, że Pan nie daje siły do życia, to znaczy, że jest przeszkoda, którą Pan musi usunąć, a my musimy korzyć się, poddawać się Jemu, pokornie stawiać się do dyspozycji. Możemy głosić człowiekowi ewangelię, będąc jeszcze w oczyszczaniu i Pan zaakceptuje to. Człowiek ten może nawrócić się, ale Pan nadal musi nad nami pracować, żebyśmy byli do tych wysokich, zaszczytnych celów w Jego domu. Rozważając to myślałem również jak Bóg okazuje swoje działanie. Kiedy Izrael narobił już tyle złych rzeczy, że Bóg musiał rozproszyć ten naród i wydał ich królowi babilońskiemu, to wiemy, że Bóg wydał również naczynia świątyni. A więc ludzie, którzy mieli służyć Bogu jako naczynia i te naczynia świątynne, razem trafili do niewoli babilońskiej i razem byli w tej niewoli. Kiedy syn Nebukadnesara chciał użyć tych naczyń do celów pospolitych, wtedy Bóg wylał na niego gniew. Ale kiedy Bóg przywracał lud swój, jako swoje żywe naczynia, przywrócił z powrotem również naczynia świątynne i król odprawił lud izraelski razem z tymi naczyniami i z ofiarą pokutną dla Boga, żeby uzyskać przebłaganie. A więc widzimy, że może być nawet taki czas, kiedy naczynie wydane jest w niewolę, żeby poznać i zobaczyć, że my codziennie mamy służyć do celów zaszczytnych i nie możemy tego lekceważyć. Ale Bóg nie chce, żeby naczynie zostało na zawsze w niewoli, chce przywrócić: „kiedy ukorzy się Mój lud, kiedy podda się Mój lud, wtedy Ja zmiłuje się nad nim i wrócę go z powrotem.” Niech Bóg będzie z nami w tych doświadczeniach i pamiętajmy, że to jest bardzo ważne by być zawsze dla Niego - zawsze uroczystość i zawsze zachować siebie czystym dla Boga, dla Jego chwały. Mamy pilnować swoich szat zawsze, nigdy nie być naczyniem lekkomyślnym, które zaniedbuje, że jest dla Boga, a nie dla siebie. Dlatego tak wyraźnie mówi się: „dla Boga, nie dla siebie.” Kiedy myślimy, to nie dla siebie, ale dla Niego, kiedy mówimy, to nie dla siebie, ale dla Niego, kiedy jemy, to nie dla siebie, ale dla Niego. Wszystko dla jego chwały, bo jesteśmy teraz już nie dla siebie, ale dla Niego, jako naczynia dla Jego chwały. Amen. Pomódlmy się i prośmy Pana o ducha mądrości, rozwagi, trzeźwości.

Jan 14:23