Dusza w Biblii

Dusza w Biblii - część 5

Kolejny werset: 3 Księga Mojżeszowa 23, 29. Jest tu słowo „han nefez”.

BW: Każdy zaś, kto się nie ukorzy w tym dniu, będzie wytracony ze swojego ludu.

BG: A wszelka dusza, która by się nie trapiła tego dnia, wytracona będzie z ludu swego.

BB: Ktobykolwiek w ten dzień nie trapił ciała swego,

BW-P: Kto by sobie nie zadał w tym dniu jakiegoś umartwienia, zostanie wyłączony ze swego ludu.

BJW:  Wszelka dusza, któraby nie była udręczona tego dnia, zginie z ludzi swoich.

BT:  Każdy człowiek, który nie będzie pościł tego dnia, będzie wyłączony spośród swego ludu.

Zobaczcie, jak Bóg mówi: „duszo musisz się oddzielić dla Mnie”. Jezus wyraził to: „idź do komory swojej, zamknij drzwi za sobą i spędź tam czas z Bogiem”. Dlatego myślę, że każdy z nas musi osobiście brać Boże Słowo i szukać Pana, żeby to Słowo zamieszkało w sercu, żebym nie stracił swojej wieczności z powodu tego, że ja jako dusza żyjąca będę wybierał to, co bliższe jest mojemu wzrokowi, czy moim fizycznym uszom, zamiast tego co bliższe jest Bogu, który stworzył mnie na obraz swój i podobieństwo swoje. Oby ten ciężar gatunkowy kim jesteśmy naprawdę spoczął na nas, żebyśmy zdawali sobie sprawę jak ważna jest to wojna, która się toczy o miejsce gdzie będziemy.

Kiedy idąc przez Biblię dojdziemy do Psalmów, zobaczymy ile psalmiści poruszali się też w tym temacie, w jaki sposób wołali do Boga, jak wołał Dawid: „wielbi dusza moja Pana”. Przez to, że my jako dusza żyjąca zasypiamy, tracimy orientację po co jesteśmy, po co nas Bóg stworzył, jaki cel nadał nam, który straciliśmy. Jak posłał swego Syna, aby ten cel został nam postawiony, abyśmy wracali do wieczności z Bogiem.

A więc, jeśliby dusza nie trapiła się w tym dniu, będzie wytracona. Jeśliby pozwalała sobie, że będzie miała kwas w swoim domu, też będzie wytracona. To jest dusza, która buntuje się przeciwko swemu Stwórcy. Wszelka dusza, która buntuje się, będzie wytracona.

Zobaczcie, gdyby każdy z nas ochrzczony w imię Jezusa Chrystusa nie żył już tak jak żyje świat, ale ratował się w Chrystusie, jak inaczej wyglądałoby chrześcijaństwo, zgromadzenia, spotkania ludzi. Z powodu tego, że dusza nie trapi się w pozytywnym tego słowa znaczeniu i pozwala sobie na światowe swawolenie, nie ma odpowiedniego życia z Bogiem, by być szczęśliwą i wdzięczną Bogu za Jezusa Chrystusa.

 3 Księga Mojżeszowa 23, 32. Też jest słowo „napsotekem” i dotyczy to tego samego.

BW:  Jest to sabat, dzień całkowitego odpoczynku. Ukórzcie się więc. Dziewiątego dnia tego miesiąca wieczorem, od wieczora do wieczora obchodzić będziecie wasz sabat.

BG: Sabat odpocznienia mieć będziecie, gdy trapić będziecie dusze swe; dziewiątego dnia tegoż miesiąca, wieczór, od wieczora aż do wieczora, obchodzić będziecie sabat wasz.

BB: Ten dzień sabatny miejcie ku odpoczynieniu trapiąc ciała swe.

BW-P: Będzie to dla was szabat, odpoczynek całkowity i czas umartwienia.

BJW: Sabat odpoczynienia jest; i będziecie trapić dusze wasze dziewiątego dnia miesiąca.

BT: Będzie to dla was uroczysty szabat. Będziecie pościli.

 Niech Bóg rozjaśnia nam to i napełnia nas tym też, abyśmy szukali tych Bożych rozwiązań dla naszego pielgrzymowania ku wieczności z Nim, naszego wracania.

 3 Księga Mojżeszowa 29, 11. Słowo „napsi”, odnosi się to do Boga.

BW: Umieszczę też przybytek mój wśród was i dusza moja nie obrzydzi was sobie. 

BG:  I wystawię przybytek mój między wami, a nie uprzykrzy was sobie dusza moja.

BB: Postawię przybytek mój miedzy wami, a duszy mej nie sprzykszy się z wami.

BW-P: Każę wznieść pośród was mój przybytek i nie będę już żywił do was żadnej niechęci.

BJW:  Postawię przybytek mój w pośrodku was, a nie odrzuci was dusza moja.

BT: Umieszczę wśród was mój przybytek i nie będę się wami brzydził.

Czytamy o naszym Stwórcy, że potrafi radować się jaki płakać w ukryciu. Przeżywamy doświadczenia, widzimy też, że i zwierzęta płaczą, nieraz kiedy wiedzą, że maja być zabite. Pamiętam jak byliśmy u pewnej osoby i ona przeznaczyła koziołka na zabicie. Przyszedł weterynarz aby go przed tym wykastrować i ten koziołek obraził się na nią. Nie chciał nawet podejść do niej. Gotów był podejść do nas, ale nie do niej. Obraził się za to, co mu zrobiła. Zwierzyna jest też duszą żyjącą. Z powodu grzechu stało się tak jak się stało, ale jedynie za nas Jezus Chrystus umarł na krzyżu. I dla nas jest tak ważne co my zrobimy jako dusza z tym Jezusem, który umarł za nas na krzyżu. To jest moje i twoje doświadczenie duszo. To jest nasze doświadczenie jako ludzi, jako osób, jako istot, jako stworzenie Boże. My ludzie możemy przyjąć Go każdego dnia i uczyć się słuchać Go, albo odrzucać Go każdego dnia i słuchać się obcego głosu.

Naprawdę musimy uczyć się wyborów. Dzisiejszy czas to jest czas kiedy my jako dusza jesteśmy w niewielkiej cenie. Łatwo sprzedaje się jako dusza za to, czy za tamto, aby tylko osiągnąć coś, co będzie sprawiało zadowolenie, nie patrząc na to, czy oddziela to od Boga czy też nie. Dzisiaj jest taka łatwość życia wbrew woli Bożej. Ale kiedy czytamy Biblię możemy zobaczyć nawet w Starym Testamencie jako była odpowiedzialność człowieka za to, co zrobił: ząb za ząb, oko za oko.

A więc słowo, które powtarza się i wskazuje nam najczęściej, łącząc się ze sobą to jest „dusza i życie”.

3 Księga Mojżeszowa 26, 15.

BW: jeżeli wzgardzicie moimi ustawami oraz jeżeli będziecie odczuwali odrazę do moich praw

BG:  I jeźli ustawy moje wzgardzicie, a sądami moimi będzie się brzydziła dusza wasza, żebyście nie czynili wszystkich przykazań moich, i wzruszylibyście przymierze moje: 

BB: Zgardzicie-li memi ustawami i prawy memi będzie się brzydziła dusza wasza,

BW-P:  jeżeli będziecie lekceważyć moje prawa i nie zechcecie wprowadzać w życie moich wskazań,

BJW:  Jeźli wzgardzicie prawa moje, i sądy moje lekce poważycie, abyście nie uczynili tego, com ja postanowił,

BT: jeżeli będziecie gardzić moim ustawami, jeżeli będziecie się brzydzić moimi wyrokami, 

Zobaczcie, że dusza może brzydzić się przykazaniami, mieć niechęć do przykazań Bożych. My możemy nie chcieć przykazań Bożych w swoim codziennym życiu. Możemy brzydzić się nimi, bo one odbierają nam prawo czynienia tego, co chcemy. A my nie chcemy, żeby ktoś narzucał nam swoją wolę, prawda duszo? Z powodu grzechu zasmakowaliśmy się w samowoli, bez posłuszeństwa Bogu. Dlatego kiedy dotrze do człowieka jako duszy żyjącej słowo ewangelii i poruszy się w nas wszystko ku Panu, wtedy tak ważne jest, by wytrwać do końca w tym prawidłowym trzymaniu się Chrystusa. Nie myślmy, że możemy spędzić jakoś to życie. Nie myślmy sobie tak!

3 Mojżeszowa 26, 16. Tu jest słowo „napez”.

Przeczytam z Biblii Gdańskiej:

Ja też wam to uczynię: nawiedzę was strachem, suchotami i gorączką, które wam oczy popsują a boleścią napełnią dusze wasze, a siać będziecie próżno nasienie wasze, bo je zjedzą nieprzyjaciele wasi;

BW:trawią życie.

BB: dusze

BW-P: gorączka trawić będzie

BJW: znędziłą dusze wasze

BT: rujnują zdrowie

3 Księga Mojżeszowa 26, 30. Słowo „napsi”.

BW: obrzydzi was sobie moja dusza – mówi Bóg.

BG:  będzie się wami brzydziła dusza moja.

BB: a obrzydzę was sobie.

BW-P: moje serce odwróci się od was z odrazą.

BJW:  i będzie się brzydziła wami dusza moja:

BT: będę się brzydzić wami.

Większość tłumaczy przetłumaczyła to jako dusza.

 3 Księga Mojżeszowa 26, 43. Jest tu słowo „napsam”.

BW: A ziemia ta będzie przez nich opuszczona i będzie miała spłacone jej zaległe sabaty przez to, że opustoszeje z ich powodu, oni zaś odpłacą za swoje winy, ponieważ wzgardzili moimi prawami, a moje ustawy obrzydziła sobie ich dusza.

BG: przeto że sądy moje wzgardzili, i ustawami mojemi brzydziła się dusza ich.

BB:  iż odrzucili prawa me, a brzydziła się ustawami memi dusza ich.

BW-P: a serce ich odwracało się z odrazą od moich postanowień.

BJW:  iż odrzucili sądy moje i prawa moje wzgardzili.

BT: ponieważ odrzucili moje wyroki i brzydzili się moimi ustawami.

 Wiemy jak to wygląda kiedy Bóg mówi: „teraz należysz do Mnie. Jesteś Moją własnością, słuchaj co do ciebie mówię”. A my myślimy sobie: „ale tam jest tyle fajnych rzeczy”. I wybieramy te „fajne rzeczy” zamiast posłuszeństwo Bogu.

 3 Księga Mojżeszowa 27, 2. Słowo „pasot”.

BW:  Mów do Izraelitów i powiedz im: Jeżeli kto chce się uiścić ze ślubu, według twojej oceny dotyczącego jakiejś osoby wobec Pana,

BG:  Gdyby człowiek ślubem poślubił duszę Panu,

BB: Jesliby kto jako zacny ślub poślubił Panu, to jest człowieka,

BW-P: Jeżeli ktoś chce wypełnić ślub poświęcenia dla Jahwe jakiejś osoby,

BJW:  a poślubi Bogu duszę swoję,

BT: według twojej oceny dotyczącego jakiejś osoby wobec Pana,

Tłumacze używają tu przemiennie słowa „osoba i dusza”.

Tak kończy się trzecia Księga Mojżeszowa. Przechodząc poprzez te trzy księgi dowiedzieliśmy się tyle samo co z 1 Księgi. Tak też idzie to przez Biblię i jest wyrażeniem myślenia, mówienia tych ludzi. Czy my również tak wyrażamy się, czy też w taki sposób podchodzimy, czy my też tak myślimy jak myśleli ci, którzy żyli w tym czasie na ziemi? Czy jesteśmy tą duszą żyjącą, czy mamy innego rodzaju pojęcie na ten temat?

Możemy zobaczyć, że zadowolenie, czy też utrapienie łączy się zawsze z ciałem. Zanieczyszczenie łączy się z ciałem. Wszystko to co dzieje się duszy łączy się z ciałem. Nie można tego rozdzielić. Kiedy będziemy czytać dalej zobaczymy, że i po śmierci nie można tego rozdzielić. W przytaczanych wersetach możemy nieustannie czytać, że dusza poniesie konsekwencje za swoje życie na ziemi. To znaczy my, jako dusza żyjąca, jako osoba, jako istota poniesiemy konsekwencje za swoje życie na ziemi. Każdy z nas przed sądem stanąć musi, aby zdać sprawę za uczynki, które wykonaliśmy dobre, czy też złe.

Dzisiejszy czas, na który trzeba bardzo uważać to jest czas olbrzymiego zniechęcanie do życia dla Boga. To jest czas kiedy ludzie biegają za swoimi sprawami, a przychodzą do zboru tylko po to, by wykonać zadanie. Jak Bóg przyjmie taką duszę, skoro czytaliśmy w trzech księgach Mojżeszowych, gdzie Bóg wyraźnie mówi, że nie ma upodobania w duszy, która nie umartwia się, która nie czyni się martwą dla świata? Apostoł Paweł mówi: „ja umieram codziennie, abym nie żył dla siebie, ale dla Jezusa”. Czy coraz bardzie przyświeca nam, co to znaczy oddać swoją duszę? Chciałbym, żebyśmy pojmowali to, gdyż my jako dusza mamy tyle wytłumaczeń dla siebie – dlaczego nie możemy oddać siebie Bogu, a nie umiemy przyjąć jednego, że zginiemy na zawsze jeśli nie zrobimy tego. Tłumaczenia nic nie pomogą, że mam tyle obowiązków, tyle potrzeb. Bóg mówi: „oddaj Mi siebie całkowicie dziś i każdego dnia.”

Chcę o tym mówić, gdyż to mnie jeszcze bardziej przenika i pomaga zobaczyć wartość, którą najlepiej ocenia Ten, który nas stworzył dając Swego Syna umiłowanego za mnie i za ciebie. Czy my rozumiemy jaka to jest wartość dla Niego: ty i ja? Potrzebujemy przejść przez całą Biblię, czytając o nas, o żyjącej duszy i patrzeć na wartość, na to jak Bóg podchodzi do nas, jak karci, jak napomina, jak wyciąga, pociesza, jak robi ze Swojej strony to co jest potrzebne, żebyśmy nie zginęli na zawsze. Codziennie daje nam to i to, żebyśmy mogli jeszcze żyć. Okazuje cierpliwość, bo nie chce żebyśmy zginęli. A my możemy w tym czasie myśleć, że my możemy pozwolić sobie na to, czy na tamto. Nie lubimy za bardzo słuchać o naszej odpowiedzialności przed Bogiem. Wolimy słuchać o łasce, która daje prawo, abyśmy mogli żyć jak chcemy, a Bóg weźmie nas do siebie na zawsze. Jesteśmy tak chytrzy i przebiegli w skażeniu, ale kiedy prawidłowo Duch Święty dociera do nas, wtedy zaczynamy zwracać szczególną uwagę na to, by podobać się Bogu. Nasze doświadczenie trwa jakiś czas i w tym czasie musi wykonać się wszystko co jest potrzebne, żebyśmy mogli pójść na wieczność do Boga.

Wolimy chwilowe podekscytowanie niż utrapienie siebie, mówiąc w sensie pozytywnym utrapienie, oddzielenie się od świata, aby być z Bogiem. Ile musiał Pan Jezus mówić do swoich uczniów chodząc z nimi, a zobaczcie jak oni jako dusza żyjąca słuchali Go. Pan mówił o swojej śmierci i zmartwychwstaniu, a oni mimo wszystko nieustannie myśleli, że nigdy się tak nie stanie. Kiedy mówi Słowo Boże, tak my jako dusza żyjąca nieustannie myślimy w ten sposób: „nie tak Panie Boże, nie tak”.

Mam tutaj około jednej szóstej słów na temat duszy. Przeszliśmy przez trzy księgi Mojżeszowe, nie czytając pełnych przesłań, tylko wybrane wiersze. Moglibyśmy czytać jeszcze wiersze poprzedzające i wiersze później, żeby widzieć to jeszcze jaśniej. Głównie chodzi nam o to by mieć pojęcie co to jest ta dusza, z czym łączy się doświadczenie duszy i czy ona może egzystować poza ciałem, czy też łączy się nierozerwalnie z tym ciałem.

To co czytamy może wydawać się takie suche. Ale wystarczy pomyśleć o moich wyborach, moich decyzjach, o tym jak diabeł szepcze mi pewne rzeczy, o tym jak Duch Święty mówi do mnie. Zdaję sobie sprawę, że toczy się coś ważnego w moim doświadczeniu życia tutaj na ziemi, że jestem obiektem jakiegoś sporu, jakiejś wojny, w której Bóg chce dać mi wieczne życie, a diabeł chce przekonać mnie, że Bóg nie chce mego dobra, że chce zabrać mi życie. W jednych słowach słyszę o poświęceniu, o oddzieleniu swojej duszy od pożądliwości tego świata, w drugich słyszę, że wcale nie ma takiej potrzeby, że poradzę sobie z tymi rzeczami, przecież wiem o co chodzi. (...)

Jan 14:23