25.07.2025 (wieczorne) Marian - Poświęceni Bogu w Prawdzie

25.07.2025 (wieczorne) Marian - Poświęceni Bogu w Prawdzie

 

Chwała Bogu.

I kolejny raz spotykamy się na uwielbianiu Pana, na poznawaniu Go; o ile jesteś już wyżej? Co tutaj więcej z tego dobra Chrystusowego już możesz dać? Na pewno pierwszemu trzeba zawsze brać, bo to jest najważniejsze, rozkoszować się Panem, doznawać jak On wpływa, jak On stał się dla nas niesamowitą obietnicą wieczności z Bogiem, Stwórca nieba i ziemi, i wtedy staje się tak drogocenne, to co dla nas uczynił i czyni także teraz.

            W Ewangelii Łukasza 20:20-26  „Śledzili Go więc, nasłali szpiegów, którzy udając sprawiedliwych, mieli Go przyłapać na jakimś słowie, aby Go wydać władzy i mocy starosty.  I zadali Mu takie pytanie: Nauczycielu, wiemy, że dobrze mówisz i nauczasz, i nie masz względu na osobę, lecz zgodnie z prawdą drogi Bożej nauczasz. Czy godzi się nam płacić podatek cesarzowi, czy nie? Lecz On, przejrzawszy ich podstęp, rzekł do nich: Pokażcie mi denar. Czyją nosi podobiznę i napis? A oni rzekli: Cesarza.  On zaś rzekł do nich: Oddawajcie więc cesarzowi, co jest cesarskie, a Bogu, co jest Boże.  I nie zdołali Go złapać na słowie przed ludem, a nie mogąc wyjść z podziwu nad Jego odpowiedzią, zamilkli.” A więc mówią do Niego: Panie, Ty nie masz względu na osobę i zgodnie z prawdą, drogi Bożej nauczasz... A więc mówią Mu, że taki jest, a mimo tego, że tak mówią, nie chcą Go słuchać. Wydawałoby się, że dobrze się o Nim wyrażają, ale wcale nie myślą Go słuchać. Po prostu chcieli Go podejść, żeby myśląc, że jak inni, zaraz bardzo będzie uniesiony i da się szybko złapać w pułapkę.

A więc mimo tego, że to było takie podchwytliwe i ci ludzie myśleli, że Pana naszego uda im się zwieść, jednakże Jego odpowiedź  do dzisiaj jest bardzo ważna dla nas. Co cesarzowi to cesarzowi, a co Bogu, to Bogu. Nie mieszajmy tych pojęć, bo to jest bardzo ważne, żebyśmy Bogu oddawali chwałę, cześć w Duchu i Prawdzie. Podatki, różne rzeczy, które mamy odprowadzać, to jest rzecz naturalna, ponieważ Pan powiedział: Nic nie bądźcie winni, aby kiedyś nie przyszli i wam nie zabrali czegokolwiek. Bądźcie uczciwi, prawi, nie szukajcie nie wiadomo jakich tam zysków, poprzestawajcie na małym, cieszcie się z tego, że możecie do Mnie należeć, to jest najważniejsze.

 Pan mimo tego, że to było podchwytliwe, i tak lekcja z tego dobra dla nas wypływa. Także we wszystkim Pan okazuje się wspaniałym Nauczycielem. Jednakże nie każdy, który mówi, że Pan naucza Prawdy, w rzeczywistości należy do Prawdy. Ktoś może twierdzić i mówić wręcz, wobec innych ludzi, że: Tak, Nauczyciel Jezus Chrystus zawsze mówi Prawdę, a mimo tego nie żyć tym, co On mówi. A więc można mówić, a tak nie żyć.

            I to było wystawione na doświadczenie jakiej natury jest Pan Jezus Chrystus? Czy takiej ludzkiej, którą można tak łatwo podejść i ładnymi słówkami zbudować pomost do pychy i samozadowolenia? Czy Pan Jezus jest inny? Jest czysty. I to na co by się złapało wielu ludzi, to nie zadziałało na Pana Jezusa w ogóle. On jest inny, On jest oddzielony, On jest z Bogiem, On ma społeczność z Bogiem, On jest Święty. Święty od poczęcia, święty w codzienności, On jest cały czas Święty.

            Potem widzimy w Ew. Łukasza 4:1-4 Widzimy, że bardzo szybko Pan Jezus został wyprowadzony na doświadczenie, aby wypróbowane zostało to, czy On całkowicie należy do Swojego Ojca. „A Jezus, pełen Ducha Świętego, powrócił znad Jordanu i był wodzony w mocy Ducha po pustyni, i przez czterdzieści dni kuszony przez diabła. W dniach tych nic nie jadł, a gdy one przeminęły, poczuł głód. I rzekł do Niego diabeł: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz kamieniowi temu, aby się stał chlebem. A Jezus mu odpowiedział: Napisano: Nie samym chlebem człowiek żyć będzie.” Jeśli jesteś Synem Bożym powiedz, przecież wszystko dla Ciebie jest możliwe. Możesz sobie jedzenie załatwić na pustyni, to żaden problem nie jest. Ale Pan Jezus mówi wprost, że chociaż jest głodny, ale to nie jest potrzeba, żeby złamać coś, co jest zgodne z wolą Boga, by łamać wolę Bożą, bo się muszę najeść. A więc mówi: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym Słowem, które z ust Bożych pochodzi. Okazuje się, że jest święty naprawdę. Nie jest święty na obrazku, nie jest święty z aureolką, On jest święty w doświadczeniu.       

            Wielu ludzi już szybciej daje się skusić diabłui zaczyna narzekać na Boga. Pan Jezus nie narzeka, jest wodzony po pustyni, nic nie je, jest głodny, bardzo głodny jest, diabeł Go kusi, a On nie narzeka i dalej jest święty. Czy świętość jest zależna od sytuacji czy od natury? Jeżeli jesteś święty z natury, czy święta z natury, to sytuacje nie mają wpływu jaki jesteś, bo jesteś święty, jesteś święta, należysz do Boga. I czy głodny, czy najedzony, jesteś święty. Należysz do Boga, jesteś według woli Bożej, żyjącym człowiekiem. A więc to nie może być, że świętość nasza jest zależna od okazji. Jak jest dobra okazja i jest szansa zarobić coś szybko i trochę tylko pokrętnie, no to przecież jakoś tam się zmieścimy. Nie, nasza świętość jest świętością, bez względu na to ile diabeł by oferował, czy proponował, czy też zachęcał: Jeśli jesteś przecież synem Bożym możesz sobie na to pozwolić...

            (5-6) „I wyprowadził go na górę, i pokazał mu wszystkie królestwa świata w mgnieniu oka.  I rzekł do niego diabeł: Dam ci tę całą władzę i chwałę ich, ponieważ została mi przekazana, i daję ją, komu chcę.” Pomyśl ile razy diabeł ci oferował władzę nad kimkolwiek innym, ale w sposób grzeszny, w sposób zły, w sposób złośliwy, bezprawny, zawistny, wykorzystujący wyższą pozycję po to, żeby kogoś poniżyć. Ile razy diabeł dawał ci do ręki berło takiej władzy? I czy zawsze powiedziałeś, powiedziałaś 'nie'? Władza, która od Boga pochodzi jest czysta i Bóg jest tym, który będzie oceniał każdą władzę i każda władza będzie musiała zdać przed Nim sprawę.

            Czy kiedykolwiek ty święty człowieku, wziąłeś berło od diabła, aby królować nad innym w sposób bezprawny? Czy to mąż, żona, dzieci, rodzice, brat, siostra, ktokolwiek – czy przyjąłeś tą możliwość od diabła, żeby zarządzać w sposób niegodny Boga?; żeby wykorzystać tą możliwość, że możesz władać? Jezus tego nie zrobił. Nie przyjął od diabła berła. Jego berło, Pana Jezusa, jest sprawiedliwe. On nie wykorzystuje władzy, On jest święty. Jego władza jest pod władzą Ojca. On ma nad sobą głowę. Głową Jego jest Ojciec i On jest w sposób godny Swojego Władcy, Swojej Głowy, Swojego Ojca. On nie przyjmuje berła niesprawiedliwości. „Umiłowałeś sprawiedliwość, a nienawidzisz niesprawiedliwości, dlatego wywyższył Cię Bóg Twój...” Pamiętaj, diabeł nie raz przychodzi do mnie, do ciebie, dając nam berło, ale niesprawiedliwej władzy, wykorzystania władzy. Władza tego świata, Pan Jezus mówi, wykorzystuje bezprawnie swoje możliwości i nie włada sprawiedliwie. Pamiętaj, do ciebie i do mnie, też przychodzi diabeł z taką opcją: dam ci tą władzę, będziesz mógł zarządzać w sposób taki jak chcesz, nie będziesz  musiał zważać na Boga, czy musiała zważać na Boga... I co wtedy powiesz? Podoba się nam ludziom władać ludźmi, pokazać swoją wyższość, diabeł tylko na to liczy. Jeżeli weźmiesz od Niego to berło, poczują twoją władzę na sobie, ale to będzie władza złośliwego człowieczka, władza, która będzie irytować, uderzać, wymuszać. Wtedy uważaj, bo Bóg cię rozliczy.

Jezus tej władzy nie wziął, nie przyjął i nigdy nie przyjął tej władzy. Kuszony był wiele razy by  w ten sposób uczynić cokolwiek, uczniowie nawet Go namawiali, żeby wykorzystać władzę, aby uderzyć w kogoś, a On powiedział: „Nie wiecie jakiego ducha jesteście”. On o tym wie. On nie jest święty z przypadku, On nie jest święty przy okazji, On jest święty z natury, i my też mamy być świętymi z natury, nie z okazji, nie 'bo teraz nie ma takich problemów, to ja jestem naprawdę święty', ale jak przyjdzie pokuszenie, możliwość wykorzystania czegoś w sposób bezprawny, 'no trochę, to przecież nic nie będzie złego'. Pamiętaj w sprawach świata diabeł ma wiele ci do zaoferowania, bardzo wiele, ale tam zginęło już mnóstwo chrześcijan i chrześcijanek.

Nigdy nie władaj bezprawnie, bo twój Władca Jezus, nigdy nie władał bezprawnie, nigdy nie nadużył swojej władzy i nie nadużyje. Zawsze czyni to co chce Ojciec i wszystko co diabeł Mu dawał odrzucił. My dostajemy trochę tylko władzy i już nam w głowie szumi. Diabeł oferował Panu naszemu całą władzę nad wszystkim i Pan to odrzucił; On takiej władzy nie chce i ty też nie chciej bracie i siostro. Nienawidź takiej władzy, która ci pozwala krzywdzić drugą osobę. Raczej ratuj, zbawiaj, pomagaj i wspieraj. Wykorzystuj władzę w sposób godny Boga, bo Bóg patrzy na ciebie i chce widzieć w tobie swoje święte dziecko.

            (7) „ Jeśli więc Ty oddasz mi pokłon, cała ona twoja będzie.  A odpowiadając Jezus rzekł mu: Albowiem napisano: Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko Jemu będziesz służył.  Potem zaprowadził Go do Jerozolimy i postawił Go na szczycie świątyni i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół;” 'A więc co tam, nic ci się nie stanie, jesteś synem Bożym, jesteś córką Boga, możesz ryzykować, Bóg cię zawsze kocha i zawsze cię zachowa – mówi diabeł. Nie obawiaj się, co, nie wierzysz, że Bóg cię kocha? Nie wierzysz, że chce cię mieć na wieczność, że nie zrezygnuje z ciebie, choćbyś nie wiadomo co wyprawiał czy wyprawiała? Skacz spokojnie...' Ilu wierzących ludzi diabeł nabrał na to? I wchodzą w to i są zupełnie spokojni, przecież nie zginą... A co mówi święty z natury Syn Boga? Diabeł tam cytuje Biblie też, (10)  „napisano bowiem: Aniołom swoim przykaże o tobie, aby cię strzegli,  i na rękach nosić cię będą, abyś nie uraził o kamień nogi swojej.” Więc może biblijnie też mówić. „ A Jezus, odpowiadając, rzekł mu: Powiedziano: Nie będziesz kusił Pana, Boga swego”. Nigdy nie kuśmy naszego Boga, lekceważąc sobie to, w co wchodzimy. Jeżeli wiemy, że to jest złe, to nie wchodźmy tam, nie rzucajmy się w to z całą pewnością, że i tak nie zginiemy, przecież niemożliwe, żebyśmy zginęli... Diabeł już mnóstwo ludzi na to nabrał i zginęli, kusili Boga i zginęli. Tak? Jest napisane w Biblii? Kusili Boga i dwadzieścia trzy tysiące ich zginęło? Zginęli, kusili Boga, nazywali się synami Bożymi, a jednakże poginęli.

            Świętość nie jest malowanką, pisanką, ani opowiadanką – to jest natura. Albo masz naturę Boga, Bóg jest święty, albo jej nie masz i nie jesteś święty. I diabeł przychodzi do ciebie jak handlarz do handlarza i przehandlowujesz wszystko, cokolwiek Pan Bóg cię nauczył na zgromadzeniach. Za takie zasługi, za takie zasługi, za inne zasługi; a więc diabeł jest handlarzem i przychodzi handlować, a nawet mówi: Jeśli jesteś synem Bożym to przecież... Tym bardziej mu się to podoba jak myśli, że jesteś synem Bożym i zrobisz to co diabeł chce, to mu się to bardzo podoba.

            Ew. Jana 3:21 „ Lecz kto postępuje zgodnie z Prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu”. Każdy, który w świętości należy do Boga, postępuje zgodnie z Prawdą, dąży do światłości, aby ujawniono wszystkie uczynki jakie popełnia, ponieważ jest spokojny, spokojna, bo wie, dzięki komu on je czyni. Dzięki Chrystusowi. Tam jest czysto. Tam tylko kłamca może coś okłamywać, ale nikt prawdziwie, sędzia, nie znajdzie nic, co by można powiedzieć, że ten człowiek jest winien śmierci, tam jest czysto.

            A więc świętość nasza, to jest nasza natura z Boga wzięta. To nie jest wymyślona świętość, to nie jest to, że ja sobie wymyślam, że jestem święty – 'a jestem święty, tak'; a diabeł przyszedł wczoraj do ciebie i cię zwiódł tu a tam, 'a cóż, wszyscy grzeszą' – to nie jest natura Boga, to jest oszukanie. Nie może przyjść diabeł do Boga i Go zwieść. Jeżeli Bóg mieszka w tobie czy we mnie i ta świętość pochodzi od Niego, to w tym momencie nie jesteśmy takim łatwym kąskiem dla diabła. Może się nieraz udać, Jan mówi: Gdyby się jednak diabłu udało, to jest Orędownik w niebie, Jezus Chrystus, możesz oczyścić się, przeprosić i dalej ratować się w Panu. Odrestaurować tą swoją świętość w Chrystusie, aby nie chodzić z jakimiś brudami.

            W Ewangelii Jana 17:14 -19 „Ja dałem im Słowo Twoje, a świat ich znienawidził,”  Z powodu Słowa Bożego? Tak, bo Słowo Boże zmienia nas, On dał nam Słowa Życia, nie słowa takie, nie wiem, mądre czy jakiekolwiek; to Słowo to jest Życie; a więc kiedy dał nam Słowa Życia, które wprowadzają nas w to, o czym Bóg do nas mówi, to świat nas znienawidził, bo zaczęliśmy inaczej żyć, inaczej funkcjonować.

„ponieważ nie są ze świata, jak Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego. Nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Poświęć ich w Prawdzie Twojej; Słowo Twoje jest Prawdą.”  Tu jest słowo poświęć lubteż uświęć ich w Prawdzie Twojej, uczyń ich świętymi w Prawdzie Twojej. Prawda jest święta. Niech oni będą oddzieleni od każdego kłamstwa – tak się modlił Jezus - niech ci, którzy do Mnie należą, nie będą okłamywani przez diabła, ale niech będą oddzieleni od każdego kłamstwa do Prawdy – i o to się modlił do Swego Ojca, abyśmy nie żyli w kłamstwie, ale w Prawdzie. To jest rozdzielenie.

            Świat żyje w kłamstwie, uczniowie Chrystusa żyją w Prawdzie. Jan pisał, że to jest dla niego wielkim zadowoleniem, gdy słyszy, że dzieci jego żyją w Prawdzie, są święte, oddzielone od kłamstwa; oni nie żyją w kłamstwie, oni się nie okłamują nawzajem, oni się nie zwodzą, nie przekłamują, oni są w Prawdzie, oni są oddzieleni, oni są ze sobą na nowych warunkach. Nikt nikogo już nie okłamuje, nikt nikogo nie zwodzi, ani nie próbuje podejść jakimiś tekstami, wszyscy są święci, oddzieleni od zmysłowości diabła, który jest chytry, przebiegły jak wąż, oni są prości i prawdziwi; o to się modlił Jezus, On jest prosty i prawdziwy. Nie jest kręty, nie chodzi jakimiś dziwnymi ścieżkami, On mówi wprost. Kiedy mówi do tych ludzi, którzy mniemają, że Ojca w niebie mają, mówi: nie macie Ojca w niebie, waszym ojcem jest diabeł, bo nie chcecie czynić to, co Ojciec mój do was mówi.

            Pan Jezus mówi wprost, nie po to żeby ich pognębić, zdołować, cokolwiek, ale żeby uświadomić, jak bardzo zostali zwiedzeni przez diabła.

A więc Pan Jezus modli się tutaj, aby każdy z nas był przez Boga poświęcony w Prawdzie, oddzielony od każdego kłamstwa do Prawdy i Duch Prawdy przyszedł, aby nas oddzielić od każdego kłamstwa do Prawdy, bo Jezus mówił, że przyjdzie Duch Prawdy i wprowadzi was we wszelką Prawdę. A więc potrzebujemy, aby Duch Boży wykonał to potężne zadanie, o którym Paweł pisze: On Słowo Boże wpisze w wasze serca, w wasze myślenie, mówienie i działanie, ten Duch Prawdy. Świętymi będziecie naprawdę, nie fikcyjnie.

            (18-19)  „Jak mnie posłałeś na świat, tak i ja posłałem ich na świat;” A przecież Jezus przyszedł jako święty; to co się narodzi z ciebie jest święte, oddzielone już dla Boga. I co teraz Pan Jezus mówi?  „...i za nich poświęcam siebie samego, aby i oni byli poświęceni w prawdzie.” Kiedy On poświęcił siebie za mnie i za ciebie? Kiedy poszedł na krzyż. Abyśmy obumarłszy kłamstwu, powstali do życia w Prawdzie moi drodzy! To jest świętość! Koniec z zakłamaniem, koniec z okłamywaniem samego siebie i innych, czy samej siebie i innych. Zaczynasz miłować Prawdę i żyć w Prawdzie. On właśnie, Pan Jezus, dlatego umarł.

            List do Hebrajczyków 10. To jest Prawda moi drodzy. Nie ma innej prawdy, nie ma raz tak, raz tak, to nie jest Prawda, to jest zakłamanie. Albo tak, albo tak. Albo w Prawdzie, albo w kłamstwie. I tu Pan Jezus wypowiada takie słowa, zapisane przez apostoła.

Hebr. 10:9-10  „...potem powiada: Oto przychodzę, aby wypełnić wolę Twoją. Znosi więc pierwsze, aby ustanowić drugie; mocą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.” To jest Prawda, przestań myśleć jak grzesznik, grzesznica. Nie po to umarł Chrystus, żeby wierzący ludzie myśleli dalej jak grzesznicy. Prawdą jest to, że On umarł za mnie i za ciebie, spłaciwszy nasze wszystkie winy, grzechy zaniósł na krzyż, abyśmy obumarłszy grzechom, żyli dla Bożej sprawiedliwości, żebyśmy nie myśleli jak grzesznicy, którzy chcą okłamać kogoś, zwieść, którzy szukają własnego zadowolenia i chwały, i wykorzystują to, że można kłamać na tej ziemi, żeby to osiągać. Pan Jezus uczynił nas wolnymi od kłamstwa raz na zawsze!!! Możemy myśleć o tym co w górze i mówić o tym co w górze, i żyć nawzajem tym, co w górze mamy, bo On to uczynił! To jest Prawda. Nie można rozdwojonej myśli mieć! Wiedzieć o tym, że Pan umarł na krzyżu za mnie i za ciebie, żebyśmy my tam umarli, i dalej mienić się chrześcijaninem, czy chrześcijanką, kiedy się nie umarło na krzyżu wraz z Chrystusem, i dalej się żyje, i dalej się kłamie.

            Bóg mówi, że pomści na każdym, który się mieni Jego dzieckiem, gdy kłamie, pomsta do Boga należy. On nie chce, żeby w Jego rodzinie kłamcy żyli, bo Bóg jest Bogiem Prawdy moi drodzy! Dlatego Chrystus umarł i jedną ofiarą uczynił nas świętymi!!! O to się modlił: „I za nich poświęcam siebie samego, aby i oni byli świętymi w Prawdzie”! Bądź święty kochany bracie i siostro! Skończ z tym! Odwróć się od tego wszystkiego co jest zepsute! Porzuć stare szaty, stare myśli i kombinacje. Masz możliwość zmienić swoje myślenie, bo Chrystus umarł za ciebie i za mnie, abyśmy świętymi byli, jak On jest święty!! W Nim nie ma kłamstwa! Diabeł nic nie znalazł w Jezusie Chrystusie i w tobie też ma nic nie znaleźć!! Dlaczego mamy kłamać, żeby zyskiwać mamonę, żeby zyskiwać coś dla siebie!? Żeby nas bardziej akceptowali!?  Po co nam to wszystko!?  Sprzedajemy Jezusa za głupotę, za cokolwiek! A potem mamy problemy duchowe i nie umiemy sobie poradzić, bo uczymy się manewrować w tym życiu, jak nam wygodniej – Pan Jezus tego nie uczył. On szedł prosto, On jest prostą Drogą. Jedną ofiarą uczynił nas świętymi, wykorzystajmy to do końca! Nie bój się moja trzódko, mówi Pan! Nie bój się Boża trzódko, nie lękaj się, nie daj diabłu się zastraszyć, zagonić i przerazić i spowodować, że zaczniesz kłamać, bo wtedy stajesz się nieprawdziwy, nieprawdziwa i wtedy zaczynasz sam do siebie czuć niechęć, wzgardę, że wiedząc o Chrystusie, że dla ciebie był i umarł, ty zachowujesz się zupełnie wbrew tego Jego miłości. I zaczyna cię diabeł wtedy potępiać i mówić: I teraz ty chciałbyś mówić o tym Jezusie? Szczere, Boże dzieci mają często problem kiedy wpadną w grzech, jest im bardzo ciężko, mają wielki smutek, a diabeł to wykorzystuje, żeby ich oddzielić. I tylko łaska Boża, że powstaną z takiego doświadczenia; i przebaczenie Boże oczyszcza ich i mogą znowu z czystym sercem należeć do Boga. O tym mówił Jezus, On się modlił jeszcze przed śmiercią, ale mówił o swojej śmierci: „i za nich poświęcam samego siebie, aby i oni byli poświęceni w Prawdzie.”​

            Hebrajczyków 10:14 „Albowiem jedną ofiarą uczynił na zawsze doskonałymi tych, którzy są uświęceni.” Mówię wam, wystarczy zmienić nam myślenie, i wtedy traktujesz braci i siostry, jak Boże dzieci, zaczynasz ich szanować, zaczynasz poważać, zaczynasz się z nimi budować na Boży dom. Wystarczy zmienić nam myślenie, usunąć stare myślenie, kombinatorskie, cwaniackie i w to miejsce włożyć Chrystusowe, niesamowita zmiana, niesamowita zmiana. On czyni nas świętymi.

            Piłat mówi: A cóż to jest Prawda? A Pan Jezus mówi, On przyszedł dać świadectwo Prawdzie. Taka jest Prawda. Prawda nie żyje w zakłamaniu, nie lęka się, gotowa jest położyć życie za kłamców, aby zbawić, uratować. Nie wywyższa się, nie chodzi wokół i opowiada, jak to nigdy nie skłamał; patrzy z miłością na nas, biednych kłamców i wie, że nie damy sobie rady, nie opuścimy tej strefy kłamców, jeżeli On za nas nie umrze; żeby dać nam nadzieję i powiedzieć, widzicie, chociaż kłamaliście wiele razy, ja poszedłem umrzeć za was, żeby spłacić każde wasze kłamstwo, żebyście już nie mówili kłamstwa, żebyście mówili Prawdę jeden drugiemu; to trzeba być świętym.

            Ja mogę sobie mówić, żeby mówić Prawdę, ale kiedy przychodzi cokolwiek, zaczynam kombinować, bo taki jest diabeł. Jak się wykręcić, jak się wykręcić, jak tu znaleźć drogę, żeby nie ponieść konsekwencji... Taki jest diabeł, on nas tego uczył, od dzieciństwa żeśmy się wykręcali okłamując, żeby nie ponieść konsekwencji; a Pan mówi: Przestań, co Bogu to Bogu, co cesarzowi, to cesarzowi, bądź święty, bądź święta. Nie próbuj, nie kombinuj, nic nie rób, bądź czysty, to jest Prawda, niesamowita Prawda, która daje zwycięstwo. Nie licz zysków, nie licz strat, nie ma zysków, ani strat, gdy Prawda się waży, nie patrz na nic, cokolwiek by to było, nawet jakbyś życie stracił, i tak zyskałeś, bo kto w Prawdzie trwa, miłuje Prawdę, ten należy do Boga, bo jest święty, a to co święte należy do Boga. Prawda jest święta. To jest bardzo ważne dla mnie i dla ciebie.

            Posłuchajcie te słowa jeszcze raz:„i za nich uświęcam siebie samego,” Inaczej Pan Jezus mówi: Ojcze, ja za nich mówię Prawdę w każdym czasie. A gdy oni przyjdą i uwierzą we mnie, żeby mieli Prawdę, która zamieszka w ich sercach, w ich myśleniu; Ja jestem dla nich Drogą i Prawdą, i Życiem wiecznym. Żyję na tej ziemi czyniąc cały czas to, co chcesz Ojcze, żyjąc jako Prawda, żeby oni kiedyś też dzięki mnie mogli żyć. Życie to Prawda. Ja wiem, że za Prawdę się cierpi, że ludzie nie umieją posłuchać Prawdy, wolą kłamstwa niż Prawdę. Jeżeli powiesz Prawdę, od razu na ciebie napadają, wykorzystują to, chcą cię zniszczyć, dlatego nigdy nie wchodźmy w jakiekolwiek złe rzeczy, wtedy nie będziemy musieli ponosić konsekwencji grzechu. Diabeł strasznie pastwi się nad dziećmi Bożymi, które zgrzeszyły. Nad swymi w ogóle nawet nie robi tego, ale nad dziećmi Bożymi, jeśli  zgrzeszą, to strasznie chce wykazać swoją wyższość.

            2 Mojżeszowa 32. Świętość pochodzi od Boga. To nie jest pomyślane, to nie jest wymyślone, to nie jest, że ja sobie powiem 'jestem świętym', nic to nie da, muszę stać się świętym; a żeby stać się świętym, muszę przyjąć ofiarę Prawdy za mnie, kłamcę; i powstać do życia już w Prawdzie, a nie dalej w kłamstwie. Nie bój się o nic, ani o zdrowie, o nic się nie bój, naprawdę, bo to jest zabezpieczenie. Bój się Boga i unikaj złego. Nie wchodź w żadne zło, nie brataj się z żadnymi zakłamaniami, bo cię wróg będzie tępił straszliwie wtedy. Nie ma nikogo, dla kogo warto by było kłamać. Nie będziesz łączyć się z kłamcą i potwierdzać, że mówi Prawdę, nie bądź współudziałowcem cudzych grzechów.

            I w tym trzydziestym drugim rozdziale, od dwudziestego piątego wiersza: „ A gdy Mojżesz widział, że ten lud jest rozwydrzony, gdyż Aaron dopuścił go do tego rozwydrzenia ku pośmiewisku wobec ich przeciwników, stanął Mojżesz w bramie obozu i zawołał: Kto jest za Panem, do mnie! I zebrali się wokoło niego wszyscy synowie Lewiego. I rzekł do nich: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Przypaszcie każdy swój miecz do boku! Przejdźcie tam i z powrotem od bramy do bramy w obozie i zabijajcie każdego, czy to brat, czy przyjaciel, czy krewny. Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza i padło w tym dniu z ludu około trzech tysięcy mężów. Potem rzekł Mojżesz: Wyście dziś wyświęcili siebie samych do służby dla Pana, gdyż nikt z was nie zawahał się wystąpić przeciwko synowi czy bratu swemu. Niech więc udzieli wam dziś błogosławieństwa.(25-29)” Oczyszczajmy ten zbór, przechodźmy przez to i nie bierzmy udziału w niczym złym co się dzieje. Nie dołóż ręki do żadnego zła, do żadnej złej, głupiej rozmowy, do niepotrzebnych działań nie dołącz się; nie daj się wprowadzić w śmiech nad kimś, wykpienie kogoś – nie daj, to jest wszystko obrzydliwe dla Boga. Świętość to świętość, to jest bycie według Boga. Oczyszczajmy się, uświęcajmy się.

            Nie chodzi, żebyśmy zabijali się nawzajem, ale zniszczmy wszędzie kłamstwo, oszustwo, obłudę, zawiść, wszystko co niszczy wspaniałość zborów Pańskich. Szukanie swego, cokolwiek to by było, usuwajmy to spośród siebie, oczyszczajmy się, uświęcajmy się. Przyjście Pana jest coraz bliżej. A Pan powiedział, że kto miłuje Prawdę, tego Bóg zachowa. Jeśli my zachowamy Słowa Pana naszego, i wytrwamy przy tym, aby wyznawać Jego Imię, to On nas zachowa w godzinie próby. Naprawdę mamy potężne zadanie moi drodzy. Nie bądźmy opieszali w tym, raczej starajmy się w godny sposób czynić dobro Boże z miłością.

            Nie chodzi, żeby ktoś na kogoś napadał, ani wywyższał się, ale chodzi o to, że Bóg jest godzien, aby Jego lud był święty. Świętość Boga pokazuje się na Jego ludzie, nigdy nie daj się diabłu namówić do kpienia z kogokolwiek; to jest jeden z ohydniejszych grzechów, Bóg tego nienawidzi. Kpienia z kogokolwiek, wywyższania się, pokazywania siebie jako bardziej... Wszyscy jednakowo odpowiadamy przed Bogiem i jeden Achan załatwił cały zbór Pański. Oczyszczajmy się, uświęcajmy się, bądźmy gotowi czynić to co jest miłe Bogu. Buntownicza, stara natura, pasuje do diabła, a nie do Chrystusa. Oni wyświęcili się...

            Bóg zawsze patrzy z upodobaniem na tych, którzy chcą dla Jego chwały czynić Boże dobro. Żyjmy w Prawdzie. Bądźmy prawdziwi. Nie wykorzystujmy jedni drugich, bo to też Bóg nienawidzi, Bóg wiele rzeczy nienawidzi, nienawidzi grzechu, nienawidzi tego, gdy ktoś wymyśla sobie tylko jakim sposobem uniknąć własnych kosztów, narażając kogoś na koszta, Bóg tego nienawidzi; wiele rzeczy Bóg nienawidzi, ale kocha Prawdę. Bądźmy prawdziwi w tym co robimy, dla Boga to czyńmy, dla Jego chwały. Niech będzie zawsze uwielbiony Boży Syn, który poświęcił nas, poświęcił siebie, abyśmy byli poświeceni w Prawdzie, abyśmy nie żyli już w jakichkolwiek złych rzeczach. Niech pokój Boży zapanuje w domach naszych, miłość wzajemna, radość i zbawienie; niech wróg wszędzie będzie wypierany, a nie wpuszczany coraz więcej i więcej. Mamy potężne zadanie do wykonania, jako święty Boży lud, czyńmy to potężną mocą naszego Pana. Oni  wzięli miecze, a my bierzmy oręż Ducha Świętego, Słowo Boże, i uczmy się jak żyć według tego Słowa. To jest dla mnie i dla ciebie bardzo, bardzo ważne.

            2 list do Tymoteusza. Mamy potężne zadanie do wykonania, naprawdę potężne. I ktoś może sobie pomyśleć: No, czepiacie się jakiś takich rzeczy, wszyscy już zaakceptowali to, a wy jeszcze nie, np. związki cudzołożne. W olbrzymiej większości miejsc są zaakceptowane i dopuszczone, i nikt już nie zwraca na to uwagi nawet, że to jest kolejny, czy kolejna. Ale to wcale nie czyni nas wolnymi, żeby się uświęcać, bo my tego nie mamy, to więc już mamy wszystko zapewnione, jesteśmy lepsi od innych. Pamiętajmy, Bóg jest święty, a Jego dzieci mają być święte.

            I tutaj 2 Tymoteusza 1:8-9 „ Nie wstydź się więc świadectwa o Panu naszym, ani mnie, więźnia Jego, ale cierp wespół ze mną dla ewangelii, wsparty mocą Boga, który nas wybawił i powołał powołaniem świętym,” Powołanie jest święte. Inaczej jak przynoszą do ciebie powołanie do wojska, to jest takie powołanie, za którym stoi władza polska, powiedzmy, i ona stoi za tym jako ten, który ciebie wzywa, abyś się stawił do wojska na ich warunkach. Bóg, kiedy posyła do mnie i do ciebie powołanie, Jego powołanie ma warunek świętości, On nas wzywa na prawie świętości. Świętymi bądźcie, przychodźcie do Mnie, jestem święty - mówi Bóg. Świętymi bądźcie – to jest powołanie w świętości, oddzielenie od tego wszystkiego co jest zepsute. Mamy niesamowite rzeczy do zrobienia, jeżeli tylko zobaczymy to co jest Prawdą. Ujrzymy Prawdę i zobaczymy ile możemy dobrych rzeczy między sobą zrobić, bo Prawda jest za nami, żeby nas uratować, zbawić.

            „...który nas wybawił i powołał powołaniem świętym, nie na podstawie uczynków naszych, - jest to powołanie - lecz według postanowienia swojego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie przed dawnymi wiekami,” Już wtedy Bóg ustalił, że będziemy świętymi, tak? Później apostoł pisze to w liście do Efezjan. Niesamowita Prawda.  „A teraz objawionej przez przyjście Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, który śmierć zniszczył, a żywot i nieśmiertelność na jaśnie wywiódł przez ewangelię,  dla której jestem ustanowiony zwiastunem i apostołem, i nauczycielem;  z tego też powodu znoszę te cierpienia, ale nie wstydzę się, gdyż wiem, Komu zawierzyłem, i pewien jestem tego, że On mocen jest zachować to, co mi powierzono, do owego dnia. Wzoruj się na zdrowej nauce...” (8-13).

            Księga Izajasza 13:1-3 To jest chwała, chwała Bożego Syna, który wygrywa, którego wróg nie był w stanie naruszyć, odebrać Mu świętość. Diabeł chce odebrać nam świętość Chrystusa, chce żebyśmy sami byli chrześcijanami, bez Chrystusa, a wtedy to już kończy się świętość.

„Wypowiedź o Babilonie, jak to widział Izajasz, syn Amosa. Na łysej górze zatknijcie sztandar, podnieście na nich głos, machajcie ręką, aby wkroczyli do bram panów! Ja wezwałem moich poświęconych i powołałem moich bohaterów, dumnych z mojej chwały, aby wykonali wyrok mojego sądu.” Czyż nie dano świętym prawo sądu? Bóg mówi: Ja powołałem moich bohaterów, oni będą sądzić; będą sądzić sprawiedliwe samych siebie i innych. Oni będą wiedzieli, że w Babilonie jest kłamstwo, w świecie jest zakłamanie. Oni nie będą żyli jak świat, oni wyjdą z Babilonu, opuszczą miejsce zepsucia, opuszczą miejsce wszelkich religii babilońskich, oni wyjdą by żyć dzięki Chrystusowi. Boże ratuj nas! Ratuj nas póki jeszcze czas, abyśmy mogli być godni tego, po co posłałeś nam Syna, żebyśmy mogli wygrać bitwę i nie mieszać Prawdy z kłamstwem. Żebyśmy nie ważyli naszego szczęścia, od tego co świat czyni szczęśliwym, ale mieli szczęście w Chrystusie, a świat tego nie ma, abyśmy w Panu się zawsze radowali, to jest dla mnie i dla ciebie najważniejsze. Jeżeli w tym będziemy to wygraliśmy z diabłem.

            Później wiadomo, jak byśmy czytali 2 list do Koryntian 6:14-18, tam jest dokładnie to wypisane. Może przeczytajmy. To co czytaliśmy tutaj: „Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością? Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym? Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich, I będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim. Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, I nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was i będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący;” I teraz myślisz, że stracisz coś pozbywając się wszystkich brudów ze swojego życia? Wszystkich fałszywych, niepotrzebnych rzeczy? Stracisz coś? Bóg mówi: Ja przyjmę cię! Chwała Bogu. To jest ważniejsze od wszystkiego co tu na tym świecie jest. Ja przyjmę was, mówi Bóg wtedy. Nie robisz tego na pusto, Ja to widzę, co ty robisz, mówi Bóg, i gdy ty to robisz, Ja ci dodam jeszcze otuchy, żebyś zrobił to do końca, czy zrobiła, oczyścił się, oczyściła, od zmazy i skazy, bo Ja cię przyjmę, mówi Bóg. Możemy być pewni tego, On czeka na wielu chrześcijańskich grzeszników, żeby przyjąć, ale oczyść się, usuń to całe zło. Nie udawaj, nie graj, zrób porządek, abym przez ciebie mógł okazać swoją świętość innym. Abyś był wolnym człowiekiem tu na ziemi, abyś mógł czynić wolę Ojca w niebie. Żebyś był szczęśliwym człowiekiem, całkowicie, wspaniale szczęśliwym, czyniąc to, co miłe jest Bogu. Bóg takie szczęście daje swoim dzieciom. Całkowicie szczęśliwi, we wszystkim szczęśliwi, zawsze szczęśliwi, bo z Bogiem mają społeczność. Chodzą w światłości, a krew Jezusa oczyszcza ich od każdego grzechu, oddziela od każdego grzechu. Miejmy śmiałość Pana, niech Bóg zsyła na nas śmiałość swoją, abyśmy śmiało rozprawiali się z wszelkim złem i abyśmy patrząc na Pana, Sprawcę i Dokończyciela wiary, mieli porzucone to wszystko, grzech, ciężar i abyśmy za Nim podążali, czyniąc to, co miłe Jemu.

            Miejmy wspaniałą możliwość poznawania Chrystusa w bracie, siostrze; Prawdy zbawienia w tych, wśród których przebywamy. Jak Pan wyzwolił ciebie, jak wyzwolił mnie, w jaki sposób pozbyliśmy się tych wszystkich obrzydliwości, które wcześniej ułatwiały nam życie, a dzisiaj mimo trudności, być naprawdę wolnymi ludźmi na tej ziemi, mogącymi cieszyć się społecznością z Bogiem. Czego świat nie ma i mieć nie będzie, jeżeli nie przyjmie zbawienia w Chrystusie Jezusie. Biedny ten świat, strasznie biedny. Jeśli Syn nas wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziemy.

            List do Efezjan 1. To jest bitwa o bardzo wiele, naprawdę bardzo wiele. Lud, który do Boga należy został wykupiony największymi skarbami Bożymi, najdrogocenniejsza ofiarą Jego Syna, abyśmy byli Jego ludem, Bożym ludem. Wiele razy mówił już w czasach Izraela: Przyjdźcie do Mnie, tylko się przyznajcie, żeście zgrzeszyli;  nie będę was karał, przyznajcie się, pomogę wam porzucić to wszystko! Przyznajcie się tylko! I tak nie przyszli. 'Nie przyjdziemy!'

            I tu czytamy od trzeciego wiersza. „Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który nas ubłogosławił w Chrystusie wszelkim duchowym błogosławieństwem (czy też wysławianiem) niebios;  w Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem Jego; w miłości przeznaczył nas dla Siebie do synostwa przez Jezusa Chrystusa według upodobania woli swojej,” Już przed założeniem tego świata, postanowił, abyśmy byli świętymi. Twoje życie może być obfite w tym zgromadzeniu, obfite życie możesz mieć w Chrystusie, w każdym miejscu. Ludzie, którzy należą do Pana Jezusa mogą mieć obfite życie, bo On daje obfite życie, ale musisz mieć jedno: koniec z szukaniem szczęścia w świecie, koniec. Koniec z oglądaniem się za światem, co ten świat ma, koniec. Jak coś potrzebujesz, Pan to ci da, żebyś używał, czy używała dla Jego chwały. I to jest najważniejsze. Czy mamy, czy nie mamy, Pańscy jesteśmy, i to jest najważniejsze. Możesz mieć jakiś czas, a potem możesz nie mieć, a święty i tak jesteś, czy masz czy nie masz; tak jak Job był święty, czy miał czy nie miał, należał do Boga. Nie był uzależniony, tak jak diabeł oskarżał go, że jest uzależniony od rzeczy, zabierz mu tylko rzeczy i zobaczysz, będzie ci bluźnił. Job nie był uzależniony od rzeczy. Uderz tylko w jego ciało, zobaczysz, będzie ci bluźnił – Job nie był uzależniony od swego ciała, Job był wolny. On wiedział, że Bóg jest Bogiem, a Job jest człowiekiem i on nie zadzierał z Bogiem. Gotów był przyjąć z ręki Boga to, co On teraz daje w tej chwili.

            List do Hebrajczyków 12:14 Pamiętajcie, że Bóg nas przeznaczył do tego byśmy żyli w Prawdzie, już przed założeniem świata. To nie jest jakiś pomysł na teraz jakiś tam, czy cokolwiek innego, tylko to jest już przed wszystkim.

            Jakże wolny jest człowiek, który zawsze mówi Prawdę. Bo jeśli człowiek kłamie, to nigdy nie wie komu co skłamał. I nigdy nie wie czy nie wyda się za chwilę. A jak mówisz Prawdę, nie masz problemu, ta Prawda jest zawsze Prawdą. Może czasami troszeczkę inaczej opowiedziana, no bo nie zawsze dokładnie, idealnie, tymi samymi słowami to wyrazisz, ale zawsze jest to Prawda.

Hebr.12:14 „ Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana,”

To uświęcenie, już czytaliśmy, uświęceni raz na zawsze ofiarą Jezusa Chrystusa. A więc zawsze dążmy do tego, by ta ofiara nas oczyszczała. My nie mamy świętości bez Chrystusa. Świętość bez Chrystusa jest oszustwem, jest okłamaniem. Świętość natury mamy tylko w Chrystusie. Te wszystkie świętości wymyślone przez ludzi są kłamstwem. Świętość to jest natura Boga w nas. To jest świętość. Bóg jest święty i Jego synowie i córki są święci. To jest Jego natura w nas. Dlatego masz naturę Boga, jesteś święty. Nie masz, krętaczem jesteś, bo nie można inaczej bez Boga. Bez Boga jedynie możemy grzeszyć, z Bogiem nie możemy grzeszyć.

            A więc bądźmy tymi, którzy należą do Boga dzięki Chrystusowi Jezusowi, a wszystko to jest przez wiarę, kto Go przyjmie, ten otrzyma prawo, moc, bycia dzieckiem Boga. A więc Chrystus daje nam siłę i moc życia w Prawdzie. On powiedział: Ja was wyzwolę i wtedy będziecie wolnymi ludźmi, nie będziecie już się obawiać, ani kombinować cokolwiek; wasze tak będzie tak, a wasze nie będzie nie, i koniec. Bez znaczenia. Kiedyś w świecie ludzie mówili, że słowo jest droższe od pieniędzy, dzisiaj pieniądze są droższe od słowa. Ale w Ciele Chrystusa dalej nie ważne jest to ile, ważne jest to, żeby było w Prawdzie. Nawet życie jeśli to miało by kosztować.

            Może na zakończenie Ew. Mateusza 7. Jest to bardzo ostrzegawcze słowo Pana Jezusa do mnie i do ciebie, On chce, żebyśmy byli naprawdę dla siebie braćmi i siostrami, On umarł po to. Nigdy nie bądź obcym między Bożą Rodziną, bądź dzieckiem Bożym, bądź na warunkach współdziedziczenia z Chrystusem. Nigdy nie zachowuj się tu jak obcy człowiek, nigdy, bo to jest złe. Domownicy wiary to domownicy wiary, mamy jednego Ojca w niebie i tak mamy się zachowywać, jako ci, którzy mają jednego Ojca w niebie, i mamy tak nawzajem ze sobą przebywać, szanując naszego Ojca.

            I co tu Pan Jezus mówi: „(21) Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie”, a więc można mówić Panie, do Jezusa. Można mówić Panie, tytułować Go zgodnie z Prawdą.

„Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie”. Można tytułować Pana Jezusa Panem i śpiewać pieśni Panu Jezusowi Chrystusowi, i mówić o Panu Jezusie Chrystusie i nie należeć do Niego, bo się nie pełni woli Ojca, nie żyje się w świętości, nie jest się oddzielonym od cielesności człowieczeństwa, do duchowego człowieczeństwa, Bożego człowieczeństwa.

(22)  „W owym dniu - kiedy Pan przyjdzie - wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu Twoim” Prorokowali w Jego Imieniu. „ i w imieniu Twoim nie wypędzaliśmy demonów?” Wypędzali demony w Jego Imieniu. „...i w imieniu Twoim nie czyniliśmy wielu cudów? Czynili wiele cudów w Jego Imieniu. „ A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy kłamiecie, którzy czynicie bezprawie.” Kłamcy nie wejdą do domu Boga. Musimy to wiedzieć. Kłamstwo jest wymienione zawsze przy tym, kłamcy nie wejdą, kłamcy nie odziedziczą, kłamcy nie mogą być razem z Jezusem jako jedno. Trzeba porzucić wszelkie kłamstwo, wszelkie kłamstwo. Jezus mówi: Nie znam was, nigdy was nie znałem, bo czynicie dalej bezprawie. Można prorokować, demony wypędzać, wiele rzeczy czynić.

Pamiętacie jak Paweł przyszedł do Koryntu, ile rzeczy tam czynili, on mówił: choćbyście góry przenosili, taką wiarę mieli, a miłości nie macie, nic wam to nie pomoże, niczym jesteście. I wtedy opisuje jaka jest miłość. Bądźmy tacy, naprawdę, możemy wygrać tą bitwę. Nie bądźmy sztuczni, sztywni, nie chowaj się w swoim woreczku, opuść tą swoją jamkę i wyjdź na górę przemienienia. Doznaj olśnienia, że jesteś między Bożymi dziećmi i zachowuj się jak Boże dziecko. Złam zasadę ja dla siebie, wyjdź naprzeciw innych i zacznij żyć w chwale Chrystusa, to jest ważne. Wtedy doznasz wielu rzeczy, ale one ci pomogą jeszcze bardziej kochać Jezusa, za to, że cię wydostał z tego miejsca, gdzie było fajnie się skryć, ale nie było fajnie żyć; cokolwiek by to było.

            (24-29)„Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża mądrego, który zbudował dom swój na opoce.  I spadł deszcz ulewny, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, ale on nie runął, gdyż był zbudowany na opoce. A każdy, kto słucha tych słów moich, lecz nie wykonuje ich, przyrównany będzie do męża głupiego, który zbudował swój dom na piasku. I spadł ulewny deszcz, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, i runął, a upadek jego był wielki. A gdy Jezus dokończył tych słów, zdumiewały się tłumy nad nauką Jego.  Albowiem uczył je jako moc mający, a nie jak ich uczeni w Piśmie.”

            Może zajrzyjmy do Ew. Mateusza 23:1-3, jak żyli uczeni w Piśmie. „Wtedy Jezus przemówił do ludu i do uczniów swoich tymi słowy: Na mównicy Mojżeszowej zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Wszystko więc, cokolwiek by wam powiedzieli, czyńcie i zachowujcie, ale według uczynków ich nie postępujcie; mówią bowiem, ale nie czynią.” Mówią, a nie mają mocy, aby żyć tym słowem, które do was mówią. Słowem Bożym. Nie mają mocy, aby tak żyć. A Jezus miał moc żyć każdym Słowem, które do nich wypowiedział. I oni wiedzieli, że On dokładnie tak żyje jak mówi, i On chce, żebyśmy my też tak żyli jak mówimy. Żebyśmy nie okłamywali, nie okłamywali w żaden sposób. Abyśmy byli prawdziwi wobec siebie, bo lepiej być prawdziwym i może mniejszym, ale przez to prawdziwym, niż być nieprawdziwym i większym, a przez to zwiedzionym. Pan Jezus różnił się od uczonych w Piśmie, właśnie tym, że miał moc tak żyć jak mówi. I wszyscy to widzieli, nikt nie był w stanie Go złapać na grzechu. I każdy z nas może tak samo mówić i żyć dzięki Jezusowi. Mówcie Prawdę, a macie życie Prawdy i możecie żyć tą Prawdą, każdym Słowem, które z ust Bożych pochodzi. Ty i ja możemy, wszystko jest możliwe dla wierzących! Żyjmy więc tak! Wyjdźmy naprzeciw! Róbmy to co należy do Bożych ludzi, budujmy się na Boży Dom! Wspierajmy się, pomagajmy, bądźmy uczciwi, cierpmy razem i radujmy się razem! Pan właśnie po to przyszedł, to jest Prawda! Zbór, który zachowuje Jego Słowo i nie wypiera się Jego Imienia, to jest zbór, który On zachowa w godzinie próby od tego wszystkiego co tu przyjdzie, i nie tylko zachowa, ale uczyni nas filarami w świątyni Boga swojego i nigdy z niej nie wyjdziemy! Niesamowite, być zawsze z Bogiem, niesamowite! I to obiecuje, jeśli my będziemy tacy.

            Niech Bóg nam pomoże kończyć ze sztucznością, kończyć z nienaturalnością, kończyć ze swoim cielesnym sposobem życia, zacząć żyć w święty sposób Chrystusowy. Po to jest Jezus, każdy, który zgłosi się do Niego, aby tak żyć, On powiedział: Jeżeli chcesz, pragniesz tego naprawdę tak żyć, będziesz cierpieć jak Ja, ale za to będziesz miał zawsze społeczność z Ojcem. Chcesz tak żyć? Chcę. W porządku, to dostaniesz to od Pana. On powiedział: Ja cierpiałem, wy też cierpieć będziecie, ale za to będziesz miał społeczność w Prawdzie, a to więcej znaczy niż uniknąć cierpień, pozostać sobą i nie żyć w Prawdzie. Niech Bóg wspiera ciebie i mnie, kochani, bo lepsze jest dla nas uratować się, niż zginąć. Panu Jezusowi nie zależy na tym, żeby ktokolwiek zginął, ale chce, żeby każdy się uratował i żył. Mamy wielką szansę ćwiczyć się w pobożności i pokonać te wszystkie przeciwności, rozmawiać ze sobą szczerze, prawdziwie, nie wywyższać się. To jest przykre kiedy widzisz, kiedy ktoś się wywyższa nad kogoś, czy poniża kogoś, bo ktoś tam zgrzeszył na przykład. To tylko ludzie, którzy sami nie trwają w Prawdzie, poniżają kogoś, kto zgrzeszy. Raczej lituje się, tak jak Słowo Boże mówi,  masz miłość do tego człowieka i chcesz, żeby ten człowiek podniósł się z tego grzechu niż miałby w tym grzechu pozostać. Pamiętaj, zważaj na usta swoje, one naprawdę wiele dobrych rzeczy mogą zrobić, albo złych. Otwieraj je dla Pana i zamykaj dla Pana. Niech Bóg ci pomoże i mi tak samo, Amen.

Jan 14:23