zgr 26 03 2025 Rozważanie z Psalmu 139, 13-16; cz1 Marian

zgr 26 03 2025 Rozważanie z Psalmu 139, 13-16; cz1 Marian

 

Chwała Bogu. Dzisiejszy czas Pan tak zgotował, żeby zająć się tym cennym ważnym tematem dla Boga, a przez to i dla nas, Jego synów i córek. Dlatego też potrzebujemy trochę więcej czasu, żeby móc dzisiaj trochę zagłębić się w to, i żeby doznać tego duchowego namaszczenia, duchowego wpływu jaki ma prawda, kiedy zdobywa człowieka dla Boga, by doznać głębokiego, świętego poruszenia.

Psalm 139, 13-16: „Bo Ty stworzyłeś nerki moje, ukształtowałeś mnie w łonie matki mojej. Wysławiam cię za to, że cudownie mnie stworzyłeś. Cudowne są dzieła twoje i duszę moją znasz dokładnie. Żadna kość moja nie była ukryta przed tobą, choć powstawałem w ukryciu, utkany w głębiach ziemi. Oczy twoje widziały czyny moje, w księdze twej zapisane były wszystkie dni przyszłe, gdy jeszcze żadnego z nich nie było.”

Niesamowite objawienie i niesamowita prawda, która docierając do nas, porusza głęboko nasze serca, bo zdajemy sobie sprawę, że Bóg ukształtował nas według Swego upodobania. I to co pierwsze jawi się, kiedy człowiek zaczyna doznawać, że wiem, że mnie Bóg ukształtował, zaczyna mieć świadomość, że ukształtował mnie z jakimś konkretnym planem, zamiarem. Kiedy Bóg postanowił nas, ludzi, ukształtować, miał Swój własny plan, dlatego stworzył nas w taki sposób abyśmy mogli mówić, myśleć, słuchać, patrzeć, działać; kiedy stworzenie Boga zaczyna podziwiać Go, zaczyna dziękować Mu, że możemy mówić, możemy komunikować się ze sobą nawzajem, że możemy rozmawiać z sobą w sposób zrozumiały, że możemy mówić do siebie o naszym Bogu. Nikt nie potrafi tego zrobić na tej ziemi, jak tylko człowiek. Bóg stworzył nas na Swój obraz. Jeżeli dotrze to do ciebie, to będziesz cieszyć się, że możesz otworzyć usta dla Niego, będziesz cieszyć się, że możesz mówić słowa, które są zrozumiałe. Nie bełkoczesz coś, tylko mówisz w zrozumiały sposób i ktoś inny może usłyszeć, co ty masz takiego wspaniałego do powiedzenia. Ty, Boży człowiek, Boże stworzenie stworzone na podobieństwo Boga – Bóg słyszy i ty słyszysz, Bóg widzi i ty widzisz, Bóg czuje zapach i ty czujesz zapach, Bóg mówi i ty mówisz, Bóg ma serce i ty masz serce, Bóg ma duszę i ty masz duszę, Bóg ma uczucie i ty też masz uczucia. Bóg chce mieć z tobą społeczność. I tu zaczyna się kłopot. Bo człowiek nie rozumie, że po to właśnie Bóg stworzył nas, żeby mieć z nami społeczność. Niesamowite jak człowiek zagubił to.

Dziękuję za Ducha Świętego, który przychodzi, żeby wskazać na to i wtedy doznajesz jakie masz szczęście, że masz ręce, którymi możesz wykonywać jakąś pożyteczną pracę i możesz robić to dla Pana. Nigdy nie narzekaj, gdy możesz zrobić coś pożytecznego, ale dziękuj Bogu za to. Nie patrz czy inni też robią. Zobacz, że ty dzięki Bogu możesz mieć ręce, które mogą wykonywać nawet jakieś misterne działania, że masz umysł, który może przeliczać, może wyliczać, może przewidywać przygotowując coś. Niesamowita chwała! Wszędzie chwała! Całe stworzenie okazuje chwałę a najbardziej człowiek!

I Bogu chodzi najbardziej o to, żebyśmy mogli to rozumieć. Słuchajcie, za wszystko dziękujmy Bogu! Bez Niego nie czułbyś w ogóle zapachu. Wiesz co to jest nie mieć zapachu? Kiedy miałeś chorobę, grypę, jak nie czułeś zapachu, wszystko było dla ciebie bez żadnego smaku, nie miałeś nawet rozeznania czy jesz to, czy jesz tamto. Jak wiele to znaczy, że możesz widzieć, że możesz poruszać się, że możesz przyjechać na zgromadzenie, bo widzisz, możesz kierować swoimi krokami, możesz wiedzieć dokąd zmierzasz. To jest niesamowite, że człowiek tak mało dziękuje Bogu za te proste rzeczy codziennego działania, że możesz jeść, możesz gryźć ten pokarm, możesz odczuwać jego smak. A gdy jest nieprawidłowy, możesz go wypluć czując, że nie nadaje się dla ciebie abyś go spożył czy spożyła. Bez Niego nie byłoby ciebie w ogóle ani mnie, nigdy nie zaistnielibyśmy, gdyby Bóg nie chciał nas stworzyć. Czy to rozumiesz? Jaka by to była straszna rzecz, nigdy nie zaistnieć, nigdy nie mieć szansy wyboru, nigdy nie mieć możliwości, by przyjąć to a tamto odrzucić, nigdy nie wejść do wieczności z Bogiem. A dostaliśmy ten przywilej, że stworzył nas. Dał nam możliwość czytać, poznać, pisać; możesz czytać Biblię, możesz zobaczyć co tu pisze, co tu pisze. Niesamowita łaska! A nawet kiedy ludzie nie widzą, to jest ten język Brajla i ten, który nie widzi, może czytać palcami. Głuchy może mówić rękoma. Tak bardzo ważna jest dla człowieka komunikacja, a najbardziej komunikacja z Bogiem, Stwórcą.

Mówię ci, że jeśli w tych sprawach zaczniesz być szczęśliwym człowiekiem i dziękować Bogu, to duchowe rzeczy otworzą się przed tobą jak normalność. Bo jeśli ktoś w tych prostych rzeczach nie umie być z Bogiem, to tym bardziej nie będzie umiał być w tych duchowych. Jeżeli nie umiesz dziękować za to, że możesz wstać i pójść, to nigdy nie podziękujesz, że możesz wstać w Chrystusie i pójść tam gdzie chce Bóg. Nigdy nie będziesz dziękować Bogu, że nie musisz iść tam, gdzie cię kiedyś pożądliwości prowadziły, ale możesz iść tam, gdzie prowadzi cię teraz Duch Boży. Chwała Bogu za łaskę, za dobroć Jego! Za to, że można przygotowywać pokarm, za to, że Bóg dał nam umiejętność! Wszystko jest z Boga, bo inaczej nie byłoby tego!  Zobaczcie, że gdy człowiek zrobi samochód, to ten samochód służy według tego, do czego  ten człowiek przeznaczył go, jak go uczynił i to są dobre rzeczy. Dzięki temu możesz przejechać jakiś kawał drogi i zjawić się na zgromadzeniu Bożego ludu i możesz dziękować jak Bóg dał człowiekowi mądrość, żeby zrobić taki pojazd. Jaką mądrość dał Bóg człowiekowi w tym czy w tym. Nie musimy siedzieć przy świeczkach, możemy siedzieć przy zapalonym świetle.

Bóg dał mądrość człowiekowi. Bez Boga człowiek nie miałby tej mądrości. Człowiek myśli, że jest mądry sam z siebie, a mądrość pochodzi z Boga. Tylko jak ona jest używana? Jeżeli używana jest z powodu grzechu, to ona pożąda, chce osiągnąć jakieś inne rzeczy niż oddać chwałę Bogu. Ale Boża mądrość jest przede wszystkim czysta. To jest tak ważne. Kiedy Duch Boży zaczyna docierać z tym, to człowiek zaczyna dziękować Bogu za to, że mogę to zrobić, że mogę zrobić to, co mogę zrobić. Że mogę spać w nocy. Czy wiesz co to znaczy nie spać w nocy, jak człowiek męczy się? Jaka łaska, że możesz położyć się i zasnąć. Bóg uczynił sen! To Bóg uczynił, że pojawiają się w nas jakieś chemiczne działania, że nasz umysł zaczyna uspokajać się i zaczynasz wchodzić w sen. Ci, którzy to badają, wiedzą jakie środki działają tam, że człowiek zaczyna zasypiać. Jaka łaska! Bóg wszystko uczynił wspaniale. Naucz się za wszystko dziękować Mu, nigdy nie narzekaj. Gdyby zabrano ci mowę, to jak by to było? Używaj jej dla Pana. Straciłbyś wzrok, czy straciłabyś wzrok; używaj ten wzrok dla Pana. Wykorzystaj ten wzrok, żeby poznawać prawdę, żeby pójść tam, gdzie ta prawda zaprowadzi cię, żeby zrobić to, co ta prawda do ciebie mówi, żeby wygrać tą bitwę.

My straciliśmy wspaniałość, chwałę Boga przez grzech Adama i Ewy, w który i my też później weszliśmy. Niesamowita łaska, kiedy przyszedł Pan Jezus, żeby nas z tego wydostać. Raduj się w Panu zawsze. Nie bądź człowiekiem, który staje się coraz bardziej otępiały. Diabeł chciałby, żebyśmy nie umieli postrzegać Boga we wszystkim, co się dzieje, w jaki sposób się dzieje. Wiecie, że bez Boga nie byłoby dobra ani zła? Bez Boga nikt nie mógłby uczynić dobra ani zła. To Bóg stwarzając wszelkie stworzenie, aniołów, czy nas, dał nam wolną wolę. To On, Stwórca, podjął decyzję, że my będziemy mieli wolną wolę wyboru. Niesamowita chwała! Ale może być źle używana ta wolna wola, jeżeli została wypełniona grzechem. Doznaliśmy więc wielkiej ułomności w tej wolnej woli i ona stała się nie wolną wolą, diabeł przejął tą naszą wolę i zaczął zmuszać nas do pełnienia swojej woli. Bóg zaś docierał do nas w Swojej wielkiej miłości. Dziękuj Bogu, że możesz wziąć szklankę w rękę, cokolwiek, że twoja ręka potrafi ocenić to przez umysł, ile potrzeba włożyć siły w to. Dziękuj Bogu, że masz mięśnie, że możesz coś zrobić, że możesz coś podnieść. Dziękuj Bogu za każdą część swego ciała, bo to wszystko jest potrzebne. Gdyby nie pewne rzeczy, to nie moglibyśmy rozmnażać się. Skończyłoby się na pierwszym i byłby koniec. Dzięki Bogu zaistniał mężczyzna i kobieta mogący rozmnażać i napełniać ziemię kolejnymi ludźmi, kolejnymi wspaniałymi dziełami Boga.

Dlatego Bóg mówi, że jeżeli masz dzieci, wychowuj je dla Mnie, Ja jestem Stwórcą twoim i twoich dzieci. To Ja ukształtowałem je i ciebie ukształtowałem w łonie matki twojej. To Ja ukształtowałem cię z prochu ziemi, tchnąłem w ciebie dech życia. Chwal duszo moja Pana i to zawsze, w każdym czasie! Bo jeśli nie, to stanę się jak taka zamknięta osobowość, która nie potrafi chwalić Boga. Potrafi szemrać, narzekać, mówić źle o tym czy o tamtym, a nie potrafi oddać Bogu chwałę. Jakub już pisze, czy to może być tak, że język wydaje raz dobro a raz zło? Czy może być tak, że ze źródła idzie raz słodka a raz gorzka woda? Czy tym samym językiem można raz chwalić Boga a potem przeklinać człowieka? Mówić źle, złorzeczyć? Czy można tym samym językiem wykonywać te dwie czynności? Tak, jeżeli grzech ogarnął ten język. Bo jeżeli został on oczyszczony, to on jest dla chwały Tego, który go stworzył. On stworzył mój i twój język. On stworzył ten mięsień, który potrafi tak dobrze działać i pracować, że możemy odpowiednio operując nim, kształtować słowa, które wypowiadamy. Niesamowita chwała! To On uczynił to! Wszystko zostało wspaniale zrobione! Jeżeli nie będziemy umieli dziękować za to, co tu mamy ziemskiego, nigdy nie będziemy duchowo wdzięczni za to, co duchowego doświadczyliśmy od Boga. Mamy pieśń; czy w chorobie czy w głodzie, czy w chłodzie, ale zawsze dla Ciebie, Panie, by zawsze Ciebie uwielbiać, by Ciebie sławić. Psalmista mówi tu o tym.

Jeżeli Duch Boży opuści nas, ludzi, to ani fizycznie ani duchowo nie będziemy chwalić Boga. Tak bardzo ważne jest, by mieć to napełnienie od Ducha Bożego i żeby wiedzieć, że to Bóg mnie stworzył, On jest moim Stwórcą. Bóg jest moim Stwórcą. On mnie stworzył, On wszędzie pomyślał jak mnie ukształtować, w jaki sposób ma działać mój i twój organizm. Wszystko stworzył bardzo dobrze. To grzech zepsuł, że ręce zaczęły służyć w złej sprawie, zaczęły kraść. Złodziej ma te same ręce co ty, co ja, ale używane są w sposób niegodny człowieka, zabierając komuś coś, co nie należy do tego człowieka. Jeżeli nie będę umiał dziękować Bogu po co On mnie stworzył, nie żeby kraść, On stworzył je, by wykonywać pracę, aby tymi rękoma wykonywać pracę nie tylko dla siebie, ale też dla innych, aby mogło to służyć dla Bożej chwały. Słowo Boże mówi, że nawet jeśli ktoś poda jednemu z uczniów Chrystusa kubek wody, to Bóg będzie to pamiętać temu człowiekowi. Kto użyje swoich rąk, wiedząc, że ktoś jest uczniem Jezusa i jest spragniony, czy spragniona i przyniesie wody, to Bóg będzie o tym pamiętać, bo ten człowiek posłużył się tymi rękoma według woli Bożej. Pomyślał o tym, o czym powinien pomyśleć, że ktoś jest spragniony i dobrze byłoby to mu uczynić. Niesamowita chwała! Ale jak ten człowiek mógłby pomyśleć, gdyby Bóg nie dał nam umysłu, który może myśleć. Jak te myśli poruszają się w twojej głowie? Przecież tam nie ma prądu, nie ma niczego. Jak tam wytworzył się ten prąd? W jaki sposób to wszystko funkcjonuje? To Bóg uczynił. Możesz myśleć, możesz zastanawiać się, możesz odczuwać chłód, albo ciepło, możesz zobaczyć, jak On wspaniale to uczynił. Organizm nawet potrafi dostosowywać się do pewnych warunków w jakich jesteśmy, dzieją się pewne rzeczy. W jaki sposób On stworzył to, żeby życie było chronione, jak walczy ten organizm o przetrwanie. To On to uczynił. Ty nie musisz nawet o tym myśleć. W twoim organizmie jest już Boży plan, Boży zamysł, żeby chronić cię, żeby ciebie ochraniać przed czymś. Pewne elementy już funkcjonują w ciele, występują już do jakiejś bitwy przeciwko czemuś. Ile chorób zostało już pokonanych bez lekarstw, bez niczego. Organizm wykonując to, do czego Bóg przeznaczył go, wyparł wroga. Czy dziękujesz Bogu za to, że tak cię stworzył, że gdy zranisz się, to Bóg troszczy się o to? On wszystko uczynił, nic przypadkowo. Ktoś powiedział, że nasze oczy wyschłyby, gdybyśmy nie nawadniali ich, nie przecierali, tak samo jak przecierasz coś, żeby dobrze widzieć. Bóg dał ci to na zasadzie powiek, one to czynią. To wszystko On uczynił, oko, które nawilgaca się, żeby nie wyschło, żeby cały czas było wilgotne. Te wszystkie rowki, wszystkie przejścia, On uczynił po to, żebyś mógł funkcjonować. Masz takie wspaniałe czucie, że czujesz nawet włos na policzku, a przecież on jest taki lekki. Czujesz jak działają te wszystkie rzeczy.

Nauczmy się dziękować naprawdę Bogu, spotykajmy się po to, by dziękować Bogu za to, że mogliśmy tutaj przyjść, że mogłeś wykonywać jakąś pracę, że możesz mieć siły, które pozwalają ci coś czynić. Nigdy nie narzekaj, nie mów, że ktoś czegoś nie robi. Jeżeli możesz coś zrobić, to zrób to dla chwały swego Stwórcy, oddaj Mu chwałę, uwielbij Go przez to. Możesz to zrobić i móc powiedzieć komuś, że gdyby Bóg nie stworzył mi mięśni, to nigdy nie pomógłbym ci tego zrobić. Gdyby Bóg nie dał mi oczu, nie widziałbym o co ci chodzi. Gdyby Bóg nie dał mi umysłu, nie byłbym w stanie przeliczyć tego, ile muszę zrobić kroków, żeby podejść do ciebie. Gdyby Bóg nie dał mnie i tobie tego wszystkiego, nigdy nie bylibyśmy w stanie tego zrobić. Chwała Bogu za wszystko!

Bóg mówi: Wykonujcie to na ziemi. To zostało jakby zepsute przez grzech, ale jest niesamowita łaska, niesamowita chwała; to, co mówimy nieustannie. Kiedy rozumiem, że to wszystko, ta wspaniałość stworzenia Bożego została zepsuta przez grzech i widzę tego wspaniałego Chrystusa, który przyszedł w takim ciele jak ja i ty, i zawsze użył to ciało według woli Swego Ojca. I to ciało nigdy nie posłużyło dla diabła, nigdy nie posłużyło, żeby coś złego zrobić. Jego ręce błogosławiły, Jego stopy, to stopy Księcia Pokoju; tam gdzie On szedł, tam ludzie mogli doznawać wielu obdarowań, wiele chwały. Chodząc po tej ziemi pokazał jaki był Boży plan do mnie i do ciebie, i powiedział później: Wyprzyj się tego zepsutego człowieczeństwa, weź swój krzyż, idź za Mną i naśladuj Mnie. Niesamowita chwała! Dlatego, że ludzie nie rozumieją tego, można mówić sto tysięcy kazań i te kazania rozbiją się o niezrozumienie w ogóle podstawy człowieczeństwa; jeżeli człowiek nie dziękuje Bogu za to, że w ogóle mogłeś, mogłaś urodzić się, że mogłeś być zachowanym. Tylu ludzi zginęło już po drodze, a ty jeszcze żyjesz tutaj. Ile razy ocierałeś się, czy ocierałaś się o śmierć, a jeszcze  tu jesteś! Dziękuj Bogu za tą łaskę, dziękuj, że jeszcze możesz zrobić coś dobrego. Nie musisz już czynić zła, bo Jezus przyszedł cię zbawić! Dziękuj Bogu nieustannie za Jezusa! Dziękuj Mu i dawaj Mu umysł i serce, żeby było widać, że Jezus jest dla ciebie Kimś najcenniejszym, jest prawdziwym twoim Zbawicielem. Ale najpierw naucz się dziękować jak psalmista: Ty wiesz o wszystkich dniach moich, których jeszcze nie było. Ty jesteś Bogiem, który stwarzając mnie, wiedziałeś do czego mnie przeznaczasz, wiedziałeś też, co się ze mną wydarzy. Wiedząc to wszystko, stworzyłeś mnie, aby dać mi szansę, nadzieję, nadzieję wieczności. Wpisałeś wieczność w serca moje, Boże, bym pragnął wiecznie żyć, bym nie szukał śmierci ale życia.

Kiedy spotkałem Jezusa, spotkałem życie. Wszędzie była śmierć, a w Twoim Synu, życie. Niesamowita chwała! To musi w nas się dziać, bo bez tego człowiek nie będzie w stanie rozsądzić rzeczy, na które napotyka. Bóg stworzył nas dla Swojej chwały i wszystko, co mogę zrobić, aby oddać Mu chwałę, to czynić to, do czego mnie przeznaczył, do czego ciebie przeznaczył. Nigdy nie narzekaj. Ludzie nieraz mówią, że narzekali, narzekali aż zobaczyli kogoś, kto ledwo chodzi, i pomyśleli sobie, że ten człowiek ledwo chodzi, a ja mogę chodzić normalnie. Ale to szybko mija, tak? Człowiek zapomina i z powrotem narzeka. Bądźmy świadomi po co zostaliśmy stworzeni. Jaka Chwała uczyniła nas, ludzi, ziemię, niebo. Dziękujmy nieustannie Stworzycielowi, że nas stworzył, że dał nam możliwość wychowywania dzieci dla Jego chwały, że dał nam możliwość rozumieć, co jest Jemu bliskie, a czego nienawidzi. Ale pierwsze, to muszę wiedzieć, że mam Stwórcę i muszę chcieć wiedzieć Kim jest mój Stwórca, muszę poznać Go. Jezus powiedział, aby poznali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś. Poznać. Niesamowita radość. Życzę ci, bracie, siostro, poznawaj Pana. Masz oczy – czytaj Biblię, masz uszy – słuchaj o tym, co dobre, odwracaj swoje uszy od zła, uciekaj od zła. Masz sumienie, to pilnuj, masz serce, to troszcz się o nie. Bądź przed Bogiem. Fizycznie potrzebujemy Boga i duchowo potrzebujemy Boga. Nasz Stwórca prowadzi poza śmierć. Wszystko to jest uczta. Powiem wam, że każde spotkanie ludzi, którzy są wdzięczni Bogu za wszystko, co tylko mogą uczynić, dziękują Mu za każde swoje działanie, za każdą możliwość usłużenia komuś, wtedy ci ludzie stają się gotowi, żeby dziękować Mu, za duchową możliwość. Wtedy też duchowo stają się silni, dostają duchowe mięśnie, dostają duchowy rozum, dostają duchowe serce, duchowe dłonie, duchowe stopy, mogą też duchowo zradzać. To wszystko, co fizyczne, przemieszcza się na duchowe i wtedy oni stają się duchowo płodni, owocują. Nie chcę głosić kazania, chcę mówić o moim Stwórcy, o twoim Stwórcy, chcę głosić chwałę naszego Stwórcy!

Psalm 22,4: „A przecież Ty jesteś święty, przebywasz w chwałach Izraela.” Ty jesteś Święty i przebywasz w chwałach Twego ludu. Pan Jezus mówi: Ojcze, Ja im daję chwałę, którą Ty Mi dałeś. Pojmij to. To jest chwała, w której Jezus chodził po tej ziemi, to jest chwała wspaniałej, czystej społeczności z Ojcem. Ojcze, Ja daję im tą chwałę, aby oni byli jedno jak my jedno jesteśmy. Ja chcę doznawać tego. Duch Święty tak bardzo chce do mnie i do ciebie docierać, abym był wdzięczny Bogu, abym zawsze myślał o moim Stworzycielu. Bo On jest nie tylko moim fizycznym Stworzycielem, ale jest moim duchowym Stworzycielem, bo Nowy Testament mówi: Stworzyłeś mnie w Swoim Synu Jezusie Chrystusie do nowego człowieczeństwa; znów stworzyłeś mnie, zrodziłeś mnie, Boże. Niesamowita chwała.

Psalm 29, 1-3: „Psalm Dawidowy. Oddajcie Panu, synowie Boży, oddajcie Panu chwałę i moc! Oddajcie Panu chwałę należną imieniu jego! Złóżcie Panu pokłon w świętej szacie! Głos Pana nad wodami, Bóg chwały zagrzmiał, Pan nad wodami wielkimi.” Oddajmy chwałę Bogu. Skończ z takim marazmem i fizycznym, i duchowym. Masz Świętego Boga, Stwórcę, masz Świętego Ojca w niebie. Chwała Najwyższemu i fizycznie, i duchowo! On chce, żeby duch, dusza i ciało było czyste dla Jego chwały, abyśmy wszystko czynili z olbrzymim szczęściem! Mogę wstać, mogę jeszcze to zrobić, jeszcze to zrobić. Chwała Bogu! Niech będzie uwielbione Jego Święte Imię. By nigdzie nie było słychać między nami szemrania, narzekania, żebyśmy nie narzekali jedni na drugich, ale chwalili Boga za to, że dał nam możliwość ratować się nawzajem, dał nam możliwość docierać do siebie nawzajem. Mówcie prawdę jeden drugiemu, ogłaszajmy chwałę Tego, który nas stworzył.

Psalm 104,31: „Niech chwała Pana trwa na wieki, Niech się raduje Pan dziełami swymi!” Chwała Bogu! Niech Bóg raduje się nami, a my radujmy się Bogiem! To jest niesamowite, że Bóg daje nam taką możliwość. Zapisałem sobie to, co powiedział Pan Jezus: Nie człowiek dla sabatu, ale sabat dla człowieka i nie Bóg dla człowieka, ale człowiek dla Boga. My jesteśmy dla Boga! To my mamy uczcić Go tu na tej ziemi, to my mamy uwielbić Go! To my mamy wykonywać Jego wolę! My, stworzeni przez Niego ludzie, zrodzeni, stworzeni w Chrystusie na Jego podobieństwo, Boże dzieci! To my, ty i ja jesteśmy nowym stworzeniem! Żyjmy więc w ten sposób. Nie traćmy czasu na mrzonki, na zastanowienia, na potępienia, dziwne zadowolenia; a potem znów coś się rozbiło, coś rozleciało się. Żyjmy normalnie każdego dnia. Mamy normalnego Stworzyciela. On stworzył nas normalnych, nie z zamąconymi umysłami. Normalnych nas stworzył. A kiedy zradzał nas w Chrystusie, też zrodził nas normalnych. Wszystko mam, wszystko mam dzięki Niemu. I też masz wszystko dzięki Niemu. To jest właśnie niesamowite, że Bóg chce, byśmy mogli radować się Nim. Straciliśmy chwałę, ale odzyskaliśmy chwałę. Żyjmy dzięki Jezusowi! Koniec! Miej poczucie, że jesteś synem Bożym, córką Boga, miej poczucie, że jesteś stworzeniem Bożym, że Bóg stworzył cię dla Swojej chwały, dla Swojego zadowolenia. Boże, raduj się dziełami rąk Twoich! Boże, jestem dziełem rąk Twoich! To Ty zrobiłeś, że moje ręce, dłonie mogą wykonywać wiele różnych działań. To Ty stworzyłeś mnie, że mogę chodzić. Wszystko dzięki Bogu! Dzięki Bogu możesz też płakać. Gdyby nie stworzył ci łez, to nigdy byś nie płakał. Wiesz, co to jest smucić się na sucho? Jak się wypłaczesz, to chociaż jakoś to z ciebie wypłynie. Bóg i o tym pomyślał. Wszystko Stwórca przygotował dla naszego dobra, abyśmy oddali Mu chwałę za to, w jaki sposób uczynił nas, jak stworzył nas, jak to wszystko ukształtował.

On chciał aby dzisiaj rozmawiać o tym. Jemu tak zależy na każdej chwili twojej i mojej, żebyśmy do Niego należeli. A Duch Święty od razu niesamowicie rozradowuje. Spływa na ciebie takie szczęście, gdy wiesz, że mam Stworzyciela, mam Boga. Mój Bóg stworzył mnie, On ukształtował mnie. Będę chwalić Boga po wszystkie czasy, do ostatniego tchnienia i całą wieczność, bo darował mi moje winy! Przebaczył mi moje grzechy, dał mi nadzieję wieczności w Swoim wspaniałym Synu! Będę radował się w Panu zawsze! Będę chwalił Boga za tą łaskę, że przebaczył mi! Nie tylko przebaczył, ale dał mi ze Sobą społeczność przez oczyszczenie Krwią Swojego Syna. Będę zawsze dziękować Bogu, w każdym czasie, dogodnym czy niedogodnym. Bo godzien jest. To ja jestem dla Boga, a nie Bóg dla mnie. To nie Bóg ma biegać koło mnie. To ja mam oddać Mu chwałę za wszystko, co mi już dał. On mówi: Dałem wam wszystko. Czego jeszcze wam potrzeba? Wszystko już macie, korzystajcie z tego. Niesamowity Bóg! Niesamowita chwała!

Zbliża się finał, kiedy będzie cała próba ludzkości i Boży lud musi być silny w Panu. Ty musisz wiedzieć, że to ciało masz z Boga, bo Bóg cię ukształtował, że tą duszę masz z Boga, bo Bóg cię ukształtował, że ducha masz z Boga, bo tchnął w ciebie dech życia i stałeś się istotą żywą i rozumną, bracie i siostro. A kiedy to straciliśmy, to posłał Syna, żeby wrócić nas do tego, co straciliśmy, a jeszcze nawet więcej, bo Bóg zawsze idzie dalej. Ten Stwórca nasz jest niesamowity; poznawać Go. Mówię ci, czytaj Biblię dla Jego chwały, czytaj Biblię aby więcej kosztować, co On dla ciebie uczynił. Zobacz ile psalmiści chwalili Boga, ile oddawali Mu chwałę.  Na pewno nie dam rady powiedzieć wszystkiego, co należy się naszemu Stwórcy, bo głównie na tym chciałbym się skupić, na naszym Stwórcy. Bo ten cielesny człowiek musi wiedzieć, że należy do Boga. Bo jeżeli ten cielesny człowiek nie będzie wiedział, a ty tylko duchem i duszą będziesz należeć do Boga, to to ciało nie da ci żyć tu na ziemi normalnie. Ono też musi wiedzieć, że należy do Boga, że jest stworzeniem Bożym. I On potrafi wszystko doskonale uczynić. Pierwsze więc, dzięki Bogu istnieję.

1Koryntian 8, 6; „Wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy.” Istniejemy dzięki naszemu Bogu. On rzekł i stało się. Niesamowita chwała! Rozumiesz? To jest niesamowite! My musimy normalnie doświadczać tego, jak to jest niesamowite. Człowiek wieloma rzeczami jest w stanie zachwycać się, ale nie umie zachwycać się swoim Bogiem, bo do tego potrzeba Ducha Bożego. On pokaże wam, On przypomni wam, On pouczy was, On objawi wam kim jest Bóg. Niesamowite. I kiedy to dociera do ciebie, twój duch aż unosi cię do nieba i jesteś pełen zachwycenia: Mam Boga w niebie! Mam Stwórcę! Mam Stwórcę, mam swego Stworzyciela. Jest niesamowitym Bogiem! Przebaczył nam, okazuje nam miłosierdzie i daje nam czas i okazuje nam tyle cierpliwości. I wie kiedy i co jest nam potrzebne, aby nas poruszyć, aby nas wzruszyć, aby nam dodać otuchy. Przez Niego więc istniejemy i dla Niego istniejemy.

Hebrajczyków 2, 10: „Przystało bowiem, aby Ten, dla którego i przez którego istnieje wszystko, który przywiódł do chwały wielu synów, sprawcę ich zbawienia uczynił doskonałym przez cierpienia.” Ten Bóg zbawił nas, posyłając nam Zbawiciela, Swego Umiłowanego Syna, Pana naszego Jezusa Chrystusa. On stworzył nas, On ukształtował nas. Wszędzie gdzie otworzysz Biblię, czytasz o Stworzycielu. Niesamowity Stworzyciel; Twoje ręce mnie ukształtowały, patrzyłeś na moje dni. To jest niesamowite, kiedy pomyślę o tym, że Ty wszędzie jesteś. Salomon mówi, że niebiosa niebios nie są w stanie Cię ogarnąć, a ja buduję tu dom dla Ciebie, Boże? Niesamowita chwała! Miejmy to, miejmy to, miejmy tego Ducha Bożego, żeby wprowadzał nas w tą kosztowność, abyśmy radowali się w Panu zawsze. Żebyśmy cieszyli się, że możesz coś ugotować, uprać, posprzątać. Niesamowite! To wszystko Bóg! Bóg dał takie możliwości, że twoje oczy są w stanie zobaczyć jakiś paproszek, czy inne rzeczy, możesz to podnieść, możesz też kopnąć to, co chcesz, zależy to tylko jaki masz nastrój serca. Jeżeli masz nastrój – dla Jego chwały tu jestem, to zrobisz to, co dobre. Jeśli nie masz, to robisz to, co złe, ponieważ człowiek może wybrać. I dlatego tak ważne jest, abyśmy zawsze pamiętali, że Stwórca przeznaczył nas do dobra, że w Swoim Umiłowanym Synu Bóg przeznaczył nas do dobrych uczynków. Nie jestem tu po to, aby czynić zło, ale dobro.

Mam pamiętać o tym po co tu jestem. Pamiętaj, Boży ludzie, po co tu jesteś, dla kogo tu jesteś, komu chcesz oddać chwałę. Nie rób czegoś dla ludzi, rób to zawsze dla Boga. Słowo Boże mówi nawet wyraźnie. Oni wiedzieli o tym, to jest niesamowite. Kiedy myślałem o Pawle, czy o innych, oni mówili, że kiedy jesz, kiedy pijesz, czyń to wszystko dla Jego chwały. Kiedy otwierasz usta, to dla Jego chwały, kiedy zamykasz, dla Jego chwały, kiedy wstajesz, dla Jego chwały, kiedy siadasz, dla Jego chwały. Wszystko rób dla Jego chwały! I wtedy oddasz Mu chwałę tak jak Jemu się należy, z godnym szacunkiem, w duchu i prawdzie. Niesamowite, chwalebne działanie Boga! Ono rozjaśnia ciemności i On powoduje, że przychodzi otrzeźwienie, że napełnia cię rozkosz kosztowania, że nie tylko czytam o Stwórcy, ale mam, mam Go! On jest moim Stwórcą! Mam Go! To jest niesamowite – mam Boga, który mnie stworzył. A jeszcze przez Syna Bożego mam teraz swobodny dostęp do Niego. Mogę przyjść do Niego i dziękować Mu za to, że ukształtował mnie, że chociaż tyle głupot narobiłem, tyle różnych rzeczy, zniósł to wszystko i dotarł do mnie, żeby powiedzieć mi, że mnie kocha i ciebie też. I nie chce, żebyśmy zginęli, lecz abyśmy uratowali się. I to zaczęło zmieniać nas. Zaczęliśmy oczyszczać się. Ale czy wystarczy trochę? Przecież Bogu należy się wszystko. A więc chcę i ty chciej, żeby dalej uwielbiać Go. Zawsze zachować czysty umysł, żeby nie zabrudzać go jakimiś bzdurami. Uważaj na co patrzą twoje oczy, uważaj czego słuchają twoje uszy. Twój umysł jest rejestratorem tych wszystkich rzeczy. I potem możesz mieć problem co wybrać, bo twój umysł to wszystko przerabia, analizuje, przetwarza, bo tak Bóg uczynił nas. Mamy więc Stwórcę.

Może zgodnie z tym przeczytam ten tekst, Ewangelia Marka 12, 28-31: „I przystąpił jeden z uczonych w Piśmie, który słyszał, jak oni rozprawiali, a wiedząc, że dobrze im odpowiedział, zapytał go: Które przykazanie jest pierwsze ze wszystkich? Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest. Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej. A drugie jest to: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Innego przykazania, większego ponad te, nie masz.”  

Zobaczcie więc co mówi Pan Jezus i co jest zapisane w zakonie, jak i w prawie Chrystusowym: Będziesz miłować swego Boga z całego serca, z całej myśli, z całej duszy i z całej siły. On takich nas stworzył. Oddasz Mu chwałę, bo jest Bogiem twoim. Nie chodzisz już jak niewiedzący. Eliasz mówi: Nie bujajcie się, zdecydujcie się komu chcecie służyć, Bogu, czy Belialowi?! Zobaczyli cud – Bogu, Bogu chcemy służyć. Ale potem cud minął i znowu zaczęło się. ‘Bóg nie pozwala mi kraść, Bóg nie pozwala mi okłamywać, Bóg nie pozwala mi; a ja potrzebuję więcej, muszę więc kłamać. Bóg nie jest mi potrzebny, bo ja chcę kłamać, bo ja potrzebuję. Ale przecież Bóg nie stworzył nas kłamcami, nie stworzył nas złodziejami. On stworzył nas czystymi, bardzo dobrymi. Z całej myśli więc będę miłował Boga. Nie zostawię żadnej myśli, która by się gdzieś pętała. Gdy myślę o pracy, to myślę dla Jego chwały. A wy, którzy czynicie tą pracę, czyńcie to dla Jego chwały. Nie tyle, żeby to ludziom podobało się, ale podobajcie się Bogu. Gdy przykładacie rękę do czegoś, zróbcie to dla Pana. Niesamowita chwała, ponieważ On jest Stwórcą, On patrzy.

Paweł pisał, że nawet kiedy służysz złemu panu, służ mu, jakbyś samemu Panu służył. Oddaj chwałę Panu, że dał ci możliwość, że nie jesteś już zepsutym człowiekiem, który tylko patrzy czy inni docenią to. Robisz to dla Pana! Pana uwielbiasz tym, że dał ci taką możliwość. Jeżeli umiesz coś robić, to nie będziesz robić gorzej niż umiesz, bo chcesz uwielbić Pana. Zrobisz tak jak umiesz. Chwała Bogu za to! Bóg nie wymaga więcej niż to, co umiesz, ale zrobisz to, nie będziesz zaniedbywać tego, co umiesz. Uczynisz to, co umiesz. I tak samo w duchowych warstwach każdy z nas dostał możliwości abyśmy budowali się nawzajem na Boży dom. Zrobisz to, co umiesz dla Jego chwały. A wszystko ku wspólnemu zbudowaniu. Niesamowite, z całej myśli, z całego serca. Ci, którzy mają czyste serce, Boga oglądać będą. Chwal z całego serca. Nie zostaw swego serca na nic innego, jak tylko dla Niego. Pilnuj swego serca aby chwaliło Boga, byś zawsze w sercu miał dobro. Pan Jezus mówi, że ze złego serca pochodzą złe rzeczy. Ale z dobrego serca pochodzą dobre rzeczy. Pilnuj serca, żeby tam było chwalenie Boga. Niech będzie tam zawsze chwalenie Boga. Nigdy nie pozwól swemu sercu grymasić, narzekać, kombinować, cokolwiek. Pilnuj, żeby chwaliło Boga. Jak będzie chwalić Boga, to będziesz miał zwycięstwo, twoje serce będzie czyste. Pan Jezus chwali Ojca: Ojcze, Ja Cię wysławiam, że Ty objawiłeś to prostaczkom, prostym ludziom. Mam duszę, ty masz duszę, miłuj Go z całej duszy. Wszystkie twoje uczucia skup na Bogu.

Kiedy będziesz miłować Boga, będziesz miłować bliźniego. Jeśli nie miłujesz Boga, to jak masz miłować bliźniego swego. Ale kiedy nie widać, że miłujesz bliźniego swego, to jak możesz mówić, że miłujesz Boga. Nie możesz miłować Boga, kiedy nie miłujesz bliźniego, bo Bóg jest miłością. I wszystko tak działa. Miłuj Go więc z całego swego serca, z całej siły swojej. Jaką siłę masz? Masz mięśnie, masz siłę, masz jakąś siłę w tych mięśniach. Miłuj Go całą siłą tych mięśni. A potem są duchowe mięśnie, które mogą dźwigać coraz większe ciężary, coraz więcej możesz innym pomóc, wesprzeć; oddaj Mu chwałę w tym. Niech uwielbione będzie Jego święte Imię. Nie musisz teraz fizycznie rozwijać swoich mięśni. Pamiętaj, że duchowe są o wiele ważniejsze i cenniejsze, żebyś miał, miała siłę znieść przeciwności, żebyś mógł zło pokonać dobrem. To jest niesamowita siła. Tak silny był Chrystus. On nie wyglądał fizycznie na siłacza. On pewnie nie mógł wiele po ludzku dźwignąć, co inni dźwignęli, chociaż mógłby, bo On wszystko mógłby, gdyby wziąć fizyczne mięśnie. Ale duchowo dźwigał wszystkie nasze grzechy, wszystko zaniósł na krzyż, poniósł całe zło tego świata. Niesamowity ciężar. Zobacz jak jednemu człowiekowi ciąży jego życie, a On to wziął i zaniósł. Siłacz, największy Siłacz. Z całej siły oddał chwałę Swemu Ojcu niosąc nasze grzechy, znosząc to wszystko, co stało się na krzyżu. To jest niesamowita chwała! Uwielbiajmy Boga! Mógłbym czytać wiele miejsc z Biblii, które mówią o tym: Uwielbiaj Boga swoim językiem. Gdy otwierasz usta, otwieraj je dla Pana, mów to, co jest zgodne z wolą Boga.

Przypowieści Salomona 20, 12: „Ucho, które słyszy, i oko, które widzi - oba stworzył Bóg.” Po to, żebym mógł widzieć ciebie, a ty żebyś widział mnie i abyśmy nawzajem widząc się, mogli cieszyć się, że widzimy się w coraz lepszej kondycji należenia do Boga. Jesteśmy w stanie też to ocenić, zobaczyć w jaki sposób funkcjonujemy, jak chwalimy Boga, jak uwielbiamy Go, jak Go czcimy. Rozumiecie, jeżeli ja nie będę dawał miejsca Jemu jako Stworzycielowi, to też nie dam Mu miejsca jako swemu Ojcu i nie będę cieszył się ani fizycznie ani duchowo. Wszędzie gdzie jesteś, dziękuj Mu za to, co możesz zrobić. Jeżeli jesteś mądrzejszy czy mądrzejsza od kogoś, dziękuj Mu za to, że możesz komuś pomóc tą fizyczną mądrością, którą osiągnąłeś czy osiągnęłaś; później także i tą duchową. Ale dziękuj Jemu, bo bez Niego nic nie bylibyśmy w stanie osiągnąć, po prostu by cię nie było. Niesamowite, nigdy by cię nie było ani mnie. To jest tragedia, gdyby nigdy nas nie było, nigdy nie mielibyśmy możliwości powiedzieć Bogu: Chwała Ci. Dzisiaj możesz chwalić Boga, nie zmarnuj tego. Niech twoje usta otwierają się dla Jego chwały, a uszy, by słuchać, co On ma do przekazania.

Cały czas mamy fizyczny i duchowy, fizyczne i duchowe. Pan Jezus mówi, że jak przykładasz rękę do pługa, to już nie oglądaj się do tyłu. Patrz na Pana, raduj się Nim. Wykorzystaj to, radzę ci. Duch Święty jest w tej sprawie, żeby ci pomóc, żebyś zawsze cieszył się, żebyś wdzięcznym sercem należał do Boga, ale zawsze wyniknie z tego dobro. To nie jest fikcyjne radowanie się – o, bo mam ręce, mogę sobie robić to czy tamto. To jest radowanie się, że te ręce mogą służyć zgodnie z zamysłem Stwórcy. Bóg mówi o czystych dłoniach, o czystym sercu, o czystych oczach, o czystych uszach, o czystym umyśle. On takimi nas stworzył. Adam i Ewa byli czyści. Jezus przywrócił nam jeszcze więcej nawet niż to, co stracili Adam i Ewa. To wszystko dzięki Bogu!

1Tesaloniczan 5, 23.24: „A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Wierny jest ten, który was powołuje; On też tego dokona.” Tylko codziennie stawiajmy siebie Panu do dyspozycji fizycznie i duchowo, bo nie można, że tylko duchowo będę Co służyć, a fizycznie to ja tak po swojemu. Fizycznie i duchowo, bo my jesteśmy Jego świątynią, nasze ciało jest Jego świątynią. Stawiajmy nasze ciało dla Jego chwały. Stawiamy naszego ducha i nasze wszystkie emocje dla Jego chwały. Niech On widzi nas, że my Go czcimy, szanujemy, że hołd Mu składamy, że dziękujemy Mu za każdy krok uczyniony, za każdą dobra myśl, za każde dobre działanie, za wszystko. Przepraszamy, jeżeli coś zrobiliśmy wbrew Jego woli. Oczyszczamy się, uświęcamy się, bo wiemy, że Mu na tym bardzo zależy. Bo posłał Swojego Syna, żeby nas zbawić, że nie zostawił nas w naszym nieszczęściu, w naszym rozdarciu, w naszych wojnach, ale przyniósł nam pokój w Swoim Synu, pokój, abyśmy mogli mieć pokój, który przewyższa wszelki rozum. Mamy taką szansę, mamy możliwość zrobić coś dobrego i pożytecznego. Póki mamy te ciała tu na tej ziemi, możemy jeszcze zrobić coś dobrego i pożytecznego. Ale jedno tylko rób – uciekaj od diabła, uciekaj od złego, uciekaj od odrętwienia uciekaj od ludzkiego kombinowania. Przybiegaj do Pana, oddawaj Mu chwałę. On powiedział, że kto Go szuka, to Bóg da się znaleźć. Szukaj Boga, by On był uwielbiony. Szukaj by rozumieć po co masz ręce, po masz oczy, po co masz usta, po co masz uszy i po co jesteś cały czy cała taka. Oddaj Bogu chwałę. Nic już nie rób w grzechu. Pamiętacie, mógłbym cytować wam wiele rzeczy – tak jak oddawaliście swoje członki wcześniej grzechowi ku złemu, tak oddawajcie swoje członki Bogu ku dobremu. Amen.

Jan 14:23