12 10 2024 wieczorne Marian - Łaska pojawiła się nam przez Jezusa Chrystusa
12 10 2024 wieczorne Marian - Łaska pojawiła się nam przez Jezusa Chrystusa
To idziemy dalej z pomocą Pana naszego Jezusa Chrystusa. Na sam początek to – gdyby było niemożliwe, abyśmy mogli tak żyć jak napisane jest w Biblii, nie byłoby sensu, żebyśmy w ogóle spotykali się. Jeżeli więc ktoś uznaje, że to jest niemożliwe, to nie ma w ogóle sensu spotykać się. A skoro wszyscy uważamy, że jest możliwe, to znaczy, że wierzymy, że jest tak, jak jest w Biblii napisane, że Bóg gotów jest uczynić to, co powiedział w Swoim Słowie. Dlatego spotykamy się, otwieramy Biblię, rozważamy Słowa, bo wiemy, że to jest możliwe. Dla wierzącego wszystko jest możliwe. Wierzymy, dlatego stało się to dla nas możliwym. Bóg uczynił to możliwym przez wiarę, nie przez dotykanie. Korzystamy więc z tego Bożego obdarzenia, z tego Bożego otwarcia się wobec nas ludzi przez uwierzenie Bogu, że On nas naprawdę miłuje, że Jemu zależy na nas i chce, żebyśmy byli uratowani z tego zepsutego świata. Apostoł nawet pisze, że Bóg chce, żebyśmy modlili się za wszystkich, bo Bóg chce, żebyśmy wszyscy byli uratowani. Posłał więc Jezusa. Jezus umarł za grzechy całego świata, by każdy człowiek w świecie otrzymał informację od Boga: Daję ci możliwość uratować się, otwieram przed tobą wszystkie możliwości, abyś mógł, czy mogła uratować się. Korzystaj z nich wszystkich. Otworzyłem przed tobą cały skarbiec, wpuszczam cię do środka, wybieraj. Tak jest w modlitwach, widzimy, że to jest – o, Panie Boże obdarz mnie tym, okaż mi to. I patrzysz, że Bóg daje ci to, dokonuje się dzieło Boże. O, Panie Boże to jest takie wspaniałe. No dobrze. Dopóki więc poruszamy się w Skarbcu, w Chrystusie, to wszystko, co widzą nasze oczy, tam jest czyste, doskonałe i Bogu to podoba się. Wierzymy więc, że w Chrystusie Bóg otworzył przed nami wszystkie możliwości, abyśmy mogli na tej ziemi żyć godnie i godnie zakończyć swoje ziemskie doświadczenie jako ci, którzy mają życie wieczne.
W Ewangelii Jana 1,17 mamy tak napisane: „Zakon bowiem został nadany przez Mojżesza, łaska zaś i prawda stała się przez Jezusa Chrystusa.” Tak jak Słowo stało się Ciałem, tak łaska i prawda stała się przez Jezusa Chrystusa. To słowo „stała się” znaczy również – urodziła się, pojawiła się; to znaczy, że to jest Chrystus. Tak jak Chrystus jest mądrością, Chrystus jest też łaską od Boga. Kto ma Chrystusa, ten ma łaskę od Boga i ten korzysta z tej łaski. Z łaski Swojej Bóg dał nam Syna, abyśmy mogli ratować się. Mamy niesamowite otwarcie.
Rozumiecie, my ludzie zagubieni w ciemnościach, bez możliwości prawdziwego rozwoju, dowiedzieliśmy się, że nie tylko, że Bóg przebacza nam to wszystko, ale też On daje nam wszelkie możliwości, abyśmy mogli prowadzić godne życie. Otwiera przed nami w Swoim Synu całą przestrzeń Swojej łaski. Bez Pana Jezusa Chrystusa nie mogłaby nastąpić łaska na tej ziemi. Chrystus jest Gwarantem tej łaski Bożej. On zapłacił za mnie i za ciebie najwyższą cenę. Bóg z łaski Swojej posłał nam Swojego Syna, aby nas zbawił, aby uratował nas. Czy jesteś tym podekscytowany? Ja tak, jestem podekscytowany, że Sam Bóg Wszechmogący podjął się w Swojej łasce mnie, grzesznika, uratować, kiedy ja w ogóle o Nim nie myślałem, ani nie zdawałem sobie sprawy, że taki Bóg w ogóle istnieje. Kiedy byłem zagubiony w tych różnych kombinacjach starego człowieczeństwa, dowiaduję się, że jest Bóg, który stworzył mnie i jest zainteresowany, żeby mnie uratować. I gdy zacząłem poddawać się Jego wpływowi, zacząłem widzieć w sobie, co On potrafi ze mną uczynić. I to jest najpiękniejsze, gdy łaska staje się w tobie, gdy ty korzystasz z łaski, kiedy masz przestrzeń łaski. To jest coś niesamowitego. Bo Bóg nie wymaga ode mnie, żebym był od razu doskonały, ale żebym korzystał z Jego łaski i zmierzał do doskonałości, którą dał mi w Chrystusie. W łasce mnie, grzesznika, Bóg oczyścił abym mógł stawać przed Jego Obliczem i mówić do Niego: Ojcze, Niebiański Ojcze.
Niesamowita łaska, ta łaska daje całą przestrzeń. Tą łaską jest Chrystus Jezus. On jest Gwarantem tej łaski. Tak jak On nas umiłował, tak Ojciec nas umiłował. Jak On umarł za nasze grzechy, tak Bóg przebacza nam w Nim nasze przestępstwa. Chwała Bogu! To jest niesamowite prawo łaski. To nie mówi, że ty musisz być od razu doskonały, czy doskonała. Kiedy mówiłem o urodzeniu; staniecie się niemowlęciem, niemowlę musi wszystkiego nauczyć się, by dorosnąć. W łasce więc wzrastamy i rozwijamy się, i poznajemy coraz bardziej. Chociaż wiele rzeczy nie robimy jeszcze tak jak powinniśmy robić, Bóg kocha nas, ma z nami społeczność. I to jest niesamowita prawda, że łaska pojawiła się, urodziła się, stała się widoczna. Jak Jezus podchodzi? To jest niesamowite patrzeć na Jezusa. Jak Łaska żyje na tej ziemi? W jaki sposób Łaska podchodzi do ludzi?
Kiedy widzimy tego człowieka, który leży, czeka na poruszenie wód, idzie Jezus i mówi do niego: Czy chcesz być zdrowy? Jezus wie, że to jest grzesznik i możliwe, że to, co z nim się dzieje, to jest owoc tych grzechów. A jednakże Jezus do niego podchodzi i mówi: Czy chcesz być zdrowy? To jest łaska. Czy chcesz być zdrowy? Ja nie patrzę na twoje przestępstwa, Ja patrzę na ciebie, człowieku, który potrzebujesz pomocy, czy chcesz być zdrowy? A ten człowiek: Ale kto mnie tam zaniesie? – on myślał w ten sposób. Gdy Jezus mówi: „Czy chcesz być zdrowy? Wstań, weź łoże swoje i chodź”, ten człowiek wstał i dla niego było to niesamowite. Pan Jezus powiedział, on wstał, wziął więc łoże i nosił. Ci ludzie mówią: To jest sabat, nie wolno. A on mówi: Ale Ten, który mnie uzdrowił, powiedział: „Weź łoże i chodź”. On więc czyni już to, co chce Jezus Chrystus. Potem Jezus spotyka go i mówi do niego: „Uważaj, już więcej nie grzesz, aby coś gorszego cię nie spotkało.” To jest łaska.
Łaska daje możliwość grzesznikowi oczyszczać się. Trwaj w łasce, wykorzystaj łaskę. Nie opuszczaj łaski, nie wchodź znowu pod wyrok. Nie opuszczaj Boga, który w Chrystusie Jezusie dał ci Swoją łaskę. Pilnuj się Pana, bo to jest miejsce tej łaski Boga. Jeżeli będziesz pilnować się Pana i w Nim będziesz korzystać z Niego w każdym czasie, to będziesz rozwijać się prawidłowo, bo Bóg jest łaskawy i gotowy jest uczynić to, co potrzebne. A Duch Boży potrafi ożywić to, co martwe. Chwała Bogu. To jest niesamowita prawda, pozwala ci z nikim nie walczyć, nie szarpać się z nikim, ale pozwala ci ratować się. A gdy już nauczysz się życia pod łaską i wykorzystywania tej łaski, aby być dzięki Chrystusowi coraz bardziej według Bożego upodobania, wtedy będziesz mógł, czy mogła pomagać innym. Bo ta umiejętność będzie wynikiem życia Chrystusa.
List do Hebrajczyków 2, 9-11: „widzimy raczej tego, który na krótko uczyniony został mniejszym od aniołów, Jezusa, ukoronowanego chwałą i dostojeństwem za cierpienia śmierci, aby z łaski Boga zakosztował śmierci za każdego.” Z łaski Boga Jezus przyjął śmierć za mnie, za ciebie. Czy wierzysz w to? Z łaski Boga Bóg posłał Swego Syna, żeby Jezus Chrystus zakosztował śmierci za mnie, za ciebie, abym ja więcej nie musiał jej kosztować, żebyś ty nie musiał kosztować, żebyś mógł, mogła mieć życie wieczne. To jest łaska, możesz wyjść i pójść za Nim takim jakim jesteś. Tak jak mówi się: Chcesz iść za Nim, uwierzyłeś w Niego, ochrzcij się i dalej ucz się Jego takim jakim On jest. On daje ci prawo wzrastać w odpocznieniu, w zadowoleniu, z wdzięcznym sercem. I gdy gdzieś widzisz, że coś nie dostaje, to przychodzisz do Niego, żeby wziąć od Niego to, żeby to zostało usunięte, a w to miejsce by przyszło to, co jest budujące, co jest wieczne. „Przystało bowiem, aby Ten, dla którego i przez którego istnieje wszystko, który przywiódł do chwały wielu synów, sprawcę ich zbawienia uczynił doskonałym przez cierpienia. Bo zarówno ten, który uświęca, jak i ci, którzy bywają uświęceni, z jednego są wszyscy; z tego powodu nie wstydzi się nazywać ich braćmi,” Z Jednego są wszyscy, zrodzeni więc z tego samego Boga. Tak jak Pierworodny Syn został zrodzony z Ojca, tak i my jesteśmy zrodzeni w Pierworodnym Synu. Jesteśmy braćmi z tego samego Ojca Jezusa. On doskonały nasz Brat, a my niedoskonali Jego bracia i siostry. My korzystamy z Jego doskonałości i pod tą łaską radujemy się, że możemy rozwijać się, że możemy usuwać to, co złe, przyjmować to, co dobre.
Wiecie jak działa stres. Kiedy człowiek jest zestresowany, jest sprężony, jest zaatakowany lękiem, niepewnością, człowiek ten traci wiele ze swoich możliwości. Ale kiedy jest spokojny, to jest zupełnie inaczej. Bóg mówi: Spokój daję ci, Mój spokój daję ci, żebyś był spokojny, żebyś była spokojna i żebyś dał się prowadzić do wieczności, dał, dała nauczyć się prawdy. Pan Jezus mówi: „Ciało nic nie pomaga, Duch ożywia.” Ale w tym ciele Bóg chce mieć Swoją świątynię. Chce więc mieć to ciało dla Siebie, dla Swojej chwały, tak jak miał ciało Chrystusa dla Siebie, dla Swojej chwały.
Kiedy Bóg do nas dociera, dociera do ludzi z zepsutą naturą, z zepsutym myśleniem, z zepsutym mówieniem, z zepsutym działaniem. I my tacy zepsuci uwierzyliśmy, że jest nadzieja w jednym Chrystusie. I to jest to, co jest potrzebne do końca. Do końca musi być ten Chrystus w nas, nadzieja chwały. Jeżeli gdziekolwiek poczujesz się silnym, czy silną i zaczynasz samodzielnie działać, od razu zobaczysz, że już nie idziesz według tej linii naśladowania Chrystusa. Zaczyna się odwracanie tego, co było piękne, w kierunku znowu zepsucia. My potrafimy tylko zepsuć. On potrafi naprawić, On potrafi zrobić to, co potrzebne. My nie umiemy. Pamiętacie jak Jezus mówił, co masz mówić, kiedy coś zrobiłeś – sługą nieużytecznym jestem, co Pan dał, to sługa zrobił. Alleluja! I tak powinno być cały czas. Problem pojawia się, gdy chodzą różne nauki i zaczyna się mieszać, zaczynasz się szarpać, szamotać w czymś. Coś ci się nie uda, diabeł mówi ci: Nie nadajesz się. Zaczynasz już poddawać się obawom, lękom i zaczynasz już gubić to, co dostałeś w Chrystusie. Gubisz łaskę, zaczynasz bać się, że Bóg zaraz zabije cię, zaraz wyrzuci cię. Zaczynasz wszystko próbować, robisz coraz głupsze rzeczy, próbując ratować się. Bóg to widzi, próbuje więc dotrzeć i mówi: Uspokój się, Krew Mojego Syna została przelana za ten grzech, wyznaj go, przyjmij Moje przebaczenie, usuń ten grzech ze swojego życia. Bóg ciebie kocha, mnie kocha. Jezus umiłowawszy nas do końca poszedł na krzyż, najpierw umył nogi uczniom. Niesamowita znowu kolejna rzecz, którą uczynił Pan Jezus Chrystus. On jako Arcykapłan przygotował Swoich apostołów na ofiarę dla Boga. Łaska, stała się łaska. W Starym Testamencie już dużo mówili o łasce, ale ta łaska nie mogłaby funkcjonować, gdyby w historii tej ziemi nie pojawił się Chrystus Jezus.
2Koryntian 4,7-15: „Mamy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby się okazało, że moc, która wszystko przewyższa, jest z Boga, a nie z nas.” To jest łaska. Kiedy Bóg działa w moim czy twoim życiu, to my jesteśmy jak te gliniane naczynia, które są w stanie tylko czekać i patrzeć, podziwiać Boga i poddawać się Jemu. Być dla Niego, to znaczy zachować siebie czystym od tych pospolitych działań. Być dla Niego, wiedzieć, że Bóg ma zamiar uczynić ze mnie kogoś podobnego do Swego Syna i że On będzie czynił to wtedy, kiedy ja chcę i zależy mi na tym, i poddaję się. Jeżeli coś nie uda się, zrobię coś nie tak, dałem wrogowi do czegoś namówić się, mogę zawsze przyjść korzystając z łaski, poprosić o przebaczenie, przyjąć przebaczenie, poddać się oczyszczeniu w mocy Krwi, przyjąć oczyszczenie i pójść dalej radując się łaską, przebaczeniem, możliwością czynienia dalej tego, co chce Bóg. „Zewsząd uciskani, nie jesteśmy jednak pognębieni, zakłopotani, ale nie zrozpaczeni, prześladowani, ale nie opuszczeni, powaleni, ale nie pokonani, zawsze śmierć Jezusa na ciele swoim noszący, aby i życie Jezusa na ciele naszym się ujawniło. Zawsze bowiem my, którzy żyjemy, dla Jezusa na śmierć wydawani bywamy, aby i życie Jezusa na śmiertelnym ciele naszym się ujawniło.” To życie to jest cudowna prawda. „Tak tedy śmierć wykonuje dzieło swoje w nas, a życie w was. Mając zaś tego samego ducha wiary, jak to jest napisane: Uwierzyłem, przeto powiedziałem, i my wierzymy, i dlatego też mówimy, wiedząc, że Ten, który wzbudził Pana Jezusa, także i nas z Jezusem wzbudził i razem z wami przed sobą stawi. Wszystko to bowiem dzieje się ze względu na was, aby, im więcej jest uczestników łaski, tym bardziej obfitowało dziękczynienie ku chwale Bożej.” Wiecie, widząc to, to jest niesamowite co Bóg czyni, niesamowite działanie Boga.
Rozumiecie, ten nadmiar różnych rozwiązań; kiedy człowiek nie korzysta z łaski, wtedy człowiek zaczyna tracić orientację z tego, co powiedział Bóg i zaczyna przemieszczać orientację na to, co wymyślili gdzieś ludzie. I te ludzkie nauki sprowadzają na manowce. Ludzie zaczęli iść dobrze, a potem zaczęli schodzić w kierunku ludzkich pomysłów, zaczęli łaskę obracać w rozpustę, w pozwalanie ciału, aby dalej żyło w diabelski sposób, żeby dalej znajdowało zadowolenie w jakimś grzechu, i żeby gubiło się w ciemnościach. Ale nie po to Bóg dał Syna. Łaska jest czysta, w niej jest prawdziwe przebaczenie, prawdziwe pojednanie, prawdziwe pragnienie Boga, abyśmy mogli tu na tej ziemi żyć w sposób godny Boga.
Pamiętajcie o tym. Łaska, niesamowita łaska. Wiele uwagi ludzie koncentrują na różnych rzeczach, ale nie umieją rozpocząć od łaski. Jeżeli nie pod łaską Bożą, to jak ja mogę się rozwijać? Przecież diabeł będzie ganiał mnie cały czas z kąta w kąt. Będzie mówił: Tego jeszcze nie masz, tamtego jeszcze, a może tamto jeszcze. A Bóg mówi: Rób to, co już możesz robić dzięki Mnie, dalej trwaj i dalej rozwiniesz się i będziesz czynić kolejne rzeczy, które są wzięte z Chrystusa i będziesz napełniony tymi działaniami Chrystusa. Niesamowite zbawienie z łaski, nie my lecz Chrystus. To właśnie jest zbawienie.
Rozumiecie, człowiek potem przestaje już nawet słuchać, przestaje zważać na to co jest napisane, bo staje się jak pijany, jakby zakręcano nim cały czas, nie wie gdzie w końcu jest kierunek, nie ma pojęcia gdzie jest ta droga do Boga. Pilnuj się więc tego, żeby twój rozwój był zgodnie ze Słowem Bożym, i żebyś patrząc na Chrystusa zawsze wiedział, że to jest Ten, który umiłował cię do końca. Jemu zależy na tobie. On nie zgodzi się na twoje grzeszenie. On ci pomoże, żeby przestać grzeszyć. Na pewno więc nie będzie zgadzał się na to, że będziesz sobie swobodnie grzeszył, czy grzeszyła i był zadowolony, że jest łaska, nic więc ci nie grozi. On na to nie pozwoli, On umarł na krzyżu. Krzyż jest też obrazem łaski, bo na krzyżu powinniśmy my być i zginąć na zawsze. A tam Boży Syn został ukrzyżowany, a my w Nim. On pociągnął nas do góry na ten krzyż, abyśmy przyjęli wyrok i rozpoczęli inne życie. To jest niesamowite, jak to wytłumaczyć? Każdy z was musi to rozumieć. To jak tłumaczyć życie. Jak wytłumaczysz życie? Co to jest życie? To jest niesamowite otwarcie Boga wobec nas ludzi.
Możliwe jest jeszcze wejść w odpocznienie Boże. Tak jak Bóg odpoczął od dzieł Swoich, tak my mamy odpocząć od swoich. W kim Bóg odpoczął od Swoich dzieł? W Synu Swoim. Syn Jego wykonał więc całą pracę jaka była potrzebna tu na ziemi, żeby Bóg mógł mieć nas dla Siebie pod łaską. Bóg więc odpoczął, bo Syn wykonał całą pracę. Umarł za mnie, za ciebie i my umarliśmy wraz z Nim, aby nowe życie prowadzić. Teraz masz możliwość wykorzystywać czas tak jak wykorzystuje Boże dziecko; spokojnie, bez szarpania się. Ale też zrozumieć, że potrzebny jest ci teraz czas, aby go dobrze wykorzystać, poznając Pana, żeby nie marnować go na bzdury, na różne rzeczy. To nie tak, że ja mam czas, to mogę robić coś sobie. Mam czas, żeby poznać Pana, żeby więcej kosztować z Niego, żeby Bóg mógł więcej uczynić we mnie Swojego dobra. Mam ten czas dzisiaj by być z Nim – trwaj w społeczności ze mną i bądź doskonały – mówił Bóg do Abrahama ojca wiary naszej. I dzisiaj też Jan pisze: Bądźcie w społeczności z Bogiem, chodząc w światłości Chrystusowej, oczyszczani Krwią Jezusa od każdego grzechu. Masz niesamowitą możliwość uratować się, bo jest czas łaski, nie czas sądu, nie czas potępień, nie czas oskarżeń. Jest czas łaski i możesz naprawić to, co zepsułeś, naprawić to, co zepsułaś, usunąć jakieś swoje złe działanie, usunąć złe mówienie. Możesz jeszcze wszystko zrobić, bo jest czas łaski! Nie trać tego wspaniałego czasu, bo stała się łaska i prawda w Chrystusie Jezusie, ujawniła się, zrodziła się nam łaska. Kto w Niego wierzy, nie będzie zawstydzony. On pomoże, On ci poradzi, tylko należ do Niego cały czas i wiedz, że patrząc na Chrystusa masz jedyną łaskę od Boga, to jest przestrzeń twojej łaski. Poza Chrystusem nie ma łaski. Patrz więc na Niego, należ do Niego, wykorzystuj czas, żeby Go coraz bardziej poznawać. To jest właśnie niesamowity czas łaski. Nie zmarnuj go.
Mogą naprodukować ci tu różne rzeczy i będziesz mieć pełno różnych informacji, a ty kochając Pana Boga swego będziesz zdecydowanym, że będziesz korzystać tylko tyle, ile rzeczywiście potrzebujesz, bo nie masz czasu szukać czegoś ponad to, co rzeczywiście jest ci potrzebne. Bo jesteś mądrym człowiekiem i rozumiesz, że ten czas jest krótki i że potrzeba wykorzystać go. Starzejemy się, cały czas przychodzimy do dnia kiedy nasze życie dobiegnie końca, albo wróci Pan. I teraz jest ten czas, czas oczyszczania, czas uświęcania, czas porzucania złych rzeczy, czas pokoju, czas dążenia do tego, co czyste, do uświęcenia. Piękny czas, który koniecznie potrzebujemy wykorzystać. Dlatego to wszystko mamy w Chrystusie. Jest to rzecz absolutnie pewna. Pamiętacie jak apostoł modlił się: Aby Chrystus przez wiarę zamieszkał w sercach waszych, a wy wkorzenieni w tą cała przestrzeń Jego miłości, byli napełnieni pełnią Boga. Chwała Bogu za to. Kiedy wyzwalasz się z tego skrępowania diabelskiego, kiedy masz lęk, obawę przed Bogiem i boisz się, że zawiedziesz się, że Bóg uzna, że i tak nie jesteś zdolny, czy zdolna i odrzuci cię, to nie przejmuj się tym. Bóg posłał Syna do ciebie, aby ci powiedział, że Bóg cię kocha. Chociaż mógłby ukarać cię za twoje grzechy, daje ci przebaczenie w Swoim Synu, który umiera za twoje grzechy. Bóg daje ci możliwość uratować się. Chwała Bogu za to! I nikt nie może powiedzieć Bogu: Stop. Żaden diabeł, żadne demony, nikt nie może powiedzieć: Stop. Kiedy Bóg posyła swego Syna, otwiera, rozrywa niebo i zstępuje na tą ziemię w Swoim Synu, aby objawić nam swoją miłość do nas.
I widzisz tego człowieka, jaką łaskę okazał mu Pan, kiedy on był grzesznikiem i leżał. Ktoś znając jego życia mógłby powiedzieć: Dobrze ci. Może krzywdził innych ludzi, nie wiadomo co ten człowiek wyprawiał. Potem widzimy cudzołożnicę przyłapaną na jawnym cudzołóstwie. Przyprowadzają ją do Jezusa i znowu działa łaska. Jezus jest łaską. Oni przytaczają zakon Mojżesza, ale teraz stała się łaska, Jezus jest łaską. I ta kobieta po raz pierwszy spotyka się na swojej drodze z łaską. To jest Jezus. Jezus mówi najpierw do nich: Jeżeli jesteście bez grzechu, rzućcie. A potem mówi do niej: Gdzie są ci, którzy oskarżali cię? Nie ma ich. Ja cię nie potępiam, idź i więcej nie grzesz. To jest łaska. Idź, daję ci możliwość, idź i więcej nie rób tego, żeby nie zginąć. Ratuj się. Niesamowita przestrzeń łaski.
Jeżeli weźmiemy Samarytankę. Żyje z mężczyzną, z którym nie ma ślubu, nie wiadomo jak z tym mężczyzną, ale ona nie ma z nim ślubu. I Jezus rozmawia z nią jakby rozmawiał z kimś, kto w ogóle nie grzeszy. Tak pięknie rozmawia z nią: „Gdybyś wiedziała kim jestem, prosiłabyś mnie o wodę życia i dałbym ci tą wodę życia.” To czy Jezus nie wie, że ona żyje w nielegalnym związku? Co ona jeszcze tam robiła? Jezus mówi: Dałbym ci tą wodę życia, gdybyś mnie poprosiła. Potem rozmawiają dalej, ona pyta się Go, On mówi jej: „Oto miałaś pięciu mężów, a ten, z którym jesteś nie jest twoim mężem.” Ona jest zadziwiona skąd On w ogóle to wie. Potem pyta się Go, bo nikt mi nie odpowiedział, jak to w końcu jest. To jest niesamowite, że Jezus w ogóle rozmawia z Samarytanką. To już była łaska, bo Żydzi nie rozmawiali z Samarytanami. Ona zdziwiła się, jak Ty możesz ze mną rozmawiać? Bo to jest łaska. Łaska może rozmawiać z każdym grzesznikiem, nie ma problemu, do każdego grzesznika łaska może mówić. Możesz pomyśleć: Ale temu to już nie należy się. A łaska mija to twoje „nie należy” i rozmawia z tym grzesznikiem, żeby pomóc mu, żeby grzesznik zrozumiał i upamiętał się. Rozmawiają i Pan Jezus tłumaczy jej jak oddać chwałę Bogu w duchu i prawdzie. A potem mówi do niej, że On jest tym Chrystusem. I ona biegnie już i mówi: „Czy to nie jest Chrystus?” Już działa łaska.
Wiecie, Pan Jezus wcale nie przejmował się, nie mówił: ‘Słuchaj, słuchaj tylko. Jak mówisz już, że jestem Chrystusem, to natychmiast rozejdź się z tym mężczyzną’ .On wcale nie musiał tego mówić, ona sama wiedziała. Tak działa łaska. Łaska odświeża umysł i serce i daje możliwość podejmowania prawdziwych decyzji. On nie musiał, wiedział, że kiedy łaska przenika jej wnętrze i ona zdaje sobie sprawę, że to jest Chrystus, to ona będzie oczyszczać się, uświęcać, bo będzie korzystać z tego czasu łaski.
Macie Saula z Tarsu. Idzie uderzyć w chrześcijan. Jest pełen żądzy mordu, gotowy wywlekać z domów, nie patrząc na krzyki, na płacze, na nic. Idzie zdecydowany, ma uprawnienia, żeby zrobić to, co chce i staje na jego drodze kto? Łaska. Gdyby nie łaska, to stanąłby sąd. Na jego drodze stanęła łaska – Chrystus Jezus. Mówi: Czemu wierzgasz przeciwko ościeniowi? Dlaczego wierzgasz przeciwko Mnie? Porozmawiał, powiedział, że ma czekać na dalsze instrukcje. Łaska już działała. On nie jadł, nie pił, zrozumiał co zrobił, pokutował. Kiedy odzyskał wzrok, natychmiast poszedł, ochrzcił się, obmył się ze swoich grzechów, wezwawszy Imienia Jezusa. Tak działa łaska. Daje swobodę, daje możliwość brania tego, co dobre, usuwania tego, co złe. Potem ten apostoł pisze w Liście, abyście nadaremno łaski Bożej nie przyjmowali, że ta łaska jest właśnie po to, żeby to wykorzystać, żeby oczyszczać się, uświęcać, porzucać zło, przyjmować dobro, wnosić pokój. Dążcie do pokoju i do uświęcenia, czyńcie dobro wszystkim, najbardziej domownikom wiary. To jest łaska. Wszystko staje się możliwym pod łaską, wzrastam, rozwijam się. Paweł tez mówił, że on wzrasta, rozwija się coraz bardziej.
Piękna więc wspaniała Boża łaska. Jak dobrze korzystać z niej, nie zmarnować czasu łaski, który Bóg daje w Chrystusie Jezusie. I wszystko co tam jest ujęte. Ten złoczyńca na krzyżu, który umiera, jest ukrzyżowany wraz z Chrystusem, który rozpoznaje w Chrystusie łaskę. Rozumiecie, macie dwa obrazy – jeden złoczyńca chce po to Jezusa, żeby jeszcze pożyć na ziemi w swój sposób, drugi złoczyńca nie chce już żyć na ziemi w swój sposób, potrzebuje Jezusa, żeby wejść do raju. To jest łaska. Jeden chciał wykorzystać łaskę, żeby pożyć sobie tu na ziemi, a drugi wykorzystać łaskę, aby być z Bogiem. Ten prawidłowo zrozumiał łaskę. Jezus więc mówi: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze Mną w raju.
Wielu ludzi wykorzystuje łaskę, by żyć na ziemi w ziemski sposób. To nie jest ta łaska. Łaska, która pozwala ci iść wąską drogą do domu Ojca – to jest łaska. Wykorzystaj ją. To jest to, co powoduje, że nikt nie musi cię pilnować. Ty sam pilnujesz się, aby należeć do Pana. To twoje sumienie mówi ci o tym, że to nie jest tak. To ty doznajesz, że dzięki tej łasce nie jesteś sam, nie jesteś sama. To jest niesamowite doświadczenie, które daje nam Bóg. Rozumiemy, to jest czas łaski, czas Chrystusa, nie czas zakonu. Zakon jest nadal, ale dla grzeszników. Ale dla tych, którzy ratują się, jest czas łaski. Nie zmarnuj tego. Korzystaj z Pana Jezusa cały czas, wzywaj Jego Imienia. Nigdy nie próbuj żyć samotnie, bo tam jest źle, tam nie dasz rady żyć prawidłowo, nie rozwiniesz się. Teren łaski jest bardzo potrzebny, konieczny.
List do Rzymian 2,4: „Albo może lekceważysz bogactwo jego dobroci i cierpliwości, i pobłażliwości, nie zważając na to, że dobroć Boża do upamiętania cię prowadzi?” I potem jak byśmy dołożyli dobroć jak łaska, dołożyli List apostoła Pawła do Tytusa 2,11-14: „Albowiem objawiła się łaska Boża” Ujawniała się, pokazała się nam łaska Boga. To jest Chrystus, pokazał się nam. „zbawienna dla wszystkich ludzi, nauczając nas,” Chrystus nauczał „abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach.” To jest łaska, Chrystus w nas, Chrystus panujący nad nami, Chrystus uczący nas, Chrystus wprowadzający nas w społeczność z Ojcem. To jest łaska. To wszystko czyni nasz Chrystus. Kiedy w Niego wierzysz, do Niego należysz, możesz być pewnym, że On to uczyni. Kto w Niego wierzy, nie będzie nigdy zawstydzony. Wiara jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe. To więc co naucza łaska, co naucza Chrystus, jest dla mnie i dla ciebie tak cenne i ważne.
Pamiętaj, raduj się zawsze z łaski. Nie pozwól nigdy, żeby łaska zniknęła z przestrzeni. Łaska to Chrystus. Ginie łaska, ginie Chrystus. Jak nie ma łaski, nie ma Chrystusa i wszystko zaczyna się gubić. Patrząc więc na Chrystusa, patrzysz na swoją łaskę, na swoje przebaczenie, na swoje pojednanie z Bogiem, na swoje wspaniałe wieczne życie. Czy pojmujesz jak doniosłe to jest? Sam Bóg upomniał się o nas, o ciebie i o mnie. Sam Bóg upomniał się, żebyśmy mogli dzięki łasce być w Nim. Dzięki łasce. Pamiętasz ten List do Kolosan 3,3 - przez Chrystusa w Bogu ukryci? To jest łaska. Doskonała jedność – to jest łaska. Chociaż nie jestem doskonały, mam jedność z Bogiem w Chrystusie Jezusie. Dzięki Jego łasce mogę oczyszczać się, mogę poprawić to, co gdzieś zepsułem, mogę utrwalać to, co jest wieczne, co poznaję coraz bardziej, bardziej i bardziej. Pamiętacie 2List Piotra – dostaliśmy nową naturę. To jest z łaski. Ale teraz żeby ta nowa natura funkcjonowała w nas, to cały czas mamy to utrwalać. Czym utrwalać? Czystością, wstrzemięźliwością, braterstwem, miłością. Bo jeśli ktoś nie czyni tego, zapomina, że został uwolniony z dawniej popełnionych grzechów. Wykorzystaj więc czas.
Ta straszna religia, co ona narobiła, że udzie są ospali, kiedy takie piękne działania Boga są dalej czynione na tej ziemi. Ludzie jakby nie widzą tej chwały Boga, który wyciągnął Swoją rękę w Swoim Synu, żeby wyrwać nas z tego topieliska zepsucia i dać nam Skałę zbawienia. Chwała Bogu za to! Weź porusz się człowieku! To jest niesamowite! Nie pozwól, żeby wróg doprowadził cię do skostnienia, do takiego stwardnienia rozsianego; sumienie stwardniałe, serce stwardniałe, umysł stwardniały, ręce stwardniałe, usta stwardniałe, oczy stwardniałe, wszystko twarde, wszystko nie poddaje się temu, co chce Bóg. Nie pozwól. Bądź zawsze otwartym, otwartą, cieszącym się, że dana jest ci możliwość, byś mógł czynić dobro. Nie zmarnuj szansy gdy możesz czynić dobro, bo to jest twoja łaska. Jeżeli Bóg daje ci gdzieś możliwość uczynić dobro, zrób je, bo to jest łaska dla ciebie zrobić to dobro. A wróg przez twoje ciało będzie chciał mówić: A, to niech może inni to zrobią, a może ja nie jestem tak potrzebny, czy potrzebna. Zrób to. Co możecie dobrego uczynić, uczyńcie. Łaska daje mi więc ochotę, by zrobić to. Bo jakże miałbym nie wykorzystać tego, skoro Bóg stawia to przede mną. Wtedy patrzę i widzę tak jak chce Bóg. Tak jak Pan Jezus widział mnie w moim przeklętym życiu.
Izajasz mówi: Przyjdźcie do Mnie i prawujcie się ze Mną. Czyż nie usunę waszych grzechów, nie odrzucę je, czyż nie wybieleje wasza szata, nie staniecie się czyści? Bóg mówi: Prawujcie się ze Mną, rozmawiajcie ze Mną i dowiecie się, że Ja chcę, żebyście byli czyści, święci, nieskalani i wcale Mi nie zależy na tym, żebyście dalej chodzili w brudach. Prawujcie się ze Mną, mówi Bóg, rozmawiajcie ze Mną. Dowiecie się, że na was najbardziej Bogu zależy, żebyś był czysty, żebyś była czysta w Chrystusie Jezusie. Pamiętacie jak napisane jest w 2Koryntian, abyśmy nie mieli nic wspólnego z niewiarą, z tymi wszystkimi babilonami, z ciemnością, z tym wszystkimi innymi rzeczami, żebyśmy nic wspólnego nie mieli. Ale Bóg chce przechadzać się między nami. Dlatego chce, żebyśmy oczyszczali się. To jest łaska.
Rozumiecie, że Bóg, który zdobył nas sobie w Synu, chce z nami być. To jest łaska, gdy ty doznajesz, że jesteś dzieckiem Boga i doznajesz jak On jest blisko z tobą, jak dociera do ciebie, jak w tej twojej przestrzeni wiary, gdzie ludzie nie mogą zajrzeć, Bóg z tobą ma wspaniałą relację. To jest niesamowite, żeby już tu na ziemi doświadczać Boga w swojej codzienności. Kiedyś Bóg mówił też do Izraela: Obmyj się ze swoich grzechów Izraelu, nie chcę cię zgubić, chcę cię uratować. Tak samo mówi do mnie i do ciebie.
Wyrwijmy się z tego złego szeregu, gdzie człowiek żyje; wie o Bogu tyle wspaniałych rzeczy, a nie umie tym cieszyć się, nie umie z tego korzystać. Łaska pozwala ci korzystać ze wszystkiego, co Bóg dał w Swoim Synu. Bóg otworzył przed tobą cały Skarbiec, Bóg obdarzył cię współdziedziczeniem w Swoim Synu. Czy słyszysz te niesamowite Słowa łaski Boga? Kiedy my zupełnie nie zasługujemy na to, On powiedział: Mój Syn. To jest łaska. Według Mojej łaski Ja chcę darzyć cię Moim dobrem tu na tej ziemi, obdarzać cię dobrem. Choćby serce twoje oskarżało cię, Bóg jest większy od twego serca i wie wszystko. Bóg obdarza cię tym dobrem, żebyś mógł, czy mogła obdarzać innych dobrem.
Bądźmy otwarci na Boga, który posłał nam w Swojej wielkiej miłości Syna, okazał nam dobroć. Wytrwajmy w tej dobroci. Dobroć to łaska. Wytrwajmy w Chrystusie, to jest bardzo ważne. Ale nie dajmy się zwieść diabłu w tej wspaniałości Boga, w tym wspaniałym akcie okazania nam łaski Boga. Nie chodźmy jak byśmy to my własną mocą, czy siłą mieli to osiągnąć i teraz mamy wielki problem, bo Bóg przemówił do nas, a my teraz mamy wykonać to, co wydaje nam się, że kto to może w ogóle wykonać. Ale z łaski odpocznij od dzieł swoich. Nie musisz składać Bogu obietnic, nie musisz ślubować, nie musisz kombinować. Należ do Jego Syna, On wszystko dobrze uczyni. Ale należ do Jego Syna. Diabeł będzie próbował wyciągnąć cię to tu, to tam, w różne rzeczy, w różne kombinacje, a ty nie daj się. Jesz dla Pana, pijesz dla Pana, ubierasz się dla Pana, pracujesz dla Pana, bierzesz ślub dla Pana, umierasz dla Pana. Wszystko robisz dla Pana. Dzieci wychowujesz dla Pana. Nie masz dzieci, też dla Pana. Cokolwiek zrobisz, rób to dla Pana, bo to jest łaska. Chwała Bogu. Bóg chce, żebyś mógł wykorzystać. Paweł mówi: Ja nie chcę narzucać na was, ale dobrze byłoby gdybyście byli tacy jak ja, mając taką swobodę. Ale jeśli potrzebujecie, to nie zgrzeszycie, jeśli możecie. To mówił do tych, którzy mogli wejść w taki związek małżeński.
Kiedy czytasz Psalm 51, Psalm pokutny Dawida, on tam właśnie opiera się na łasce, w sumie opiera a się na swoim Potomku według ciała, na Jezusie Chrystusie, bo bez Chrystusa nie byłoby tej łaski. Bo Krew Jezusa sięga do tyłu, na ten czas i do Jego przyjścia. To jest niesamowite.
2Królewska 5 rozdział, wiersze 9-14. Kolejny akt łaski. „Przybył tedy Naaman ze swoimi końmi, i ze swoim powozem i stanął przed drzwiami domu Elizeusza. Wtedy Elizeusz wysłał do niego posłańca z takim poleceniem: Idź i obmyj się siedem razy w Jordanie, a twoje ciało wróci do zdrowia i będziesz czysty. Na to Naaman oburzył się i odchodząc powiedział: Oto myślałem sobie, że wyjdzie, stanie przede mną, potem wezwie imienia Pana, Boga swojego, podniesie swoją rękę nad chorym miejscem i usunie trąd. Czy rzeki damasceńskie Abana i Parpar nie są lepsze od wszystkich wód izraelskich? Czy nie mogłem w nich się obmyć i oczyścić? Potem odwrócił się i odszedł pałając gniewem. Lecz słudzy jego przystąpili do niego i przemówili tak: Ojcze! Gdyby prorok nakazał ci coś trudnego, czy nie uczyniłbyś tego? Tym bardziej więc powinieneś to uczynić, gdy ci powiedział: Obmyj się, a będziesz czysty! Poszedł więc i zanurzył się w Jordanie siedem razy według słowa męża Bożego, a wtedy jego ciało stało się znowu czyste jak ciało małego dziecięcia.” Jakby się na nowo narodził. I teraz masz Jordan. Dlaczego ten Jordan? Przecież w Jordanie Jezus został ochrzczony. Chociaż wiele wód upłynęło w Jordanie, ale ten Naaman skorzystał z tego, co stało się z Jezusem Chrystusem. Bóg jest Bogiem wspaniałych cudów. Bóg dlatego poprowadził go tam, gdyż Jego własny Syn miał przyjąć tam nasze miejsce. Nigdy nie zgrzeszył, a był ochrzczony jakby był grzesznikiem. Niesamowity Bóg. I kiedy tak patrzysz przez historię Jego łaski, w jaki sposób On podchodzi do ludzi, to ten Naaman w ogóle nie zasługiwał na to, żeby mu pomóc. To był przywódca wrogów, którzy napadali na Izraela i raptem otrzymuje w akcie łaski pomoc. Potem Jezus przytacza też – czy ten człowiek nie otrzymał pomocy?
Pamiętajmy więc, że łaska to nie jest czas na grzeszenie, łaska to jest czas na uświęcanie. Korzystajmy z tego, bądźmy szczęśliwi. My musimy być silni w Panu. To całe rozchwianie, te szarpania się wierzących ludzi powodują, że tracimy w końcu orientację co to jest łaska. Ale kiedy wierzący ludzie rozumieją co to jest łaska i starają się prawidłowo wykorzystywać łaskę, to jeżeli ja popełnię coś wobec ciebie, to oczyszczam się, rozmawiając z tobą i szukając u ciebie przebaczenia dla mojego złego postepowania. Kiedy ty popełnisz coś wobec mnie, też to robisz. Bo jest łaska, bo jest czas, kiedy możemy oczyszczać się. Jest możliwość porzucania złych rzeczy.
Niektórzy obracają łaskę w rozpustę. Grzeszą sobie i nie muszą się w ogóle oczyszczać, bo jest łaska. Ale Słowo Boże wyraźnie mówi, że łaskę Boga obracają w rozpustę, a Bóg tego nie chce. Wielu w ten sposób postępuje. My mamy robić inaczej, łaskę Boga mamy obrócić w co innego, albo wykorzystać prawidłowo łaskę Boga.
List do Rzymian 6, 8-14: „Jeśli tedy umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że też z nim żyć będziemy, wiedząc, że zmartwychwstały Chrystus już nie umiera, śmierć nad nim już nie panuje. Umarłszy bowiem, dla grzechu raz na zawsze umarł, a żyjąc, żyje dla Boga. Podobnie i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” To jest akt łaski, ta Ofiara na krzyżu, gdzie i my umarliśmy. „Niechże więc nie panuje grzech w śmiertelnym ciele waszym, abyście nie byli posłuszni pożądliwościom jego, i nie oddawajcie członków swoich grzechowi na oręż nieprawości, ale oddawajcie siebie Bogu jako ożywionych z martwych, a członki swoje Bogu na oręż sprawiedliwości.” To jest łaska. Mogę oddać siebie Bogu oczyszczony Krwią Jezusa, wcale niedoskonały człowiek. Człowiek, który musi nauczyć się jeszcze wielu rzeczy w tej Bożej rodzinie, ale już spłacony, już pojednany, już w Chrystusie z łaski, za darmo. „nie oddawajcie członków swoich grzechowi na oręż nieprawości, ale oddawajcie siebie Bogu jako ożywionych z martwych, a członki swoje Bogu na oręż sprawiedliwości. Albowiem grzech nad wami panować nie będzie, bo nie jesteście pod zakonem, lecz pod łaską.”
Róbmy to, bądźmy normalnymi chrześcijanami, czyńmy to swobodnie. Bóg jest w tej sprawie, abyśmy tak mogli czynić. On patrzy z nieba i wie o tym, że jestem niedoskonały i ty, ale w Swojej łasce pozwala mi wykorzystywać czas, aby uczyć się Jego Syna i w Jego Synu przez moc Ducha Świętego doświadczać coraz więcej podobieństwa w podejmowanych decyzjach, w społeczności z Ojcem, w przygotowywaniu się na spotkanie z Panem Jezusem Chrystusem tak jak oblubienica przygotowuje się. Apostoł Piotr pisze cały List, na końcu pisze: To jest łaska Boga, tak rozumiem łaskę Boga. Będziemy cierpieć, znosić przeciwności, ale nie z powodu grzechu, tylko z powodu tego, że należymy do Boga.
Cóż jeszcze? Mnóstwo niesamowitych rzeczy. Bóg sprawił wielką radość nam ludziom, niesamowitą radość, kiedy tak z nami obszedł się, abyśmy mogli ucząc się Jego, tak samo obchodzić się z innymi. Na sam koniec Dzieje Apostolskie 20,32: „A teraz poruczam was Panu i słowu łaski jego, które ma moc zbudować i dać wam dziedzictwo między wszystkimi uświęconymi.” Amen.

